zobacz tez:     misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • for sale
  • portfolio
  • foto
  • archiwum

Szewc bez butów

opublikowal: misz 31 października 2007 15:31 | Comments (7)

A co tam, postanowiłem (zobaczymy jak z moją wytrwałością), że zorbie i co ważniejsze skończę własną stronę/portfolio.

portfolio10

Projekt wystawiłem na digarcie i deviancie, pare słów krytyki już się pojawiło ale będzie jak już napisałem „projekt na przestarzałych tabelkach, ciężki jak cholera, do oglądania najlepiej pod 1280px (1024 tez sie da), nie skończony, z mieszanką flasha i ajaxu & video z smucącym niemiłosiernie miszem … i taki ma być„

Tajny/poufny brandbook

opublikowal: misz 17 października 2007 16:11 | Comments (1)

Dziś mam dość miły dzień, wesoło od rana mi bo miałem zobaczyć syna i żonę (już nieaktualne zobaczę w piątek) i na koniec dnia w pracy usłyszałem mega dowcip od project managera. Brzmiało to mniej więcej tak „masz tu płytkę z branbookiem do projektu tylko wiedz że raczej nie powinieneś jej mieć bo jest tajna”.

brandbook_poufny

Razem z Szynolem zerknęliśmy na młodą osobę która nam tą informacje przekazała jeszcze ze zdziwieniem, lecz trzymając w ręku dwie płyty człek brnie dalej „te płyty mają nawet numery i datę ważności” … i tu buchamy śmiechem. Pracownicy klienta pewnie dając wizytówkę na której widnieje logotyp żądają zniszczenia przed przeczytaniem (jak to jarro zasugerował).

Paranoja sięga zenitu – jak tu pracować słysząc takie teksty, każda normalna firma corporate identify umieszcza raczej w internecie żeby uniknąć próźb kooperantów i firm wykonujących np. materiały reklamowe o przesyłanie brand booka. A tu mamy firmę która materiały dotyczące logotypu (chyba publikowane bez jakichkolwiek ograniczeń) i sposobów jego użytkowania utajnia! HAHAHAHA, weź tu grafiku zrób nam stronę ale logo sobie zeskanuj i domyśl się jak go używać a zdjęcia które chcemy mieć na stronie powiększ o 600% i żeby jeszcze ładnie wyglądały.

Korporacjo moja kochana proszę podczas godzin pracy mnie nie rozśmieszać.

Doklejamy żółtą karteczkę – będzie czytelniej

opublikowal: misz 11 października 2007 23:28 | Comments (0)

Od paru dni jeżdżę znów metrem i jakoś zbytnio nie zastanawiałem się nad systemem komunikacji wizualnej do chwili kiedy wysiadając na polu mokotowskim nie ujrzałem zatrzęsienia żółtych tablic z napisem „winda”. Gdyby zobaczył to Prof. Roman Duszek (a’propos metra polecam prezentacje Pana Romana) , autor projektu, chyba by go krew zalała. Jakiś pacan albo pacanka (stawiam na księgową) siedząc za biurkiem i jeżdżąc służbowym samochodem ratusza, zapewne doszła do wniosku że windy są za mało widoczne z za szyb auta więc „dodajmy” fluorescencyjne tablice – efekt jest żałosny, jak dla mnie zero czytelności a wygląd tego czegoś przyprawia o mdłości. Dodatkowo tablic jest naprawdę zatrzęsienie, chyba osobie odpowiedzialnej płacono od sztuki, bo w promieniu 5m od windy naliczyłem 7, bez tej powieszonej na samej windzie (i nie zaglądałem do środka).

Kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć dublowania identyfikacji, pół metra od siebie przy windach widnieją białe, „stare” tablice gdzie mamy napis winda i piktogram oraz nowe tyle że żółte (kompletnie niespójne z identyfikacją). Obwiesili tym całe perony i poprzyczepiali byle gdzie nie zastanawiając się – a więc mamy przykręcone do kafelków na wszelkich słupach, ścianach, przynitowane do wind, poprzedniej identyfikacji, wystające poza brzegi … brrr. Pomysłodawca jeszcze zafundował fluorescencyjne oklejenie przycisków naklejkami które zaraz zostaną zerwane lub odkleją się same, czyli panie i panowie za chwilę ujrzymy „bród, smród i ubóstwo”.

Najśmieszniejsze że naprawdę czytelnie i prosto można było wzbogacić obecny system komunikacji wizualnej o dodatkowe tablice kierujące do wind w całkowitej zgodzie z pomysłem pierwotnym – najprzeciętniejszy grafik poświęcając dzień wykombinował by co zrobić.

Szacunek dla pracy projektanta może się nie liczy ale zachowanie spójności oraz dobrego wyglądu chyba miastu powinno zależeć. Spodziewam się że przed Euro 2012 powieszą jeszcze pomarańczowe tarcze po angielsku, zielone po niemiecku … itd, a na drzwiach do wagonów dodadzą tabliczki z napisem „drzwi” co by przypadkiem ktoś nie próbował wchodzić do przedziału kolejki przez ścianę. Ale mnie dziś cholera trzęsie …

winda_metro

O ile w tym wypadku za zmiany odpowiedzialny jest jakiś kretyn/kretynka który/która odznacza się totalnym brakiem gustu (poza problemami z myśleniem) o tyle dziś wkurzyły mnie też osoby w firmie odpowiedzialne za wygląd własnych stron. Radosna twórczość oraz bezmyślne wykonywanie poleceń doprowadziło że strona z której i tak nie jestem do końca zadowolony wygląda prawie jak metro w okolicach wind. Jak grafik czy szef redakcji może powiedzieć że taki stan to nie ich wina bo ktoś kazał zmienić coś … i co? zrobiłem/zrobiłem to bez zastanowienia. To głupota czy może lenistwo?

Nie wyobrażam sobie siedzenia w firmie z batem i nadzorowania każdego pierdu, chce mi się coś projektować a nie bawić się w nadzorcę. Przez 3 miesiące kiedy chorowałem poszły do śmieci wszystkie wytyczne o które te parę miesięcy temu toczyłem dość trudny bój z redakcją (i jeszcze „oni” mówią że nie podoba im się ton maila, to dobrze że nie czytali tych wcześniejszych).

Nerwa też złapałem na programistów … ale jeszcze ich nie opierniczałem, może jutro … chyba że rodzina mnie mile zaskoczy i minie mi moje „zdenerwowanie” (marne szanse).

Mam nadzieje że ostatni wpis „wygrać z rakiem”

opublikowal: misz 4 października 2007 11:45 | Comments (6)

A więc wygrałem … tylko co 6 tygodni mam sie meldować na badania i 4x w roku robić tomografie. Plecy mogą boleć do końca życia, ale jakoś dziś ból mniej przeszkadza :)

wygralem

Idę się uwalić, wypić za syna, napić imieninowo, nawalić ze szczęścia.

„Twórcze projektowanie”

opublikowal: misz 3 października 2007 11:49 | Comments (2)

Postanowiłem sobie się podciągnąć z teorii i zamówiłem w PWN 2 książeczki z których właśnie jedną połykam.

tworcze_projektowania

„Wyczerpujące wprowadzenie w zagadnienia dotyczące twórczego tworzenia layoutu, typografii, operowania kolorem i obrazem bogato ilustrowane przykładami zaczerpniętymi ze współczesnej praktyki projektowej!

Książka wprowadza czytelnika w najważniejsze zagadnienia związane z procesem projektowania: od założeń projektu, poprzez poszczególne etapy i metody jego realizacji aż po gotowe dzieło. Opisuje skuteczne sposoby wykorzystania przedstawionych zasad projektowania w przygotowaniu layoutu, tworzeniu typografii, operowaniu obrazem i kolorem, a także w druku. Autorzy pokazują metody pracy współczesnych twórców i praktyków, przytaczają przykłady realizacji i zastosowanych rozwiązań, prezentując je na licznych ilustracjach. W obszernych komentarzach wyjaśniają reguły i zasady, zgodnie z którymi powstały omawiane prace.”

Książeczka mimo miękkiej oprawy wydaje się wydana bardzo przyjemnie, zobaczymy co sobą reprezentuje – jedynym negatywnym wrażeniem jest objętość która patrząca na ilość grafiki jest bardzo skromna … po przeczytaniu ciąg dalszy przemyśleń.

Kategorie

  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • photoshop
  • praca
  • rodzina
  • sprzęt
  • strony
  • syn
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem
  • żona

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • hejz Peter Jaworowski
  • Jakub Bilko
  • Kasia Mrozek
  • rave Konrad Jakubowski
  • rndl Ronald Nowak
  • szynol Paweł Szynkiewicz

Moja praca

  • misz design
  • farmamarketing

Tagi

active activeweb agencja apple biznes blog brief cdprojekt choroba czas darmo deadline design digart dyskusja farmamarketing filip free game grafika ipad iphone klient kreacja mac macbook pharma photoshop plagiat pm portfolio praca prawo problem problemy project manager projekt reklama szparowanie tutorial web webdesign webdesing wordpress www

Archiwum

  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    286 wpisow, 1 komentarzy w tym 1438 opublikowanych, 0 spamu oraz -1437 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2010

Nike+



Moj swiat moimi oczami na flickr


Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz