Wczoraj była premiera CorelDRAW Graphics Suite X4, jakoś do produktow firmy Corel poza Painterem stracilem entuzjazm w chwili kiedy w lapki wpadl mi Adobe InDesign CS3 i proste ulotki czy foldery zacząłem składać właśnie w nim. CorelDrow został na dysku bo chyba najwygodniej w nim bawić sie w rasteryzacje logotypów przysyłanych niezmiennie jako skany z wizytówek czy tez projektowanie logo.

Konferencja w Hotelu Wiktoria zorganizowana bardzo przyzwojcie (no może krzesła jak na mój gust nieco za mało wygodne), zaczyna sie fajnie – dostajemy informacje że Corel kieruje najnowszą wersje oprogramowania do profesjonalistów a nie do pani Jadzi. No i z profesjonalizmem na było by na tyle, reszta prezentacji włącznie z większa częścią warsztatów już jest dla pani jadzi.
Innowacje w sofcie nie zrobiły aż takiego wrażenia na mnie jakiego można by było sie spodziewać po wstępie, ale kilka funkcji i niezmiennie interface są super. Jeden element wart jest wspomnienia, w nowej wersji mamy możliwość dla każdej strony dokumentu definiować własne parametry, warstwy, linie pomocnicze czy nawet wielkość dokumentu – wydaje sie że może to zdecydowanie ułatwić prace. Zdecydowanie większą uwagę przykuł Corel Paint Shop Pro Photo X2 z kilkoma nowymi opcjami, Photoszkapy nie zdradzę raczej ale … w rozmowie z szynolem doszliśmy do wniosku że jako tańsza alternatywa Adobe Photoshop Lightroom czy Adobe Photoshop Elements jest świetny. Pierwszy bije bezkonkurencyjną ceną niższą kilkukrotnie, a drugi z wymienionych możliwościami których różnica podobna jest do różnicy w cenie. Jeśli chodzi o CorelDraw to jednak za pozostaniem przy Ilustratorze i InDesign przemawia doskonała współpraca całego pakietu ze soba – wprowadzenie konkurencyjnego produktu to problem z eksportem importem … zaczynam być leniwy i stawiam na wygodę.
Jedynym pożądanym przeze mnie produktem Corela którego nie mam w swoich łapkach jest Painter – myślę że sobie go sprawię.
No i znów coś wygrałem, tym razem Ulead VideoStudio 11 Plus z gadżetami – szynol twoja reakcja rozbawiła mnie najbardziej. Potestuje sobie i postaram się obszernie uzewnętrznić moje subiektywne odczucia.
Powiazane wpisy:
- Premiera Adobe CS4
Wybralem sie na premiere CS4, stoje pod drzwiami sali kongerencyjnej I czekam na rozpoczecie zajadajac rogaliki i popijajac earlgreyem. Postaram... - Premiera Openmedica 2.0 Beta
Parę osób zauważyło że nie było mnie jakiś czas online, dzięki wyrozumiałości żony udało mi się ogarnąć i wrócić. Przez... - Wyprzedaż sprzętu i oprogramowania
Wyzbywam się trochę leżącego odłogiem sprzętu i oprogramowania, Wszystko zaczyna się za 1zł – więc chyba warto. Dla zainteresowanych na...



17 kwietnia 2008, godzina 15:55
„bawić sie w rasteryzacje logotypów” chyba wektoryzację? szczegół.
18 kwietnia 2008, godzina 07:02
tak myślałem człowiek myśli o jednym pisze drugie – wektoryzacje, dzięki za uwagę