YouTube kończy wsparcie tej przeglądarki 13 marca, wiele innych serwisów uczyniło ten krok dużo wcześniej. Mało kto wie ale już pierwszego marca z Internet Explorerem rozstają się serwisy Google Sites i Google Docs – oficjalnie! A nieoficjalnie Google mówi że z połową roku przestanie wspierać serwis, który jak dla mnie faktyczne może sprawić pogrzeb staruszkowi z Microsoftu, Gmail.
Prywatnie dawno nie jestem jakoś znacznie przejęty tym że moje strony pod IE6 niekoniecznie wyglądają jak sobie zaprojektowałem (szczególnie że odwiedzających jest poniżej 0.8%) ale jednak pracując dla klientów wciąż kompatybilność z przeglądarką która ma 10 lat (co na tępo rozwoju internetu jest chyba stuleciem) jest jednym z warunków powstania projektu. Całkiem niedawno musiałem też jednemu z moich klientów udowodnić że wp.pl nie wygląda i nie działa pod np. Internet Explorer 3 – ale to sytuacja ekstremalna która sprawiła sporo radości.
Pamiętam jak się cieszyłem z wejścia szóstki myśląc o problemach jakie generowała wersja z numerem 5.5 explorera … a dalej idąc pamięcią jak Microsoft próbował nieśmiało zaatakować Netscape które dominowało niepodzielnie i jak „eksperci” naśmiewali się z prób Explorera wróżąc mu klapę. Roniąc łezkę w oku mogę się jeszcze „pochwalić” że do rozłożenia na łopatki Netscape przyłożyłem mocno rękę odkrywając że programiści poszli na łatwiznę i zamiast renderować szerokość tabelki w pikselach, przeliczali je wpierw na procenty a potem wyświetlali co powodowało że przy rozdzielczości 800px szerokość musiała być podzielna przez 8 a następnie publikując na ten temat artykuł w kilku serwisach. Matko, wylazło jaki jestem już „stary” :)
Świat idzie do przodu i cichutko w duszy mi gra że już nie za długo klienci przestaną prosić o zgodność w dół z tym anachronizmem. Pozwoli to na troszkę większą swobodę i zmniejszenie odrobinę kosztów produkcji, albo zwiększenie czasu na dopieszczanie projektu a nie „dostosowywanie”. Nawet się zastanawiam czy nie wyłączyć kompletnie obsługi tej przeglądarki na moich witrynach i nie dać info że „musisz zaktualizować soft, wybierz: x, y, z”
Taka dygresja, Google też zarzuca wsparcie Firefox 2, Chrome 3, Safari 2 … ale to mnie jakoś kompletnie nie rusza.
Powiazane wpisy:
- Wreszcie nowe portfolio
Po latach nic nie robienia dla siebie, zawalając 2 noce udało mi się w końcu zmienić to paskudne portfolio na... - Koniec sprawy saints-row.pl
Sprawa w ciągu 14 dni powinna zostać załatwiona definitywnie, w tej chwili opublikuje sprostowanie którego wymaga właśnie podpisana umowa: Hypercube... - Koniec biczowania, przeprosiny
Sprawa z poprzednich dwu postów została rozwiązana polubownie i uważam ją za zamkniętą. Sporny projekt zniknął, pokrytye zostały straty i...




25 lutego 2010, godzina 17:51
Witam….Ooo mam takie male pytanko jakiego klienta poczty polecacie pod Windowsa? Ostatnio przesiadlem sie na mozzile i Thunderbird ale cos nie tak….
25 lutego 2010, godzina 18:43
outlooka
27 lutego 2010, godzina 16:43
Internet Explorer 6 jest instalowany razem z Windowsem XP, najbardziej rozpiraconym systemem na świecie. A większość dzieciaków, którzy instalują wspomnianego IksPeka z płyt Datex czy innych, po prostu odruchowo wyłączają aktualizacje „bo ich MS namierzy i pójdą do więźnia” i odcinają się od możliwości zdobycia nowszej wersji aplikacji.
Podobna sytuacja zresztą ma się na prywatnych komputerach wielu klientów, którzy, kiedy komputer się „zepsuje”, wołają jakiegoś osiedlowego mistrza, a ten przychodzi z pudełeczkiem kilku płyt, wrzuca Windowsa, wyłącza aktualizacje „bo łapią”, inkasuje 20zł, i wychodzi.
Sam od jakiegoś już czasu odchodzę od IE6, a gdy Klientka niedawno spytała mnie, dlaczego pod tą przeglądarką „coś tam jest za nisko”, odparłem, że oryginalne Windowsy aktualizują przeglądarkę i problem znika. Zaraz odechciało jej się pytań i musiała „kończyć bo ktoś wchodzi” :D
14 marca 2010, godzina 20:09
No to mamy 14 marca, ciekawe co teraz będzie. Nie ukrywam, że miło byłoby nie musieć już optymalizować stron po IE6. Niestety całe gro ludzi ciągle tego używa :(