Parę dni temu na digarcie, na n3gative wsiadło parę osób po opublikowaniu nowej pracy. Zarzucano mu nadmierną inspirację, pojawiło się trochę kpin (tych którzy mnie „kochają) i kilka głosów obrońców (jak to zawsze bywa). Łamałem się czy zabrać głos w dyskusji, nawet zacząłem coś tam pisać w obronie ale dałem sobie spokój. W końcu sam zainteresowany poprosił o wypowiedzenie się w tej kwestii … tylko że poproszone mnie o wypowiedź negującą jakąkolwiek myśl o zaczerpnięciu z moich prac elementów, rozwiązań czy pomysłów. I tu moje wątpliwości się powiększyły – kto zna projekty w portfolio misz.com i zerknie na pracę o której mówimy widzi podobieństwa do kilku designów … ja też widzę.
Nie jestem wciąż w stanie zrozumieć czemu ludzie mają taki problem z przyznaniem sie do świadomego czy też nie wzorowania się na innym projektancie? Jak widzę jakieś fajne rozwiązanie to od razu myślę że chciałbym podobnie w następnym projekcie zadziałać.

WSTAW_GOOGLE
W tym konkretnym przypadku pojedyńczym stronom nie można zarzucić konkretnego, dopiero całokształt daje pojęcie gdzie znajdują się pierwowzory. Praca zacna, fajnie wygląda dość starannie wykonana, tylko ja bym miał dylematy moralne wystawiać ją na konkurs, cłkowicie odrzucając sugestie tak wielu osób co do podobieństwa „stylu” i elementów.
Powiazane wpisy:
- Misz się kończy …
… przeczytać można tu i tam już od 15 lat. No jak już tyle lat to się powtarza to musi... - Chce klientow z problemami
… a nie z rozwiązaniami. Sam brief jeśli określa rozwiązania a nie szkicuje i pokazuje problem nie jest dobrym rozwiązaniem.... - Minimalizm i doswiadczenie
W początkach swoich działań jako grafik minimalizm był kompletnie „niemodny” – bardziej wskazywał na braki niż na celowe działanie. Z...



27 maja 2008, godzina 22:48
Czytam Twój blog od dłuszego czasu i w sumie nie miałem zamiaru się wpisywać, ale ten wpis do bloga mnie zainteresował. Według mnie jest to uzależnione poniekąd od dojrzałości człowiek (bynajmniej ja tak uważam). Kilka dobrych latek temu, gdy startowałem z tworzeniem grafiki do webów ogromnie podobał mi się jeden z Twoich designów. Niestety nie mal go skopiował. zmieniłem tylko kolor, zdjęcie itd. i dostałem nauczkę. Pamietam ze wyjasnialismy sobie to przez priv na digartcie. I brakowało mi odwagi na przyznanie się. teraz po tych kilku latach potrafię się przyznać jeśli użyje jakieś rozwiązanie z innego designu, ale myśle że to wydarzenie nauczyło mi czegoś.. w sumie mógłbym przeprosić ale to mineło kilka latek i pewnie nie pamietasz o jaki design chodzi… więc myśle że każdy dochodzi z czasem do przyznania się do tego że zapozyczyło się coś od kogoś. Niestety nic na to nie poradzisz. Ludzie dojrzewają w różnym tempie. Pozdrowiena
4 czerwca 2008, godzina 23:19
A co moze grozić za plagiat i w jaki sposób można udowodnić, że praca jest moja?
8 czerwca 2008, godzina 17:30
Omis daj adres swojego portfolio:)
8 czerwca 2008, godzina 17:57
odpowiadając na twoje ostatnie pytanie: http://www.purepulsation.com/portfolio/pure.htm ; natomiast co do plagiatu
„Plagiat (łac. plagium – kradzież) – skopiowanie cudzej pracy/pomysłu (lub jej części) i przedstawienie pod własnym nazwiskiem, np. obrazu, grafiki, fotografii, odkrycia, piosenki, wiersza, wynalazku, pracy magisterskiej, pracy doktorskiej, publikacji naukowej.
Często otwarte przyznanie pierwszeństwa poprzednikowi przynosi więcej korzyści. Augustin-Jean Fresnel przyznał otwarcie pierwszeństwo wynalazku do skonstruowanej przez siebie soczewki, Georgesowi Buffonowi, który opisał ją w Historii naturalnej. Jednak soczewka nazywana jest Soczewką Fresnela, a zdarzenie podawane jest jako przykład honoru wynalazcy.”
Jeśli pytasz się o projekty graficzne trzeba po prostu wykazać identyczność elementów lub skopiowanie koncepcji/pomysłu.