opublikowal: misz 31 stycznia 2008 11:19 | Comments (6)
Nająłem się (zostałem najęty) na kolejny tydzień pracy w siedzibie MSD w Warsaw Trade Tower – wyczesany widok z okna, mimo że miałem okazje już 2 lata temu spędzić 2 miesiące na tym samym piętrze (39 – winda powoduje eksplozje w uszach) to jednak widok sie nie nudzi.

Powiazane wpisy:
- Wesolych swiat
Wszystkim bez wyjątku, i tym którzy pałają nienawiścią, i tym którzy darzą sympatią a przede wszystkim tym którzy mają to... - Swiat nie jest taki jak misz
… go maluje! Uwielbiam mądrości ludowe :D Jest w nich taka prosta ale jakże głęboka prawda. Każdy na świat patrzy... - Potruje troche
Potruje dziś znacznie, jak stary pierd … o pokoleniach i zmianach jakie zachodzą. Z Igorem rozmawialiśmy o szerokim spojrzeniu na...



3 lutego 2008, godzina 00:34
No właśnie ja chyba kolegę widziałem w WTT
3 lutego 2008, godzina 21:16
A juz myslalem ze to kto inny, kolega ma się nastepnym razem odezwać.
9 lutego 2008, godzina 15:17
Niezbyt przychylne opinie krążą o Tobie w mieście…
9 lutego 2008, godzina 20:04
jakos poza tymi od znanej nam osoby to nie slyszalem :P
16 lutego 2008, godzina 23:55
Tak czytałam bloga i czytałam i aż nadziwić się nie mogę, że im się jeszcze chce komentować! Nieprzychylne opinie? Do mnie nie dotarły – a zawsze mam wieści z pierwszej ręki.
16 lutego 2008, godzina 23:57
przy okazji – jestem niezmiernie ciekawa – jak zakonczyła się sprawa?