Znów cyrk na kółkach … podjąłem się fajnego projektu, nie był satysfakcjonujący finansowo ale za to tematyka i nieograniczone możliwości projektowania + prośby klienta (mama z 4 miesięcznym dzieckiem) przekonały mnie żeby się podjąć zadania. Wszystko fajnie od zamówienia do realizacji rozmawiamy o „projekcie”, projekt zaakceptowany bez ani jednej zmiany i przychodzi czas przekazania materiałów. No i niestety klient nieco się zdziwił … że nie dostał po 48h:
- projektu strony
- kodu z pocięta witryną
- cms’a dla redaktorów
- baz danych
- wdrożonego gotowego serwisu z dodanymi materiałami

Cena za to wszystko porównywalna by była z propozycjami zrobienia projektu za 50zł, niby miło, „przepraszam”, „pokryje koszty zakupu zdjęć” ale kto pokryje czas poświęcony na projekt? Tylko dla tego że ktoś ma problem ze zrozumieniem co kryje się za słowem projekt … od architekta po zamówieniu projektu domu też będziemy się spodziewać wybudowania go, wykończenia i umeblowania oraz posadzenia kwiatków w ogródku. Alem sie zeźlił sam na siebie, a taki sympatyczny projekt wyszedł.
Powiazane wpisy:
- Pokazywanie draftow
Mam/miałem na głowie projekt … dość duży w który popełniłem większość błędów które tak wyśmiewam. Pokazałem draft, pokazałem projekt z... - Co oznacza kryzys dla grafika
Jak dla mnie to na razie morze niemożebnie idiotycznych zleceń i zapytań. Świecką tradycją jest obecnie powoływanie się na kryzys... - Mily plagiat
Tytuł dość przewrotny, acz sprawa faktycznie bardzo miło i profesjonalnie załatwiona. Nigdy w swojej karierze nie spotkałem się jeszcze żeby...



17 marca 2008, godzina 17:44
Dokładnie na taką wpadkę dmucham od dłuższego już czasu nie ograniczając się w korespondencji z klientami do jeno li „projekt”, ale dodając zawsze „.PSD”.
17 marca 2008, godzina 17:45
Dokładnie na taką wpadkę dmucham od dłuższego już czasu nie ograniczając się w korespondencji z klientami do jeno li „projekt”, ale dodając zawsze „.PSD”.
PS. Coś ci się ten WP sypie…