<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zabezpieczenie freelancera cz.1</title>
	<atom:link href="http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/</link>
	<description>Czyli zapiski nielubianego grafika</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 04:48:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: pendowski</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3943</link>
		<dc:creator>pendowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 12:09:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3943</guid>
		<description>@Andrzej
na 1 i 2 filar nawet nie licze - nie jest inwerstycja cos co z zalozenia i od poczatku przynosi straty z wlozonych pieniedzy. co do 3 filaru - moze i nie jest to zle, mozna powiedziec ze idiotoodporne, ale jak kazde rozwiazanie zaproponowane i ustalone przez rzad, moze byc w kazdym momencie przez ten rzad zmienione. i tak np. za kilka lat, jak w IKE sie troche kasy uzbiera, nasz rzad moze zadecydowac w danym momencie o transferze tych srodkow (lub opodatkowaniu) w celu zapchania dziury w zusie. tak wiec fajnie fajnie, ale jako rozwiazanie naznaczone przez rzad  - malo pewne i komfortowe.
jezeli chce sie miec godziwa emeryture, to tylko inwestycje - we wlasna firme, w fundusze, nieruchomosci - czyli raczej produkty dlugoterminowe. w przypadku funduszy nie jest to wcale skomplikowane - w zaleznosci od stopnia ryzyka wybieramy fundusz, wplacamy kase i zapominamy, sprawdzajac co jakis czas co sie z naszymi pieniedzmi dzieje. w razie potrzeby wyplacamy i szukamy innego. niby tracimy na podatku, ale wiemy na czym stoimy w danym momencie (no i dochodzi decyzja o wyborze typu funduszu - od powiedzmy bezpiecznych obligacyjnych, bo agresywniejsze - akcji). IKE dzisiaj chroni przed podatkiem Belki, ale jutro moze juz nie chronic (lub pewniej - byc w inny sposob opodatkowane). roznica miedzy funduszami, a IKE polega na tym, ze z funduszu rezygnujemy i za gora tydzien pieniadze leza na koncie - IKE wybierasz i potem mozesz tylko wplacac - wycofanie jakiejkolwiek kwoty (jezeli mozliwe) oznacza co najmniej opodatkowanie. inna sprawa, ze dzieki funduszom moge &quot;isc na emeryture&quot; (czyt. zaczac kozystac z pieniedzy) kiedy chce, w przypadku IKE wtedy kiedy rzad pozwoli (bo pieniedzy nie wyplace przed osiagnieciem uprawnien emerytalnych).
z drugiej strony dla ludzi z wolna wieksza gotowka, ktorzy moga sobie pozwolic na zapewnienie sobie zabezpieczenia na emeryture, jednoczesnie placac na ZUS, IKE nie jest takie straszne, bo raz ze do niczego nie zobowiazuje, a dwa ze jest roczny limit wplat (mialem napisac &lt;4000, bo taki wydaje mi sie byl jeszcze kilka lat temu, chociaz moge sie mylic i moze to byc kwota z jakies symulacji - teraz to ~9500)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Andrzej<br />
na 1 i 2 filar nawet nie licze &#8211; nie jest inwerstycja cos co z zalozenia i od poczatku przynosi straty z wlozonych pieniedzy. co do 3 filaru &#8211; moze i nie jest to zle, mozna powiedziec ze idiotoodporne, ale jak kazde rozwiazanie zaproponowane i ustalone przez rzad, moze byc w kazdym momencie przez ten rzad zmienione. i tak np. za kilka lat, jak w IKE sie troche kasy uzbiera, nasz rzad moze zadecydowac w danym momencie o transferze tych srodkow (lub opodatkowaniu) w celu zapchania dziury w zusie. tak wiec fajnie fajnie, ale jako rozwiazanie naznaczone przez rzad  &#8211; malo pewne i komfortowe.<br />
jezeli chce sie miec godziwa emeryture, to tylko inwestycje &#8211; we wlasna firme, w fundusze, nieruchomosci &#8211; czyli raczej produkty dlugoterminowe. w przypadku funduszy nie jest to wcale skomplikowane &#8211; w zaleznosci od stopnia ryzyka wybieramy fundusz, wplacamy kase i zapominamy, sprawdzajac co jakis czas co sie z naszymi pieniedzmi dzieje. w razie potrzeby wyplacamy i szukamy innego. niby tracimy na podatku, ale wiemy na czym stoimy w danym momencie (no i dochodzi decyzja o wyborze typu funduszu &#8211; od powiedzmy bezpiecznych obligacyjnych, bo agresywniejsze &#8211; akcji). IKE dzisiaj chroni przed podatkiem Belki, ale jutro moze juz nie chronic (lub pewniej &#8211; byc w inny sposob opodatkowane). roznica miedzy funduszami, a IKE polega na tym, ze z funduszu rezygnujemy i za gora tydzien pieniadze leza na koncie &#8211; IKE wybierasz i potem mozesz tylko wplacac &#8211; wycofanie jakiejkolwiek kwoty (jezeli mozliwe) oznacza co najmniej opodatkowanie. inna sprawa, ze dzieki funduszom moge &#8222;isc na emeryture&#8221; (czyt. zaczac kozystac z pieniedzy) kiedy chce, w przypadku IKE wtedy kiedy rzad pozwoli (bo pieniedzy nie wyplace przed osiagnieciem uprawnien emerytalnych).<br />
z drugiej strony dla ludzi z wolna wieksza gotowka, ktorzy moga sobie pozwolic na zapewnienie sobie zabezpieczenia na emeryture, jednoczesnie placac na ZUS, IKE nie jest takie straszne, bo raz ze do niczego nie zobowiazuje, a dwa ze jest roczny limit wplat (mialem napisac &lt;4000, bo taki wydaje mi sie byl jeszcze kilka lat temu, chociaz moge sie mylic i moze to byc kwota z jakies symulacji &#8211; teraz to ~9500)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SchoogI</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3942</link>
		<dc:creator>SchoogI</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 19:25:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3942</guid>
		<description>Czołgiem! 

Może małe zboczenie z tematu, ale... Jak pracujecie z iStockiem? Licencja, z tego co się orientuje, mówi o tym, że to klient docelowy musi zakupić zdjęcie (mowa o licencji jednokrotnego użycia). 
Mam w tej chwili na tapecie jednego gamonia, z którym będzie pewnie ciężka przeprawa, chciałbym zasięgnąć porady bardziej doświadczonych :) 

Kilkukrotnie czytałem o tym, że misz wydawał kasę na foty... Jakie foty? Kupowałeś zdjęcia do prezentacji projektu? Czy kupowałeś zdjęcia za klienta?

600.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czołgiem! </p>
<p>Może małe zboczenie z tematu, ale&#8230; Jak pracujecie z iStockiem? Licencja, z tego co się orientuje, mówi o tym, że to klient docelowy musi zakupić zdjęcie (mowa o licencji jednokrotnego użycia).<br />
Mam w tej chwili na tapecie jednego gamonia, z którym będzie pewnie ciężka przeprawa, chciałbym zasięgnąć porady bardziej doświadczonych :) </p>
<p>Kilkukrotnie czytałem o tym, że misz wydawał kasę na foty&#8230; Jakie foty? Kupowałeś zdjęcia do prezentacji projektu? Czy kupowałeś zdjęcia za klienta?</p>
<p>600.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3941</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 13:58:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3941</guid>
		<description>Myślę, że można zapomnieć o godziwej emeryturze z I i II filaru. III można zaryzykować, ale słyszę coraz więcej głosów że i tutaj nie jest za wesoło.

IMO jedynym dobrym sposobem zapewnienia sobie godnej emerytury jest własnoręczne inwestowanie zarobionych pieniędzy np. w fundusze inwestycyjne lub akcje. Niestety, na tym trzeba się znać. Ale chyba i tak lepsze to niż głodówka z ZUSu :)

Sam chętnie bym poczytał o sposobach na własną emeryturę z punktu widzenia osób, które mają już z tym doświadczenie. Bo ja na razie co zarobię, to zaraz wydaję na podatki :&#124;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że można zapomnieć o godziwej emeryturze z I i II filaru. III można zaryzykować, ale słyszę coraz więcej głosów że i tutaj nie jest za wesoło.</p>
<p>IMO jedynym dobrym sposobem zapewnienia sobie godnej emerytury jest własnoręczne inwestowanie zarobionych pieniędzy np. w fundusze inwestycyjne lub akcje. Niestety, na tym trzeba się znać. Ale chyba i tak lepsze to niż głodówka z ZUSu :)</p>
<p>Sam chętnie bym poczytał o sposobach na własną emeryturę z punktu widzenia osób, które mają już z tym doświadczenie. Bo ja na razie co zarobię, to zaraz wydaję na podatki :|</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dayv</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3940</link>
		<dc:creator>dayv</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 12:13:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3940</guid>
		<description>inicjatywa fajna ;) jednak czytając tytuł myślałem o zabezpieczeniu się freelancera na przyszłość :) bo coraz częściej słyszę opinie, że jak nie pójdę do pracy i nie będę miał umowy o prace to nie będę miał, albo będę miał tragiczną emeryturę ... i tu pojawia się pytanie - a czy w tym kraju przeciętny zjadacz chleba ma jakąś dobrą emeryturę od PAŃSTWA? bo jak patrze na większość dziadków szwędających się po ulicach to odrazu mi się odechciewa pracy na taką to emeryturę :) może Miszu wspólnie za czas jakiś zajmiemy się napisaniem czegoś fajnego jak freelancerzy mogą zadbać o swoją przyszłość finansową ;) różne porady, etc.

a Twoja inicjatywa też fajna ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>inicjatywa fajna ;) jednak czytając tytuł myślałem o zabezpieczeniu się freelancera na przyszłość :) bo coraz częściej słyszę opinie, że jak nie pójdę do pracy i nie będę miał umowy o prace to nie będę miał, albo będę miał tragiczną emeryturę &#8230; i tu pojawia się pytanie &#8211; a czy w tym kraju przeciętny zjadacz chleba ma jakąś dobrą emeryturę od PAŃSTWA? bo jak patrze na większość dziadków szwędających się po ulicach to odrazu mi się odechciewa pracy na taką to emeryturę :) może Miszu wspólnie za czas jakiś zajmiemy się napisaniem czegoś fajnego jak freelancerzy mogą zadbać o swoją przyszłość finansową ;) różne porady, etc.</p>
<p>a Twoja inicjatywa też fajna ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Piechota</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3939</link>
		<dc:creator>Michał Piechota</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 06:27:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3939</guid>
		<description>@SchoogI Zamiast &quot;następnie dzieło przyjmuje&quot; mam &quot;[..] pod rygorem uznania, że projekt został przez niego zaakceptowany bez uwag&quot;

W związku z akcją na warstwy.com mam propozycję - wrzuciłem na Google Docs wzór umowy, który wykorzystuję na co dzień. Zapraszam do wspólnego edytowania. Wzór mojej umowy dostępny jest tutaj &lt;a href=&quot;http://meh.pl/blog/?p=284&amp;lang=pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;meh blog&lt;/a&gt;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@SchoogI Zamiast &#8222;następnie dzieło przyjmuje&#8221; mam &#8222;[..] pod rygorem uznania, że projekt został przez niego zaakceptowany bez uwag&#8221;</p>
<p>W związku z akcją na warstwy.com mam propozycję &#8211; wrzuciłem na Google Docs wzór umowy, który wykorzystuję na co dzień. Zapraszam do wspólnego edytowania. Wzór mojej umowy dostępny jest tutaj <a href="http://meh.pl/blog/?p=284&amp;lang=pl" rel="nofollow">meh blog</a>.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kmrozek</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3936</link>
		<dc:creator>kmrozek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 09:52:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3936</guid>
		<description>@misz - ja kasę biorę bo zbyt często już były sytuacje, w których było wesoło, full pro, wystawiam fakturę od razu z rozpoczęciem pracy, a potem przez miesiąc się okazuje że tej zaliczki z jakiegoś powodu ciągle nie ma.
p.s. Jeszcze się klient nie wycofał żebym miała egzekwować te 60%... ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@misz &#8211; ja kasę biorę bo zbyt często już były sytuacje, w których było wesoło, full pro, wystawiam fakturę od razu z rozpoczęciem pracy, a potem przez miesiąc się okazuje że tej zaliczki z jakiegoś powodu ciągle nie ma.<br />
p.s. Jeszcze się klient nie wycofał żebym miała egzekwować te 60%&#8230; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gen.jusz</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3935</link>
		<dc:creator>gen.jusz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 07:41:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3935</guid>
		<description>Jezeli chodzi o prawa autorskie to ja udzielam &#039;dozywotniej licencji&#039; na prace przeze mnie wykonywana. Dzieki temu mam pewnosc, ze ktos potem nie bedzie kopiowal i odsprzedawal mojej pracy (w szczegolnosci tyczy sie to wszelkich systemow i aplikacji internetowych).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jezeli chodzi o prawa autorskie to ja udzielam &#8216;dozywotniej licencji&#8217; na prace przeze mnie wykonywana. Dzieki temu mam pewnosc, ze ktos potem nie bedzie kopiowal i odsprzedawal mojej pracy (w szczegolnosci tyczy sie to wszelkich systemow i aplikacji internetowych).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Hubert</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3934</link>
		<dc:creator>Hubert</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 07:41:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3934</guid>
		<description>bardzo fajna akcja :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bardzo fajna akcja :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SchoogI</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3933</link>
		<dc:creator>SchoogI</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 19:23:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3933</guid>
		<description>Co do praw autorskich: 

1. Wykonawca oświadcza, że wraz z zapłatą wynagrodzenia, o którym mowa w § 4, przenosi na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do dzieła, o którym mowa w § 1, a Zamawiający oświadcza, że prawa te nabywa.
2. Strony ustaliły, że autorstwo wykonawcy będzie ujawniane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do praw autorskich: </p>
<p>1. Wykonawca oświadcza, że wraz z zapłatą wynagrodzenia, o którym mowa w § 4, przenosi na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do dzieła, o którym mowa w § 1, a Zamawiający oświadcza, że prawa te nabywa.<br />
2. Strony ustaliły, że autorstwo wykonawcy będzie ujawniane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SchoogI</title>
		<link>http://misz.net/index.php/2010/07/zabezpieczenie-freelancera-cz-1/#comment-3932</link>
		<dc:creator>SchoogI</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 19:22:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://misz.net/?p=2480#comment-3932</guid>
		<description>Nawiązując do tekstu Misza, u mnie ten zapis kryje mi tyłeczek, jeżeli o poprawki chodzi (a przynajmniej tak mi się wydaje :) )

3. Zamawiający po akceptacji projektu ma prawo w terminie 3 dni złgosić poprawki do projektu przesłanego przez Wykonawcę, który zobowiązuje się poprawek dokonać. Zamawiający ma prawo do trzykrotnego zgłoszenia poprawek, następnie dzieło przyjmuje.

&quot;Następnie dzieło przyjmje&quot; :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nawiązując do tekstu Misza, u mnie ten zapis kryje mi tyłeczek, jeżeli o poprawki chodzi (a przynajmniej tak mi się wydaje :) )</p>
<p>3. Zamawiający po akceptacji projektu ma prawo w terminie 3 dni złgosić poprawki do projektu przesłanego przez Wykonawcę, który zobowiązuje się poprawek dokonać. Zamawiający ma prawo do trzykrotnego zgłoszenia poprawek, następnie dzieło przyjmuje.</p>
<p>&#8222;Następnie dzieło przyjmje&#8221; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

