zobacz tez:     thoke design group   |   misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • portfolio
  • for sale

Nie lubie poniedziałków

opublikowal: misz 22 grudnia 2008 07:12 | Comments (2)
"

6 rano a ja z większością „Warszawiaków” zasówam pociągiem relacji Lublin- Warszawa do pracy. Ząb mnie od trzech dni nawala, jestem niewyspany i wiem że to będzie znów dzień zapierdalania i ratowania projektów nabranych w nieprzyzwojtych terminach za których uratowanie nawet dziękuję się nie uslyszy. Od jakiegoś czasu przychodzenie do pracy nie sprawia mi satysfakcji a za to generuje sporo stresu.

W czwartek siedziałem 34h przy kompie w firmie tylko po to żeby PM następnego dnia sie wsciekal ze wywalaj go z działu i nie chce siadać do projektu ponownie żeby nanieść kolejna listę zmian, nie może zrozumieć ze dział graficzny wykonuje też zlecenia dla innych PMów którzy jak on nie uzgodnili jakichkolwiek terminów.

Zresztą cały grudzień przypomina jakiś dowcip, klienci sobie przypomnieli ze mają coś takiego jak budżet i muszą do końca roku wydać kasę a nasi project managerowie jak opentani biorą zlecenia nie zastanawiając się kto je zrobi. Od stycznia postanowiłem zdjąć z siebie obowiązki trafic managera i wdrożyć coś w stylu włoskiego strajku, bedziemy robić dokładnie to co chcą PMi. Przyjdzie jakowyś i powie ze jego projekt jest najważniejszy – ok rzucamy wszystko inne i robimy, następny powie to samo za 5 min – ok znów zostawię wszystko, w ten sposób oczywiście wszystko pierdolnie, ale mam nadzieję ze po 2-3 awariach przyjdzie opamiętanie. Dochodzą mnie też głosy że za plecami obgaduje się moje godziny przyjścia do pracy, ja nie widzę problemu – przychodzę od stycznia na 9 i żeby sie paliło punkt 17 wychodzę z pracy i nic nie zabieram do domu (no i pbowiazkowo 45 min na jedzonko i 5 min na godzinę odpoczynek), nie wiem tylko czy wkurzać zarząd i przypomnieć że dla osób pracujących przy komputerze mleko musi dostarczyć pracodawca obowiązkowo (ostatnio firma przestała kupować i wszyscy na potęgę plotkują jak to im sie nie podoba ale każdy boi się choć szepnać słowo na ten temat osobom decyzyjnym – a mój dylemat polega na tym że mleka nie pije a więc upominanie się to czysta zlośliwość).

Najbardziej w PMach mnie wkurza ze dla nich nic i nikt sie nie liczy poza wystawieniem faktur. Jak jakiś wykaże ludzki odruch (dodatkowa kasa za zasowanie ponad miarę i skończenie w nierealnym terminie) to za chwilę strzela tekst „jak ty siedzisz po godzinach to i twój zespół może”, i człowiek sobie pluje w brodę że wziął ten projekt zamiast zostawić na go lodzie na pastwę prezesa.

Ale dziś narzekam … taki dzień, dla tego nie lubię poniedzialków.


Powiazane wpisy:

  1. Czemu mnie nie lubią
    Rozglądając się co na rynku piszczy wpadłem przez przypadek na blog infopraca.pl gdzie wychaczyłem parę fajnych tekstów. Narzekam na współpracowników...

  2. Nikt mi sie nie wlamal na bloga
    Wbrew pozorom nie jest to zaproszenie, bo prawdopodobnie jakby ktoś naprawdę chciał to by to zrobił w chwilę – szczęściem...

  3. Home.pl nie dziala z mac
    … znaczy działa jeśli na maku mamy zainstalowanego MS Outlooka a nie korzystamy z mail.app czy np. Sparrow. No może...


2 komentarzy   |   dodaj komentarz


  1. komentarz by Franko
    22 grudnia 2008, godzina 11:19

    I tu jest pewien problem, którego i ja doświadczałem. Zarobek PMa zależy od ilości wystawionych faktur, a zarobek grafika od niczego nie zależy. Ciekawe kiedy standardem stanie się prowizja dla grafika i reszty zespołu. Choćby te marne kilka procent do podziału.

  2. komentarz by SchoogI
    22 grudnia 2008, godzina 12:43

    Chcialbym sie uzerac po polskiemu z burakami… :) Obawiam sie, ze mam gorzej ;)
    Robimy naprawde potezny serwis, ale tak naprawde-naprawde ;) Wielkoscia porownywalny z powiedzmy gazeta.pl, jezeli chodzi o ilosc dzialow, etc.
    Nie mam przelozonego. Moim zleceniodawca jest dzial marketingu firmy… To oni akceptuja/odrzucaja lay.

    Ale to jeszcze sie nie stalo… Wyobrazmy sobie gazeta.pl/miasta. W tym dziale mamy kilka miast, powiedzmy 10. Moim zadaniem nie jest przygotowanie na pierwszy obstrzal jednej podstrony, ale calych dziesieciu. Graficznie im sie podoba, ale przed pocieciem chca zobaczyc jak to bedzie wygladalo z poprzesuwanymi WSZYSTKIMI elementami. Dzial niusow na dol, na drugi scroll, wtedy miejsce dla czegos innego do pierwszego skrola, reklama z lewej na prawa (3 rozne szerokosci kolumn)…

    Zmieniaj to wszystko dla 10 layoutow :D
    Nie pomagaja tlumaczenia, ze to nieefektywne, jezeli o czas pracy chodzi… Nikogo to nie obchodzi :) A deadline na serwis to jakis miesiac po juz jest ;)

    Najlepsza bajka jest taka, ze wszystkie moduly sa juz napisane. Strona generalnie dziala z jakas lipna grafika i layout robilo sie pod silnik. Ma byc unikalny, wyjatkowy i w ogole super po tych wszystkich zmianach, przesuwaniach, etc… Jak sobie radzic z takim buractwem… To normalne jest?

    Zawsze myslalem ze proces wyglada tak:
    1) „Co chcemy miec” info od klienta
    2) Badania rynku, konkurencji, etc
    3) Szkic na papierze
    4) AKCEPTACJA
    5) Pierwszy layout w Fotoszmacie
    6) Drugi (po poprawkach)
    7) Trzeci (po poprawkach)
    …
    N) AKCEPTACJA
    N+1) REPLIKACJA…

    Rzeczywistosc jak zwykle kopie prosto w morde :)

    Miszu, dzieki, ze tez narzekasz czasami :) Lepiej jakos sie robi, ze ktos moze czasami zrozumiec :D


Dodaj komentarz

 


Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 12 other subscribers

Kategorie

  • business
  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • photoshop
  • praca
  • rodzina
  • sprzęt
  • strony
  • syn
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem
  • żona

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • hejz Peter Jaworowski
  • Jakub Bilko
  • Kasia Mrozek
  • rave Konrad Jakubowski
  • rndl Ronald Nowak
  • szynol Paweł Szynkiewicz
  • warstwy.com

Moja praca

  • misz design
  • farmamarketing
  • toke

Tagi

activeweb agencja app apple biznes blog brief budżet cdprojekt choroba czas darmo deadline design digart dyskusja farmamarketing free grafika ipad iphone job klient kreacja mac manager misz photoshop plagiat pm portfolio praca problem problemy project manager projekt reklama tutorial video web webdesign webdesing wordpress www wycena

Archiwum

  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    464 wpisow, 3 komentarzy w tym 3000 opublikowanych, 2 spamu oraz -2999 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2012

Nike+



Moj swiat moimi oczami na flickr


Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz