opublikowal: misz 31 października 2007 15:31 | Comments (7)
A co tam, postanowiłem (zobaczymy jak z moją wytrwałością), że zorbie i co ważniejsze skończę własną stronę/portfolio.

Projekt wystawiłem na digarcie i deviancie, pare słów krytyki już się pojawiło ale będzie jak już napisałem „projekt na przestarzałych tabelkach, ciężki jak cholera, do oglądania najlepiej pod 1280px (1024 tez sie da), nie skończony, z mieszanką flasha i ajaxu & video z smucącym niemiłosiernie miszem … i taki ma być„
Powiazane wpisy:
- Portfolio
Jest już online – oczywiście ze wszystkim się nie wyrobiłem, jak zgarnę jakąś dodatkową kase to podzlece parę flashek do... - Ciezko pracowac bez stresu
Normalnie nie wiem co się dzieje, ale bez stresu robota mi się ślimaczy jak nie wiem co. Kiedy nagle sytuacja... - Apple Displey Cinema 23”
Szef mi zrobił przyjemność i postawił na biurku obok już nieco wysłużonych Samsungów Apple Displey Cinema 23” … no i...



31 października 2007, godzina 19:37
a dlaczego akurat na tabelkach chcesz to robic, dlaczego aż tak bardzo not user-friendly? albo moze not browser friendly
1 listopada 2007, godzina 22:52
tabelki sa „not user friendly”? widza je ogladajacy? chyba ze programista jarajacy sie technologiami i plujacy na wszystko co nauczyl sie przed ponad miesiacem … ciekawym tez czemu „not browser friendly”? sa już przeglądarki nie wyswietlajace tabelek? a moze sa przegladarki ktore wyswietlaja z beldami divy & cssy? po odpowiedzi na te pytania normalnemu czlowiekowi przyjdzie mysl ze tabelki moze nie sa najnowsza technologia ale moze nie sa zle – ja sie nie onanizuje na widok nowosci i widzac jak „nowe” pochlania 3x wiecej czasu na wykonanie tego samego robie sobie taki „protest song”.
3 listopada 2007, godzina 11:22
Hmm, ale generalnie rzecz biorąc strony na tabelkach kłócą się z obecnymi standardami w3c. Z Twojego punku widzenia moglibyśmy wrócić do HTML’a 2, ramek etc. Nie ma w tym nic złego aczkolwiek div + css jest milej widziany… Nie podniesie to jakość Twojego portfolio lecz umieści w standardzie. Twoje powyższe tłumaczenie nie ma najmniejszego sensu, to już lepiej „klapki na oczy” i robić swoje :). Na temat designu już się wypowiadałem, miło widzieć misza w formie :).
pozdrawiam serdecznie.
3 listopada 2007, godzina 12:39
chodzi mi o to, że tabelki nie służą do budowania szkieletu strony, a do przedstawiania danych tabelarycznych..
btw. ja też sie nie onanizuje na widok nowości itp. ;)
3 listopada 2007, godzina 14:50
nie html 2 zdecydowanie nie daje mi pola do popisu, ver 3,4 za to juz mi by wystarczyla do zrobienia tego projektu. robiac ten projekt na tabelkach i robiac go w rekordowym czase chce pokazac ze nie trzeba mega technologi zaprzegac prostych prac. mnie ostatnio programista zrobil wielkie oczy po calym dniu pracy gdy pokazalem mu jak w prosty sposob mozna mapowanie na obrazku zrobic przestarzaka #map … on wwalal pozycjonowane absolutnie divy, sprawdzal rozdzielczosc, zmienial kursor i kupe innych bzdur wwalal – ja zrobilem w dreamrewerze to w 5 min i dzialalo we wszystkich przegladarkach. nie zawsze to co najnowsze jest najlepsze, czasem mozna zrobic cos po prostu prosciej!
3 listopada 2007, godzina 16:56
ale ja nie mowie, ze divy i css jest najnowszy i najlepszy. do takich zadan jest po prostu najbardziej opowiedni, znaczy się do budowania szkieletu strony. a zwyczajny prosty szablon zbudowany na div + css to nie jest żadna „mega technologia” – jak to nazwałeś. to jest po prostu zwykły standard. Twoje portfolio nie jest mega skomplikowane (za to b. ładne, ukłony niskie ślę), zatem zrobienie szkieletu strony za pomoca divów oraz css zajmie tyle samo czasu co zrobienie takiego szkieletu za pomocą tabelek (a przypomnę że tabelki do tego nie służą). więc warto się zastanowić – czy lepiej mieć portfolio zgodne ze standardami (bo wbrew pozorom czasem klienci zwracają na to uwagę, szczególnie gdy są to jakieś małe firmy szukające podwykonawców) czy też nie.
3 listopada 2007, godzina 17:39
a ja mowie o protest songu a nie spieram sie co jest do czego lepsze … w tym wypadku divy można napisać równie szybka jak zrobiłem tabele – ale nie o to chodzi. a co do klientów którzy patrzą na kod … ja nie koduje a przygotowywuje projekty graficzne :P a w dodatku jestem strasznie uparty