Lepiej mi się czyta na papierze a dodatkowo wyniosłem z domu wręcz uwielbienie do drukowanego słowa – i nie ważne czy np. poprawnego politycznie. Książka to kawałek historii którą trzymasz dla potomnych w swojej szafie. I odkryłem że książki to spory kawałek budżetu domowego … który w ostatnim czasie staram uporządkować i wprowadzić daleko idące oszczędności. A więc przez ostatni miesiąc kupiłem 4 książki o fotografii, 3 albumy (dwa o webdesingu „Web Design Index 8″ i „), jednego Łysiaka i komiks Thorgal „Tarcza Thora”. Teraz jak to pogodzić, bo 400-500zł miesięcznie to jednak kawałek kasy, dodając czasopisma off-line i on-line + alkohol + łososia + taksówki + Blue-Ray&DVD (na punkcie domowej wideoteki też mam hopla) … to nagle się okaże że parę tysięcy upłynnia się nie wiadomo na co (no na kilkanaście centymetrów na półce). Nowe regały (albo nadstawki) też będą kosztować – człowiek sam nawet nie zdaje sobie sprawy ile drzew na to idzie, samie „przeciw” się pojawiają.
Od dziś książki i filmy ściągam z sieci a nie nabywam w empiku, kupuje max 1 album miesięcznie i maksymalnie 1 film! Czytać i oglądać będę więcej na ekranie mimo że wolę co innego, a na wybór dobrych pozycji poświęcę więcej czasu. A jak zaoszczędze i na starość będę już niewyobrażalnie bogaty to zostane może bibliofilem, a co!
PS. A tych co mi zapieprzają książki i filmy będę ścigał i tępił z całej siły.
Powiazane wpisy:
- Wolę jednak barszczyk
21 stycznia odbyła się premiera bety Openmedica 2.0 (dostępna dla wybranych testerów), wśród gości znalazła się osoba która mi tak... - Typografia & wiedza
Wziął się człowiek za edukacje, teraz na warsztat poszła typografia (parę osób już zwróciło uwagę że dość mocno ostatnimi czasy... - iPod Touch 16gb
Od tygodnia jestem posiadaczem nowego iPoda 16GB, dodam że bardzo zadowolonym. Zgarnąłem go właściwie tylko po to aby oglądać programy...



27 stycznia 2009, godzina 11:41
taaa… jakos nie widze Misza nie chodzacego kilka razy w miesiacu do Empiku:) Za duzo pokusa i Empik za blisko;)
27 stycznia 2009, godzina 12:01
eeee tam film to se jeszcze mozna wypalic zrobic etykiete i luz (chodz to moralnie nie fajne ) ale czytac z monitora ??
zgroza ….
a drzewami sie nie przejmowalbym ponad 90% papieru jest produkowanego z drzew w tym celu posadzonych ( o ile wg sa uzywane do papieru) wiec im wiecej sie czyta tym wiecej drzew:D
a empik to pieklo…
27 stycznia 2009, godzina 12:14
o nie, piratów to ja nie lubię – ma być jakość i legalnie. a co do lampienia się w monitor – czytasz mojego bloga jakoś ;)
Szynol ale wybór na Ursynowie jest nieco ograniczony.
27 stycznia 2009, godzina 13:03
Faktycznie – wybor mamy tu kiepski – ale jakos nigdy Ci to nie przeszkadzalo i prawie zawze z czyms wracales;)
27 stycznia 2009, godzina 13:18
ale raczej z filmami …
27 stycznia 2009, godzina 14:01
blog to blog kilka liter i wsio
jak udowodnisz przeczytanie calego lodu dukaja na kompie to stawiam flaszke :d
1 lutego 2009, godzina 15:17
znam ten ból :D jeden album miesiecznie kwota 150zł w góre za kazdy i jeszcze 4-6tyg czekania na przesyłke – to do oglądania, ale jeszcze trzeba cos do poczytania, to juz mniej boli bo jakies 30zł za sztuke