Popełniłem kolejny projekt, ździebko czekoladowy i ździebko odjechany. Z założenia miały być … odjechany, bardziej z jajem niż na poważnie – mam wrażenie że udało mi się spełnić te złożenia. Jako że projekcik lekki w wielu znaczeniach tego słowa, postanowiłem dowiedzieć się (prawie jak zawsze) co ludziska o nim sądzą.

Dałem do oceny na kilku serwisach
Na webhelp dowiedziałem się że będzie ciężko to pociąć (w domyśle chyba że się nie da – ale to moje domniemania), w sumie przeglądając forum zorientowałem się że największe zainteresowanie budzą projekty o żenująco niskim poziomie. W ich wypadku forumowicze dają 10tyś „bezcennych” rad, co tam można by poprawić aby jakość zmienić z żenady na „wyjątkowo kiepskie” … bo chyba mogą, i poziomem pracy nie odstępuje za bardzo od tego co sami reprezentują. (przeczytaj więcej)
Na forum profesjonalistów jakim się tytułują użytkownicy webesteem dla odmiany dowiedziałem się wprzódy że projektantem graficznym jestem żadnym a ma renoma jest fałszywa. Podstawowymi błędami w grafice jest spoób dotarcia do lekarza, oferowanie czekolady, erotyzm modelki, nadmiar słodkości, przekaz jest do dupy, za duży jpg w tle (pierwsza chyba opinia czysto odnosząca się nie do treści czy przekazu a do projektu i późniejszego wykonania), przerost formy nad treścią … ufff, koniec uwag. W wątku wywiązała się dysputa, której do końca nie zrozumiałem, o tym co trza komentować projekt czy założenia projektu – jak dla mnie komentarze w 99% dotyczą założenia, celu i sposobu dotarcia a w 1% projektu – lecz z wypowiedzi wnioskuje że jednak jest odwrotnie (to ja mam jakieś problemy ze zrozumieniem). Dwum osobom podobał się warsztat, choć tyle dobrego. (przeczytaj więcej)
Społeczność digarta sypnął znów „rewelacjami”, niektórym krople czekolady się nie podobają (a innym bardzo) inni zauważyli że odcień czekolady inny jest niż na ciele modelki, gdzieś tam się przewinęło zdanie że „grafika super ale projekt cieniutki. Masz swoj styl mi on nie podchodzi” (czego kompletnie nie zrozumiałem).Pierwsze osoby zajęły się przede wszystkim stopką którą sam w opisie określiłem jako cienką i po kilku godzinach zmieniłem. Tym razem efekciarstwo projektu ucięło komentarze o „kończącym się miszu” i zdaniach w stylu „to trzeba usunąć – praca słaba technicznie”. Mam dziwnie wrażenie że na digarcie dobre, innowacyjne projekty są krytykowane a przecientne wychwalane w niebogłosy, a dodatkowo opinnia zależy, w sporym stopniu, od osoby prezentującej pracę. (przeczytaj więcej)
behance.net zdecydowanie olało projekt, kilka komentarzy wmiare pozytywnych – jakoś nie mam ochoty rozsyłać wiadomości do grup, w krórych działam, z spamem dotyczącym „nowego projektu misza”, z drugiej strony o wiele wybitniejsze prace można znaleść. (przeczytaj więcej)
Największa galeria jaką jest deviantart dzięki swojej wielkości obdarzyła mnie największą ilością opinii (najwięcej userów daje statystycznie najwięcej komentarzy). Większość komentarzy pozytywna lub bardzo pozytywna, nawet kilka zachwytów – za to prawie brak rzeczowych wypowiedzi. Ktoś tylko ma problem z zmieszczeniem w rozdzielczości jego ekranu … tu też efekciarstwo dało efekt. (przeczytaj więcej)
A więc … niczego się ciekawego nie dowiedziałem – jeno zaznaczyłem teren coby ludziska wiedzieli że jestem i jeszcze nie zginąłem.
Powiazane wpisy:
- Podziękowanie dla Pana Radosława
Jako że Pan Radosław Marter nie skorzystał z propozycji odstąpienia przeze mnie projektu graficznego bloga, projekt ten sam postanowiłem użyć... - Kto jeszcze nie słyszał o approveapp
Nie wydaje mi się prawdopodobne żeby taki fakt zaistniał … ale może jest jakiś śpioszek. Kto nie miał problemu z... - Kupą mości panowie
Czyli kilka informacji na raz: Maczek mini znajdujący się od paru tygodni w moich łapkach wbrew specyfikacji Apple może się...



13 sierpnia 2008, godzina 11:14
Jeśli oczekujesz konstruktywnej krytyki to o nią poproś. Wiesz… dla mnie jak oglądam dobry projekt to wystawiam ocene „rewelacja” i po temacie. Po co mam pisać słowa typu: Zajebisty fotomontaż, piekna typografia – fajnie że tekst nie jest justowany do obu krawędzi, dobrze dobrałeś interlinię i myślę że stopień kroju też dobrałeś rewelacyjnie. Miło, że wykorzyatałeś brąż wpadający w odcień czekolady z Wedla bo bardziej mi odpowiada niż brąz czekolad od Milki. Wielkość stopki też jest ok bo nie przekracza (załóżmy) 150px wysokości … itp. Jeśli uważam że coś jest dobre – nie wymaga to zbędnego komentarza.
14 sierpnia 2008, godzina 10:00
Koleś ty jednak jesteś jebnięty :)
Dobry grafik nie potrzebuje pochwał tak jak ty… jesteś próżny i pusty!!!
14 sierpnia 2008, godzina 10:03
hahaha moderujesz wpisy kretynie:)
14 sierpnia 2008, godzina 16:22
polecam http://www.helps.pl na przyszłość :)
14 sierpnia 2008, godzina 19:35
Witam :)
Ja od dłuższego czasu czytam sobie skrycie Twojego bloga jak i podziwiam lub nie podziwiam ;p Miszowych prac. Przyznać muszę rację zaś, że: Jak jakiś rok temu byłem zachwycony 99% ‘pracami’ tak teraz od czasu ‘ikonek’ przez ‘kobiety na telefon’, ‘problemu z seksem’, ‘czy tej czekolady’ (nazwy rzucam z głowy kojarzac tylko temetycznie) muszę powiedzieć że prace idą jakoś bardzo w tkw. ‘ble i paskudy’. Oczywiście co człowiek to inne zdanie, ale … no właśnie jakoś tak ale…
pzdr
14 sierpnia 2008, godzina 19:36
Witam :)
Ja od dłuższego czasu czytam sobie skrycie Twojego bloga jak i podziwiam lub nie podziwiam ;p Miszowych prac. Przyznać muszę rację zaś, że: Jak jakiś rok temu byłem zachwycony 99% ‘pracami’ tak teraz od czasu ‘ikonek’ przez ‘kobiety na telefon’, ‘problemu z seksem’, ‘czy tej czekolady’ (nazwy rzucam z głowy kojarząc tylko tematycznie) muszę powiedzieć że prace idą jakoś bardzo w tkw. ‘ble i paskudy’. Oczywiście co człowiek to inne zdanie, ale … no właśnie jakoś tak ale…
pzdr
15 sierpnia 2008, godzina 11:29
grafiti – jam prozny, gdybys przeczytal nieco wiecej postow dowiadzialbys sie ze nie odkryles ameryki, a co do poziomu wypowiedzi … sam sie niestety oceniles
16 sierpnia 2008, godzina 16:59
czyli wszyscy się nie znają oprócz Ciebie ?
nie marudź!
projekty masz świetne…
ale kurwa nie żal się człowieku…
16 sierpnia 2008, godzina 22:53
bledny wniosek – znaczy sie ze nikt kto cos ma do powiedzenia sie nie wypowiada na takich stronkach i prawdopodobnie nikt lub malo kto kto ma cos do pokazania ciekawego pokazuje sie … wniosek sie nasuwa sam
19 sierpnia 2008, godzina 00:37
źle interpretujesz, albo w złych miejscach bywasz/wystawiasz prace
20 sierpnia 2008, godzina 00:01
Witam. Typowa, polska połajanka… Dyskusja żałosna i zatrważająca…
Misz. Czy Twoja renoma jest fałszywa, było pytaniem, a nie stwierdzeniem… (http://forum.webesteem.pl/viewtopic.php?t=12406&postdays=0&postorder=asc&start=0)
Pozdrawiam i nadal obserwuję. ;-]
20 sierpnia 2008, godzina 07:30
Projekt dobry, ale Misz, sorry, że to powiem, ale mam wrażenie, że ch.. ci do środka staje – za bardzo kochasz siebie i najeżdżasz na różne społeczności, że nie podoba im się Twój projekt… Tyle ode mnie… Pozdro!