Pobyt w szpitalu czy ciężka operacja, czy nawet choroba nie budzą we mnie takich emocji jak to że ten fakt ukrywam przed żoną. Cyrk na kołkach wydawało by się … albo tragikomedia.

Od poniedziałku „poleguje” sobie w szpitalu na Ursynowie i wszystko było by ok, gdyby Ania nie była na początku 9 miesiąca. Ile razy o niej myślę, ile razy rozmawiam ryczę jak bóbr … niby dorosły facet. Cała rodzina kombinuje ze mną jakby tu odwieść kobietę potrzebującą właśnie w tej chwili największego oparcia w swoim facecie od jakiejkolwiek komunikacji. Dziś miałem rano tego już dość, meli mnie wypuścić a tu nawet nie wiadomo czy jutro pojadę do domu, trochę mnie to zdołowało.
Uciekając od myśli które mnie trapią, w szpitalu na korytarzy wiszą instrukcje i plakaty leków i narzędzi które mnie przyprawiają o dreszcze … powinienem z psychologiem porozmawiać bo boje sie tam wychodzić. Zdecydowanie chętniej widziałbym coś bardziej optymistycznego – na razie leki przeciwbólowe i może uda się kolejną godzinę przeczekać.
Powiazane wpisy:
- Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą
… swego czasu powiedział Dr Joseph Paul Goebbels (co podpowiedział mi Igor czytając kolejne oszczerstwa), i chyba ma zdolnych naśladowców,... - Kłamstwo w biznesie
Jakiś Przemysław Felicki z ActivePharma zarzuca kłamstwo firmie z którą współpracuję … czytam te bzdury jakie wypisuje i normalnie aż... - Pierwsze autko
Nie dam rady się nie pochwalić: w wieku 35lat, po rajdzie po połowie polski (714km) w poszukiwaniu takiego samochodu jaki...



Dodaj komentarz