Wczoraj spałem kilka godz, dziś już w ogóle … ważny projekt. Najgorsze w pracowaniu nad nim była świadomość że i tak zleceniodawca będzie niezadowolony, nieważne co i ile zrobię – strasznie de motywujące. Za to pierwszy raz w życiu zrobiłem makietę serwisu i powiem że nie rozumiem czemu nie rozbiłem tego wcześniej. (więcej…)
Przegrzebałem kilka wiadomości w Outlooku które mi umknęły i po raz kolejny wypływa sprawa pokazywania projektów w portfolio. Rękę dam sobie uciąć że ustalałem na początku dłuższej współpracy z każdym klientem, że pokazuje projekty po ich wdrożeniu i premierze albo odrzuceniu. Teraz czytam sobie tu i tam (ludzie mają podobne problemy) że każdorazowo, wg zleceniodawców, muszę otrzymać zgodę na „pochwalenie” się projektem graficznym od Firmy dla której projekt został wykonany oraz zleceniodawcy … w praktyce oznacza to zakaz pokazywania w portfolio własnych prac. (więcej…)
Mam zabronione pisanie o tym co dzieje się w pracy … w związku z tym że praktycznie cały dzień to praca (czasem i noc) to trochę trudno znaleźć temat – co odbiło się na wpisach. W pracy jak to zawsze w tygodniu było sporo do popisania … ale ciiiiiiiii, nie mogę nikogo urazić moją krytyką czy kpiną. Więc zamiast pisać robię projekty … ale ciśnienie które narasta spowoduje że czara się zaraz przeleje. Na razie poza wieeeelkim projektem (o którym też nie mogę powiedzieć) który zajmuje mi teoretycznie cały czas od początku tygodnia (czego chyba też nie mogę mówić) szykuje się na coś o czym też nie mogę napisać. Teraz pozostaje szukać w pamięci zdarzeń z przed 4 lat … ojeju, to ja tyle już tu pracuje?
Znów na Goldenline podczas dysputy wdałem się w ciekawą dyskusję. Tym razem człowiek pytał się na jakich zasadach może w prywatnych projektach „dla treningu” wykorzystywać materiały takie jak logotypy czy ogólnie dostępne zdjęcia (acz przecież chronione prawem autorskim) i jak wygląda sprawa ewentualnej publikacji w galerii takich prac. (więcej…)
W dziale „for sale” pojawił się nowy projekt wykonywany dla firmy maYday, już rozpoczynając współpracę z tą agencją coś mi przeczucie mówiło żeby za toto się nie brać – na stronie ogłoszenie o nierozstrzygnięciu konkursu na projekt strony … ale człowiek nigdy się nie oduczy swojej naiwności. Kasa akceptowalna, warunki i życzenia jasne na zaliczkę nie psioczą, co tam przeczucia – do roboty! (więcej…)
A se dziś „podyskutowałem” na Golden line, po rozmowie z Jakubem Jabłońskim wdałem się chyba trochę przypadkiem w pyskówkę z znanym guru e-marketingu (a nawet farmamarketingu, ups … kolejny?) – Mirekiem Połyniakiem. Oj działo się już tak „ciekawie” że moderator pokasował i zamknął wątek a ja z rozbawieniem spróbuję kontynuować albo zostawić info dla potomnych :D (więcej…)
Od roku obserwuję coraz większą ilość pretensji do błędów stylistycznych, literówek czy ortografii w projektach które oddaje (co prawda dotyczy to wielu innych dziedzin ale dziś rozmawiałem o tym z PMO a na koniec dnia znalazłem ciekawy wpis o onanizmie językowym i dyskusję pod nim). (więcej…)
Wyobraźmy sobie że do zaprojektowania jest strona – hmmmmm – modnie społecznościowa (a jak!) ale klient chce żeby w 50% była to strona sprzedażowa a naszym zadaniem jest zrobić coś żeby i sprzedaż szalała i społeczność się mnożyła niemiłosiernie. Dla mnie przypomina to trochę zrobienie wywrotki do przewozu kilkuset ton urobku z kopalni wielkości Fiata 126p. Porąbany pomysł (jeden i drugi) … albo stronę sklepu gdzie na dzień dobry od razu w oczy rzucą się towary tym co chcą kupić ale jak wejdzie potencjalny partner to czary-mary atakujemy go PRowym bełkotem co to on nie zyska nawiązując współpracę! Naprawdę są tacy ludzie co uważają to za przyszłość. (więcej…)
Czyli wg FAKTU „Wystarczy kwadrans i o tym co robisz dowiedzą się miliony”. Dla zachęty na początek recenzji jednego artykułu z tej szmaty krótki cennik zrobienia strony www: • wizytówka firmy – od 0 do 70 zł, • szablon strony głównej i 5 podstron – od 250 do 500 zł, • szablon strony głównej i 10 podstron – od 350 do 600 zł, • pojedyncza aktualizacja strony – od 12 do 70 zł, • rejestracja domeny (za rok) – od 0 do 30 zł, • umieszczenie strony na serwerze (za rok) – od 0 do 200 zł … ciekawi zapraszam dalej. (więcej…)
… na lewo i na prawo nadstawiamy tyłek jeśli ktoś zamacha plikiem banknotów i tylko pieprzymy farmazony o „zasadach”, „kompozycji”, „kolorystyce” czy nawet „artyzmie”. A tak naprawdę raz na jakiś czas jedna na 1000 prostytutek oczaruje klienta i wtedy powstaje coś pięknego, a reszta non-stop daje dupy. (więcej…)
Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.
Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.
Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu










