“ProszÄ™ to powiÄ™kszyć bardziej” to dla wiÄ™kszoÅ›ci grafików pierwsze sÅ‚owa od klienta po prezentacji i zarazem czerwona pÅ‚achta rozpostarta przed jego oczami. Mnie od razu wysuwaja siÄ™ kÅ‚y z pod uÅ›miechu nr.9, jeżą siÄ™ wÅ‚osy na plecach i pazury jakoÅ› tak swÄ™dzÄ… jakby chciaÅ‚y coÅ› rozerwać. A tak Å‚adnie siÄ™ zaczynaÅ‚o … na poczÄ…tku podczas rozmowy klient nam opowiada jak bardzo portfolio mu sie podoba, jak pasujemy swoim stylem do jego wizji i jak strasznie chce zrobic wielkie “BUM” i przy okazji sprzedać swój projekt. Rozmawiamy o tendencjach, stylach czy rozwiÄ…zaniach a klient potwierdza i podsyca tylko nasz zapaÅ‚ … i w gÅ‚owie albo pod pacami szybko rodzi siÄ™ fajny pomysÅ‚.

Pomysł pomysłem ale najczęściej klientowi podczas przekazywania informacji i materiałów trochę powiększa serwis, a my wciąż pełni zapału wprowadzamy zmiany tak aby główna koncepcja pozostała osią projektu.

Po żmudnych godzinach łączenia niemożliwego z absurdalnym, kiedy przedstawiamy dumni połączenie oczekiwań klienta z wizją słyszymy te słynne słowa. I powiekszamy, wyrozniamy, kolorujemy, dodajemy i przesówamy.
Potem już wcale nie dumni, za to zmęczeni, źli, rozczarowani i do cna zdegustowani oddajemy dzieło gdzie regulamin i news o nowych meblach w gabinecie prezesa zasłania produkt.

Najzabawniejsze że o tym mówimy klientowi a on gÅ‚uchy na wszystkie sÅ‚owa negujÄ…ce jego zdolnoÅ›ci projektowania zachwycony nam pÅ‚aci pieniÄ…dze które nas palÄ… żywym ogniem. A na samym koÅ„cu jakiÅ› krytykant powie jakie to “gówno” i wtedy zadowolenie z siebie zamienia siÄ™ w wÅ›ciekÅ‚ość na grafika który to coÅ› popeÅ‚niÅ‚.
Prawdopodobnie Panowie z Active Pharma po publikacjach krytykujÄ…cych ich “dzieÅ‚a” nie wytrzymali :D (zapomniaÅ‚em napisać że caÅ‚a akcja ma miejsce na farmamarketing.info)

Niejaki “OSA” zaszczyciÅ‚ mnie porcjÄ… inteligentnych inaczej postów, obnażajÄ…c swoje problemy emocjonalne. Czas tych odpowiedzi sugeruje wg mnie jasno kto za tym stoi i komu to nerwy puÅ›ciÅ‚y. Niestety nie mogÄ™ odpowiedzieć anonimowi i zaproponować zamiast opÅ‚at za dostÄ™p do internetu zakupu pÅ‚ynu na pryszcze i książki “kurs dojrzewania dla idiotów” wiÄ™c smutek mój wielki.

Szkoda że rozmowa nie jest na odpowiednim poziomie i gÅ‚upota oponenta nie pozwala mi, w sumie na poważnym tworze jakim jest farmamarketing.info, zatwierdzać te komentarze. Propozycja przeniesienia siÄ™ z dyskusjÄ… na mój prywatny blog (tutaj) spotkaÅ‚a siÄ™ z jakÄ…Å› dziwnÄ… sugestiÄ… jakobym miaÅ‚ ten serwis u innego providera niż farmamarketing … coż, może to i dobry pomysÅ‚ - jakoÅ› coraz mniej jestem zadowolony z nazwy.

A całość skończyła się na razie na groźbach (w stylu wcześniejszym czyli żałosnym za który z góry przepraszam).

Czy naprawdÄ™ trzeba wiele inteligencji żeby wiedzieć że majÄ…c czas, ip oraz zaparcie da siÄ™ zidentyfikować każdego? ZastanawiajÄ…ce jest jedno, skÄ…d debil ma mój numer tel …
Jade na krótki urlop odpocząć od tego.
Po prostu nie rozumiem jak można pieprzyć farmazony jaki to jest siÄ™ “Innowacyjnym”, “Genialnym” czy “Pierwszym i jedynym” sprzedajÄ…c klientowi nawet nie odÅ›wieżane kotlety i na dodatek z dykty i Å›mieci. Tak jak ostatnio, rozebraÅ‚em i pokazaÅ‚em wÅ‚asnÄ… propozycjÄ™ graficznÄ… krytykowanego serwisu na farmamarketing.info (zaraz dodam jeszcze na digarcie i deviancie w oczekiwaniu na dyskusjÄ™). Tym razem wziÄ…Å‚em sobie na tapetÄ™ stoptradzikowi.pl, autor (zdaje siÄ™ że nieco to sÅ‚owo na wyrost) nie może siÄ™ zasÅ‚aniać sÅ‚owami “bo klient tak chciaÅ‚” bo zlecajÄ…cy jest w tym wypadku chyba wykonawcÄ… (moim zdaniem powinien szukać wymówki która usprawiedliwi kiepkskÄ… jakość wszystkich znanych mi produkcji). No tu już kompletnie nie rozumiem jak można sobie samemu strzelić takiego gola … gola szmatÄ™.
Popełniłem więc projekt, który pokazuje co można zrobić z takim pomysłem, od desingu po świetną zabawę (przyznam że parę godzin naprawdę się doskonale bawiłem) z treścią i próbą dotarcia do młodych ludzi których problem trądzika dotyczy.

Wymyśliłem sobie żeby nakręcić pseudo wiadomości, kompletnie odjechane gdzie dzieciaki biegają w kominiarkach, ganiają się z policją i straszą innych + przebitki wypowiedzi specjalistów, przechodniów czy władzy. I nawet będę chciał żebyśmy w firmie coś takiego nakręcili, super profes i full HD a następnie pokazali razem z desingiem jako przykład jak można coś fajnie i niekonwencjonalnie zrealizować.
Ostatnia taka krytyka na farmamarketing.info zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ wyzwiskami, anonimowymi groźbami ale i bardzo ciekawÄ… dyskusjÄ… … mam nadzieje że tym razem bÄ™dÄ™ czytać tylko polemikÄ™ na wysokim merytorycznie poziomie.
Dupki jak nie majÄ… co robić, to anonimowo (a jak, przeca żaden szanujÄ…cy siÄ™ dupek nie poda danych bo do tego trzeba choć trochÄ™ jaj) Å›miecÄ… i bluzgajÄ… wszÄ™dzie gdzie siÄ™ da. Blogi mam zaÅ›miecone wymyÅ›lnymi komentarzami w stylu “h…u” czy “ciulu”, i choćby jakaÅ› treść za tym szÅ‚a :( Niestety rozumek za chyba krótki.
Dupki grożą na digarcie z Å›wieżo zaÅ‚ożonych kont, dupki Å›miecÄ… w komunikatorach … i chyba im siÄ™ wydaje że jakieÅ› emocje i zainteresowanie wzbudzajÄ… - zieeew a mnie to nudzi. Starzeje siÄ™, kiedyÅ› bym nawet poprosiÅ‚ Å‚adnie o przedstawienie siÄ™ co by można byÅ‚o do koÅ„ca zbÅ‚aźnić jednego z drugim, a dziÅ› mi siÄ™ nie chce.

KtoÅ› zarobi fortunÄ™ jeÅ›li znajdzie sposób na pozbycie siÄ™ z sieci typków którzy nie wiedzÄ… co robić w wolnym czasie. To ciekawe, swojÄ… drogÄ…, zjawisko - gnomy widzÄ… siÄ™ jako gwiazdy we wÅ‚asnych oczach mimo że wszyscy w koÅ‚o patrzÄ… siÄ™ jak na odchody. WiÄ™c Panie i Panowie na razie “VIVA LA KUPA” dla naszych zanudzajÄ…cych gwiazdek.
Ostatnie dni sÄ… naprawdÄ™ ciekawe, wczoraj choćby caÅ‚ej (prawie) firmie zafundowaliÅ›my sesjÄ™ zdjÄ™ciowÄ… na powietrzu nie tylko byÅ‚o kupÄ™ Å›miechu ale i efekty sÄ… ciekawe. WiÄ™kszość dostaÅ‚a pakiet kilkudziesiÄ™ciu zdjęć fajnej jakoÅ›ci, a co poniektórzy nawet kilkaset … o dziwo nawet mnie siÄ™ udaÅ‚o nie wyjść na zdjÄ™ciu jak ostatni …
SkoÅ„czyÅ‚em prace nad portfolio firmowym które zajęło nam sporo czasu i wÅ‚aÅ›ciwie rzutem na taÅ›mÄ™ w 2 dni skoÅ„czyliÅ›my. PoczÄ…tkowe prace to byÅ‚ koszmar “PrintScreen” Alt+Tab, Ctrl+V, I+I, I+I, I+S i czekanie aż w formacie B4 w 600dpi komp przemieli, potem wycinanki, podmiany bannerów, poprawa czytelnoÅ›ci, czyszczenie i zapis do tifa w CMYKu. W dwie osoby żeÅ›my pluli już na to, szczególnie że DTP to nie jest to co lubie najbardziej. Ale udaÅ‚o siÄ™:
No i farmamarketing sie rozkrÄ™ca, na potrzeby wpisu nawet chciaÅ‚o mi siÄ™ wieczorem zrobić na szybciutko projekt celem porównania dziaÅ‚aÅ„ “mojej” “ulubionej” “agencji” “kreatywnej” (mamuÅ›ku wszystko co o nich trza brać w cudzysÅ‚owy, hahahaha). SwojÄ… drogÄ… wpis jest o webdesibngu wiÄ™c z czystym sumieniem mogÄ™ polecić, jest dość zjadliwy i pouczajÄ…cy czyli caÅ‚kowicie w moim stylu. Tym razem zamiast teoretyzować po prostu pokazaÅ‚em co by byÅ‚o gdybym ja siÄ™ zabraÅ‚ za projekt a obecny zmieszaÅ‚em z bÅ‚otem wskazujÄ…c kilka dobrze opisanych punktów “dla czego”. Gdyby ktoÅ› miaÅ‚ chęć zabrać gÅ‚os też zachÄ™cam - akurat w tym wypadku zależy mi na obiektywizmie a obecnie poÅ‚owa komentarzy to wpisy ludzi z pracy.
Aktualizacja automatyczna pozbawiÅ‚a mnie kompletnie na ponad miesiÄ…c dostÄ™pu do bloga, kombinowaÅ‚em przeróżne sztuczki, przywracania z backupów ale nic. Twardo dostÄ™p do panelu administracyjnego miaÅ‚em zablokowany. SkoÅ„czyÅ‚o siÄ™ na reinstalacji … za to szybciutko postaram siÄ™ naprawić wiÄ™kszość niedoróbek z wersji beta i już finalnie wystartować z projektem. Przez pewien czas nawet snuÅ‚em przypuszczenia o ingerencji osób trzecich, ale realnie biorÄ…c sprawÄ™ to raczej możliwoÅ›ci technicznych i wyobraźni by “tam”, gdzie przy okazji moje myÅ›li biegÅ‚y, byÅ‚o by brak.

Dodatkowo postanowiÅ‚em nie Å‚agodzić wpisów i pisać co naprawdÄ™ wiem i myÅ›lÄ™ - wiÄ™c miÄ™kko nie bÄ™dzie. Na poczÄ…tek seria wpisów z krytykÄ… mojego ulubionego “guru” farmamarketingu, a potem zabiorÄ™ siÄ™ za obsmarowywanie co lepszych kwiatków z branży. Oj bÄ™dzie siÄ™ dziaÅ‚o, gdyby jeszcze udaÅ‚o siÄ™ wymóc jakÄ…Å› polemikÄ™ … ale chyba za maÅ‚e jaja sÄ… po drugiej strony barykady - oni tam lubiÄ… siÄ™ wzajemnie tylko onanizować piszÄ…c wzajemnie laurki. A ja lubiÄ™ objechać i swoich po równi i grupÄ™ wzajemnej adoracji/onanizacji (wiem, ale nowo sÅ‚owie jest dopuszczalne jako Å›rodek literacki) :P
A tak poważniej sprawę biorąc (zastanawiałem się pisząc posta o tym czemu firmy farmaceutyczne nie korzystają np. z twittera) to chyba mało która firma ma przygotowany scenariusz na wypadek negatywnych opinii. Zawsze lepiej schować w razie co głowę w piasek a najlepiej to nie włazić tam gdzie tą głowę trzeba by było schować.
Szczerze powiem że już pewnie siÄ™ nie dojdzie czy PM zrobiÅ‚ bez zastanowienia forward czy też sam wymyÅ›liÅ‚ zadanie … postanowiÅ‚em zrobić dziÅ› instrukcjÄ™ czemu nie robi siÄ™ 3 projektów i że ciemne tÅ‚o niekoniecznie nie pozwala stosować kolorów czy pogrubienia czcionek.
Chyba dość obrazowo?
… przeczytać można tu i tam już od 15 lat. No jak już tyle lat to siÄ™ powtarza to musi być to prawda. Niestety przyznanie racji domorosÅ‚ym krytykom nie koÅ„czy tematu :( TradycjÄ… jest też pisanie “za dużo misza w miszu” (choć też nikt nie widzi problemu obok napisać “za maÅ‚o misza w miszu”), “wypaliÅ‚eÅ› siÄ™” itp. Zieeeeeew … ten nasz polski podoÅ‚ek, rodzime piekieÅ‚ko którego żaden czart nie musi pilnować bo reszta ziomali zadba lepiej niż armia strażników.
Å»eby dostarczyć nowych argumentów moim najzagorzalszym z fanów uploadowaÅ‚em parÄ™ plików na digarta czy devianta a ku ich uciesze jeszcze kilkanaÅ›cie czeka w kolejce. Dziwnie w ostatnich dniach “pluje” tymi projektami dzieÅ„ w dzieÅ„, choć warunki na to teoretycznie sÄ… niesprzyjajÄ…ce - martwić siÄ™ tym nie bÄ™dÄ™.
Szkoda że w pracy akurat mamy okres na robienie zmian do poprawek zmian do kilkudziesięciu zadań w toku i tylko kilka designów w planach. W takich chwilach, kiedy większość czasu zajmuje mi zarządzanie, kontrolą czy dysponowanie cudzą pracą, myślę o odgrzebaniu swoich starych projektów co by w razie potrzeby wyżyć się graficznie i poza satysfakcją mieć na koncie kolejne fajne wdrożenie.
PojawiÅ‚o siÄ™, w poprzednim poÅ›cie, pytanie jakie projekty sÄ… na sprzedaż - na pierwszy ogieÅ„ puszcze sześć … pierwszych z brzegu:
Panie/Pani tanio sprzedam mało używane projekty, świeżuteńkie a jaka jakość, mało klikane, normalnie jak nowe, okazja - Panie/Pani misz nie kłamie!
Gdyby ktoÅ› byÅ‚ chÄ™tny zapraszam do pisania na maila brief(a)misz.com z propozycjami, a już niedÅ‚ugo pojawi siÄ™ zakÅ‚adka “for sale” i tu na blogu i na misz.com. Jakby siÄ™ udaÅ‚o to mam szanse uzbierać przed wakacjami na obiektyw Nokkora 14-24 f2.8 … wiÄ™c kto ma ochotÄ™ sprawić mi przyjemność (matko ale to dwuznaczne :P)? Mam jeszcze kilka projektów nie publikowanych ale z zaÅ‚ożeniem że Å‚atwo je dostosuje do innych zamówieÅ„ jeÅ›li tematycznie siÄ™ pokryjÄ…. Jedyny problem to to że pewnie nikt zaintereosowany kupnem nie Å‚azi po blogach designerów, tylko konkurencyja …hahahaha, może lepiej wystawić karteczkÄ™ “zbieram na obiektywy - pomóżcie proszÄ™” - może to dać lepszy efekt tutaj.
Mi zawsze sporo projektów zostaje, a to klient siÄ™ rozmyÅ›liÅ‚ a to stwierdziÅ‚em że takich zmian nie naniosÄ™ albo drugiego projektu za takÄ… kasÄ™ wykonywać nie bÄ™dÄ™, i tak na dysku zajmuje miejsce kilkanaÅ›cie psd-ków z caÅ‚kiem fajnymi projektami. ChciaÅ‚o by siÄ™ sprzedać … ale sprzedaż na swoich stronach jest lekko mówiÄ…c nieefektywna. OpcjÄ… jest allegro, i powiem że nawet mógÅ‚bym siÄ™ poniżyć do konkurowania z szczeniakami sprzedajÄ…cymi “profesjonalne projekty” gdybym nie miaÅ‚ pewnoÅ›ci że żaden czÅ‚ek który bÄ™dzie skÅ‚onny wydać czterocyfrowÄ… sumÄ™ na przyzwoity design tam nie zaglÄ…da. Niby pozostajÄ… szablony ale tu musiaÅ‚bym wywalić wszystkie stockowe zdjÄ™cia, których regulamin zabrania nawet leżeć obok jakiegoÅ› szablonu … i tak ostatnimi czasy zostaÅ‚o mi maÅ‚e co nieco. Może ktoÅ› chce kupić? Jakby ktoÅ› miaÅ‚ pomysÅ‚ bedÄ™ wdziÄ™czny a na razie jednak uruchomiÄ™ chyba coÅ› na ksztaÅ‚t sklepu.