Projektów też nie mogę
pokazywać

Przegrzebałem kilka wiadomości w Outlooku które mi umknęły i po raz kolejny wypływa sprawa pokazywania projektów w portfolio. Rękę dam sobie uciąć że ustalałem na początku dłuższej współpracy z każdym klientem, że pokazuje projekty po ich wdrożeniu i premierze albo odrzuceniu. Teraz czytam sobie tu i tam (ludzie mają podobne problemy) że każdorazowo, wg zleceniodawców, muszę otrzymać zgodę na „pochwalenie” się projektem graficznym od Firmy dla której projekt został wykonany oraz zleceniodawcy … w praktyce oznacza to zakaz pokazywania w portfolio własnych prac.

Bo nie wyobrażam sobie abym miał możliwość, ja maluczki, „proszenia” ważnych firm (pewnie gdybym zwrócił się o przekazanie kontaktu firmie pośredniczącej w celu wysłania takiego pytania, uprzejmie by mi odmówiono), a i zleceniodawcy wykazują jasno swoje intencje.

I tu niestety się nie zgodzę, prawa autorskie do grafiki jaką wykonałem są moje do końca mojego życia i mam zamiar chwalić się tym co robię. To że majątkowe prawa autorskie są po drugiej stronie wcale nie koliduje z faktem że autor pokazuje swoje prace w portfolio. Nie jestem też w stanie zrozumieć logiki takiego rozumowania – kiedy klient coś opublikuje albo nie zaakceptuje w czym szkodzi mu prezentacja projektu graficznego? Tu nie ma działania na szkodę a wręcz przeciwnie.

Jeśli sprzedałbym obraz a następnie pokazał zdjęcie płótna w portfolio, nabywca przecież mnie nie oskarży

To niestety nie działa w tą stronę, jest nawet lepiej – autor ma prawo do nadzoru nad swoim dziełem, przy dalszej odsprzedaży może zwrócić się o 5% z kontraktu, przy braku publikacji przez odpowiedni okres powracają majątkowe prawa do autora i jeszcze kupę innych przepisów (stojących po jego stronie) reguluje sporo kwestii. W większości spraw związanych z dziełem, prosić powinno się wykonawcę a nie że wykonawca ma się zwracać z „uprzejmymi prośbami”. Oczywiście zleceniodawca może zrezygnować ze współpracy z takim autorem który nie chce zrezygnować z swoich praw.

Tagi: , , ,