Jak świat szeroki problemy z piciem mają wszyscy mi znani ludzie zajmujący się grafiką. Pijemy w pracy na potęgę, i nikt na to nie zwraca uwagi (lub nie chce zwracać) jak to nam szkodzi.
Ja parÄ™ lat temu wypijaÅ‚em w pracy 4l coli, Å›miano siÄ™ ze mnie że powinienem do producenta uderzyć o sponsoring. Teraz raz zostawiam w cholerÄ™ to „Å›wiÅ„stwo” i obiecuje sobie że nigdy wiÄ™cej, potem majÄ…c kiepski dzieÅ„ siÄ™gam jak naÅ‚ogowy alkoholik po choć pół literka – chyba nie mam silnej woli.
Co to jest że wszyscy w kreacji raczÄ… siÄ™ tym paskudztwem, ja wiem wysilek umysÅ‚owy jest wielki a tam i kofeina i cukry, które pozwalajÄ… pociÄ…gnąć najwyższe obroty przez caÅ‚y dzieÅ„ a nie np. poÅ‚owÄ™ … tyko w takim razie to ja prosze dodatk za szkodliwe warunki pracy ;)
Powiazane wpisy:
- I ja mam problemy?
DziÅ› wizyta na poczcie … jak to wizyta na poczcie dÅ‚uga i maÅ‚o owocna, acz jednakowoż udaÅ‚o mi siÄ™ parsknąć... - Prosze nie publikuj
Kumpel pisze że zapÅ‚aci za swoich szefów z wÅ‚asnej kieszeni żebym tylko nie napisaÅ‚ jak to toto jego szefostwo potraktowaÅ‚o... - Jak siÄ™ robi projekt stron …
… no jak? Uczy mnie kilka osób że używanie materiałów graficznych klienta, i kupowanie zdjęć na stockach a nastÄ™pnie połączenie...




29 października 2008, godzina 13:59
Ehhh, Kula popsula mi zeby. Naprawde :) 4-5lat nalogowego picia i teraz cierpie podczas wizyt u stomatologow…
Na szczescie od roku jestem ‘czysty’ :D Przerzucilem sie na cytrynowego, niegazowanego Zywca.
W sumie to nawet i od tego mam teraz odwyk, bo jestem 10tys km od Polski. Sok ze swiezych grejfrutow albo pomaranczy, gdzie zrobienie go tu kosztuje mniej, niz kupienie gotowego… 1kg pomaranczy to jakies 0.50gr…
30 października 2008, godzina 09:32
Wiesz co miszu, ja mialem dokladnie ten sam problem… 2-4l coli dziennie i tak coli dziennie i tak przez kilka lat no i efekt?
Zachorowalem na chorobÄ™ LeÅ›niewskiego – Crohna
„dzieki” tej chorobie schudÅ‚em 40kg w 5 miesiecy i wylÄ…dowaÅ‚em w szpitalu na sterydach…
Czy to sprawiÅ‚o, że przestaÅ‚em pić to Å›wiÅ„stwo? Niezbyt.. jedynie ograniczyÅ‚em ilość spożycia…
Po prostu żeby kreatywnie kolorować muszę mieć dopalacz zwłaszcza jeśli człowiek pracuje po 12-16 godzin dziennie.
Uważaj tylko, żeby i ciebie nie dopadÅ‚a ta nieuleczalna choroba… bo chyba drugiego raka nie chcesz miec… a ta choroba niestety nieodwoÅ‚alnie do tego prowadzi…
30 października 2008, godzina 13:31
Åšwietny wpis pod rozwagÄ™. Jedni pijÄ… litry kawy inni coli, jeszcze inni Å‚ykajÄ… tabletki jak dropsy (jakieÅ› Ginkofary itp.), a jeszcze inni siÄ™gajÄ… po Å›rodki nielegalne. GÅ‚upie te czasy, ten poÅ›piech, stres, ten maxxxx…
31 października 2008, godzina 04:23
Takze odstawilem ten napoj. Nigdy nie pilem takich ogromnych ilosci, wiec pewnie latwiej mi bylo to zrobic. Czasem wypije szklanke dla smaku do obiadu i to jest chyba jedyne rozsadne wyjscie.
Polecam przerzucenie sie na Yerba Mate ;)
http://www.yerbamateforum.pl
powodzenia.
31 października 2008, godzina 10:57
A możne Yerba Mate? Nie które smakują jak woda z petami ale wystarczy znaleźć swój smak i jazda.
http://www.yerbastory.pl/co-pobudza/
1 listopada 2008, godzina 10:22
SchoogI, Å»ywiec to z tej serii smakowych wód – truskawkowe, itd?
Jeśli tak, to niewiele zyskałeś zamieniając colę na to :)
3 listopada 2008, godzina 04:27
Tak, ten z serii smakowych ;)
Zyskalem troche uzebienia… A przynajmniej nie stracilem ;)
W kazdym razie teraz juz nie pije nic gazowanego. No dobra, piwo. :)
Pozdrawiam.
3 listopada 2008, godzina 04:50
No, ciekawych rzeczy siÄ™ dowiedziaÅ‚em, prawdÄ™ mówiÄ…c nigdy nie myÅ›laÅ‚em o tym że pijÄ…c colÄ™ tak sobie szkodzÄ™. A swego czasu potrafiÅ‚em wypić po 2-4 litry dziennie,phi… 2 litry to byÅ‚a moja nocna dawka.
Co prawda już wylÄ…dowaÅ‚em na pogotowiu z wyciÄ™czenia pod kroplówkÄ… tudzież dostawaÅ‚em dziwnych drgawek ale to raczej z przepracowania. Heh, dziwna sprawa ten pracoholizm, zresztÄ… … teraz też siedze o 5 rano dalej klepiÄ…c co tam mam do roboty.
Co do Yerby i Coli. Cole jakoÅ› tak samoistnie odstawiÅ‚em, nawet o tym zgrubsza nie myÅ›lÄ…c i próbuje siÄ™ przestawić na Yerbe, co prawda to prawda – woda z petami ;P
Niestety nabrałem innego złego nawyku :/ redBull na pierwsze i drugie śniadanie.. :P ale też powoli staram się to ograniczyć
29 grudnia 2008, godzina 10:52
No tak, Redbull to zdecydowanie gorszy wybór – nie dość że wiÄ™kszy syf to jeszcze znacznie droższy ;)