<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Żadnych ustaleń na telefon</title>
	<atom:link href="http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/</link>
	<description>Czyli zapiski nielubianego grafika</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 12:34:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: rndl</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-635</link>
		<dc:creator>rndl</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Oct 2008 21:54:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-635</guid>
		<description>mhm... tak... rozumiem... oczywiście. A czy mogłbym to poprosić mailem bo chwilowo jestem w ruchu i nie moge zapisać? ...  Świetnie, więc czekam na maila. 
(100% skuteczność. Ronald Approved.)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mhm&#8230; tak&#8230; rozumiem&#8230; oczywiście. A czy mogłbym to poprosić mailem bo chwilowo jestem w ruchu i nie moge zapisać? &#8230;  Świetnie, więc czekam na maila.<br />
(100% skuteczność. Ronald Approved.)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: t</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-631</link>
		<dc:creator>t</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 18:55:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-631</guid>
		<description>zalozyc drugi numer telefonu, ktory sie wylacza jak sie nie chce go uzywac. ja tak sobie z tym problemem poradzilem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zalozyc drugi numer telefonu, ktory sie wylacza jak sie nie chce go uzywac. ja tak sobie z tym problemem poradzilem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mario</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-630</link>
		<dc:creator>mario</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 16:21:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-630</guid>
		<description>Uświadamiasz klientowi podczas rozpoczęcia współpracy, że preferujesz kontakt mailowy bo podczas rozmowy tel. możesz kilka ważnych aspektów zapomnieć, a na mailu masz czarno na białym. Poza tym dzięki temu możesz dokonywać archiwizacji w razie &#039;upierdusów&#039;.
Poza tym sądzę, że przez telefon nie da się tego dokładnie i dobrze omówić. Można porozmawiać o pogodzie i innych pierdołach..
Być może się mylę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uświadamiasz klientowi podczas rozpoczęcia współpracy, że preferujesz kontakt mailowy bo podczas rozmowy tel. możesz kilka ważnych aspektów zapomnieć, a na mailu masz czarno na białym. Poza tym dzięki temu możesz dokonywać archiwizacji w razie &#8216;upierdusów&#8217;.<br />
Poza tym sądzę, że przez telefon nie da się tego dokładnie i dobrze omówić. Można porozmawiać o pogodzie i innych pierdołach..<br />
Być może się mylę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jaskula</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-629</link>
		<dc:creator>jaskula</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 12:05:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-629</guid>
		<description>&quot;Pani Kasiu z Marketingu&quot; proszę do mnie nie dzwonić, tylko opisać mi to szczegółowo w mailu. Dziękuję... Zawsze działa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Pani Kasiu z Marketingu&#8221; proszę do mnie nie dzwonić, tylko opisać mi to szczegółowo w mailu. Dziękuję&#8230; Zawsze działa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Franko</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-627</link>
		<dc:creator>Franko</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 08:49:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-627</guid>
		<description>Określasz godziny, w których jesteś do usług i podajesz numer służbowej komórki, którą bez problemu po godzinach pracy możesz wyłączyć. Po problemie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Określasz godziny, w których jesteś do usług i podajesz numer służbowej komórki, którą bez problemu po godzinach pracy możesz wyłączyć. Po problemie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mienta</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2008/10/zadnych-ustalen-na-telefon/#comment-626</link>
		<dc:creator>mienta</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2008 06:50:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=379#comment-626</guid>
		<description>Nie wydaje mi się, żeby dało się tu ustalić jakiś kompromis. Niestety. Oczywiście, można liczyć, że proszenie o ograniczenie się wyłącznie do ważnych telefonów (megahiper ważnych) da jakiś skutek i w ciągu dnia będzie spokój, a jak klient ma problem to jakby co i tak będzie miał mu kto pomóc. Ale szczerze mówiąc pewnie po 2 miesiącach i tak każdy zacznie dzwonić z pytaniami typu czy czcionka to arial czy georgia ... 
Masz swój profil pracy, który zapewne klientowi zawsze podajesz, że jesteś dostępny w tych i tych godzinach, a w innych bo nie masz pracę na etacie i tak nie możesz otwierać obcych plików w pracy, odpowiadać na maile nie związane z etatem itd. I firma, jeśli zna te zasady i się decyduje to znaczy, że akceptuje i ma respektować. Prosta sprawa. Ty jak się umawiasz na 14dni płatności za projekt, to pewnie nie zaczynasz dzwonić codziennie od dnia 1 do 14tego z przypomnieniem, że płatność czeka ... Firma, jeśli się decyduje na współpracę z freelancerem &quot;po godzinach&quot;, zgadza się na konkretne warunku i koniec. Nie ma tajemnicy i nie ma proszenia. Sami decydują się, że poczycie &quot;bezpieczeństwa&quot; będą mieli mniejsze, pewnie na rzecz innych korzyści (może ceny, może terminu realizacji, może w ogóle realizacji bo własnymi siłami by nie dali rady). Jedyne co ew. możesz zrobić to trzymać się własnych ustaleń i być konsekwentnym. Jak mówiłeś, że jesteś dostępny w tych i tych godzinach to rzeczywiście wtedy jesteś i zawsze załatwiasz od razu te &quot;ważne&quot; sprawy. W ciągu dnia Cię nie ma, bez wyjątków (bo z wyjątków robi się codzienność). Jak klienci w ciągu dnia dzwonią to wieczorem oddzwaniasz i mówisz, że &quot;nie nie nie, nie wolno&quot; ;) Decyzję o współpracy z tobą podjeli świadomie, znali ograniczenia więc nie powinno być problemu z brakiem zrozumienia. Nikt im nie kazał się godzić na twoje warunki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wydaje mi się, żeby dało się tu ustalić jakiś kompromis. Niestety. Oczywiście, można liczyć, że proszenie o ograniczenie się wyłącznie do ważnych telefonów (megahiper ważnych) da jakiś skutek i w ciągu dnia będzie spokój, a jak klient ma problem to jakby co i tak będzie miał mu kto pomóc. Ale szczerze mówiąc pewnie po 2 miesiącach i tak każdy zacznie dzwonić z pytaniami typu czy czcionka to arial czy georgia &#8230;<br />
Masz swój profil pracy, który zapewne klientowi zawsze podajesz, że jesteś dostępny w tych i tych godzinach, a w innych bo nie masz pracę na etacie i tak nie możesz otwierać obcych plików w pracy, odpowiadać na maile nie związane z etatem itd. I firma, jeśli zna te zasady i się decyduje to znaczy, że akceptuje i ma respektować. Prosta sprawa. Ty jak się umawiasz na 14dni płatności za projekt, to pewnie nie zaczynasz dzwonić codziennie od dnia 1 do 14tego z przypomnieniem, że płatność czeka &#8230; Firma, jeśli się decyduje na współpracę z freelancerem &#8222;po godzinach&#8221;, zgadza się na konkretne warunku i koniec. Nie ma tajemnicy i nie ma proszenia. Sami decydują się, że poczycie &#8222;bezpieczeństwa&#8221; będą mieli mniejsze, pewnie na rzecz innych korzyści (może ceny, może terminu realizacji, może w ogóle realizacji bo własnymi siłami by nie dali rady). Jedyne co ew. możesz zrobić to trzymać się własnych ustaleń i być konsekwentnym. Jak mówiłeś, że jesteś dostępny w tych i tych godzinach to rzeczywiście wtedy jesteś i zawsze załatwiasz od razu te &#8222;ważne&#8221; sprawy. W ciągu dnia Cię nie ma, bez wyjątków (bo z wyjątków robi się codzienność). Jak klienci w ciągu dnia dzwonią to wieczorem oddzwaniasz i mówisz, że &#8222;nie nie nie, nie wolno&#8221; ;) Decyzję o współpracy z tobą podjeli świadomie, znali ograniczenia więc nie powinno być problemu z brakiem zrozumienia. Nikt im nie kazał się godzić na twoje warunki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

