Urlop od czterech dni, i nie obyÅ‚o siÄ™ bez dnia i braku telefonu. A to projekt przerwany trzeba nagle wznowic, a to ktoÅ› kiedyÅ› z zespoÅ‚u coÅ› źle zrobiÅ‚, a to prezes Å›wiecie byÅ‚ przekonany że absolutnie wszystkie zadania caÅ‚ego zespoÅ‚u zostaÅ‚y zamkniÄ™te (jakby w firmie która ma non-stop zamówienia i wÅ‚asne produkcje byÅ‚o to możliwe). Dostaje wiÄ™c smsy z których wynika że zespół wskazuje mnie jako winnego wstrzymania prostego serwisu … tylko na ten przykÅ‚ad jak wyjeżdżaÅ‚em nie skoÅ„czyli programiÅ›ci swojej części. Skoro mam jeszcze 6 dni to ciekawe czy bÄ™dÄ™ miaÅ‚ do czego wracać.
Szkoda że pracodawcy nie widzÄ… i nie pamietajÄ… oddanych 6 projektów w 10 dni, ale za to Å›wietnie utrwala siÄ™ w ich gÅ‚owach że przez te 10 dni nie sprawdziÅ‚em < H1 > w projekcie z stycznia. Ale to norma, wszyscy szefowie pamiÄ™tajÄ… ze tydzieÅ„ temu przyszÅ‚o sie 40min później a jakoÅ› 70h nadgodzin umyka … to siÄ™ chyba nazywa pamięć wybiórcza :)
Inną sprawą jest zaufanie do zespołu które z dnia na dzień topnieje w ogniu zarzutów.
Ale nie przejmujmy siÄ™, ja zdaje sobie sprawÄ™ z mojej niedoskonaÅ‚oÅ›ci i popeÅ‚nianych błędów, chcecie ideaÅ‚? Szukajcie … moim zdaniem nieomylnego fizycznego obiektu na tej planecie nie ma.
Powiazane wpisy:
- Nie lubie poniedziałków
6 rano a ja z wiÄ™kszoÅ›ciÄ… „Warszawiaków” zasówam pociÄ…giem relacji Lublin- Warszawa do pracy. ZÄ…b mnie od trzech dni nawala,... - Sciany maja uszy
A słyszy się co i rusz ciekawe słowa na własny temat :) lubię sam fakt że ludzie potrzebują się odwoływać... - Czemu mnie nie lubią
Rozglądając się co na rynku piszczy wpadłem przez przypadek na blog infopraca.pl gdzie wychaczyłem parę fajnych tekstów. Narzekam na współpracowników...



27 marca 2009, godzina 09:54
Ciekaw jestem tylko, czy mowiac „zespol” mowisz o calej firmie czy naszym pokoju?:) Bo z naszego pokoju napewno nawet jedno zle slowo nie wyslo na Twoj temat.
27 marca 2009, godzina 18:46
Witam w klubie Miszu.
Wziąłem zaległe 2 dni urlopu z zeszłego roku, to się zaczęło. Wyrzuty, ze poszliśmy na urlop i nie zaplanowaliśmy jak będzie wyglądała realizacja projektów. Szczegół ze szefowa zatwierdziła, nie tylko mi, ale m.in. dwom osobom z zespołu.
Zaczęły siÄ™ telefony – oczywiÅ›cie nie odebraÅ‚em żadnego oprócz kolegów z pracy. Jako, że planowaÅ‚em dwa dni kreatywnej pracy przed monitorem, to w sumie niewiele mi siÄ™ udaÅ‚o zrobić – oprócz uruchomienia wÅ‚asnego bloga i pustego jeszcze portfolio;)
I tak to widać, że czÅ‚owieka odpowiedzialnego za wdrożenia nie da siÄ™ zastÄ…pić, a jak zawalasz termin to masz dziesiÄ™ciu katów nad sobÄ…. Twój bezpoÅ›redni przeÅ‚ożony zleca Ci priorytetowÄ… realizacje, a inne lecÄ… w kolejce w dół. Idziesz na urlop i pierwszy mail – komu przekazaÅ‚eÅ› projekty – nikomu, bo nie zdążę nikogo w nie wprowadzić, a jak wrócÄ™ w poniedziaÅ‚ek to skoÅ„czÄ™.
I jeszcze żeby zarobki byÅ‚y tego warte – robienie w balona. I chyba sobie ktoÅ› wziÄ…Å‚ do serca, że jest wielki post, bo jak rzucili jaÅ‚mużnÄ…, premiÄ… dla zespoÅ‚u, to widać ze vice prezesowi zostaÅ‚a reszta z letnich opon do planowanego Ferrari, a po podziale – przez szefa – to co niektórzy nawet nie zatankujÄ… motorynki.
Chyba bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ poważniej wziąć sprawy w swoje rÄ™ce i zmienić pracodawcÄ™ – a szkoda bo zespół fajny, caÅ‚kiem fajne projekty, renomowana firma w cv fajnie wyglÄ…da, tylko szefowa to chyba z palmy kokosowej spadÅ‚a na to stanowisko.
27 marca 2009, godzina 19:40
ani nie mogÄ™ narzekać na place, ani jakoÅ› źle nie przekazaÅ‚em zadaÅ„ … takie życie