Włażę na bloga skrobnąć sobie coś na dobranoc albo na zapas a tu krzywa statystyk coś dziwnie pnie się wysoko – no niby ostatnio regularniej pisze, ale chyba nie do tego stopnia żeby z kilkuset unikalnych dziennie zrobiło się kilka tyś.
Lista odnośników jakoś taka zwykła, skąd taki skok? Myślę sobie olać, wyjdzie w praniu, ale nie – ciekawość zwyciężyła. Wlazłem na portfolio a tam jeszcze lepiej ale już odnośników więcej :)
Okazało się że kilka galerii „CSS” (między innymi designshack.co.uk, cssmayo.com, css-website.com) wzięło na ząb misz.com (z tymi niedoróbkami?). Miły koniec dnia i tygodnia po tylu nerwach i pretensjach. Nie uważam tego serwisu za jakieś wybitne dzieło, ale nie zmienia to faktu że trochę połachotano moja próżność. I jakoś takoś znów dodałem parę drobiazgów do portfolio.
Swoją droga przymierzałem się kiedyś do zrobienia galerii z projektami które mi przypadły do gustu, tu na blogu ciężko mi jakoś do tego powrócić a taki katalog i mnie by się przydał bo pamięć zawodna a zakładek nie chce się przeglądać.
Powiazane wpisy:
- Digart Dnia …
… Dniami i nocami co poniektórym się śni. Trochę poczyściłem galerie projektów www po urlopie i mój GG i Skype... - Mily plagiat
Tytuł dość przewrotny, acz sprawa faktycznie bardzo miło i profesjonalnie załatwiona. Nigdy w swojej karierze nie spotkałem się jeszcze żeby... - Koniec porządków
Przez dwa tygodnie reinstalowałem system na wszystkich kompach, I domowego maca przez notebooka do firmowej maszyny. Teraz na notebooku mam...




24 kwietnia 2010, godzina 12:52
Nic tylko gratulować. Tak, tak, takie serwisy, galerie potrafią skierować bardzo ładny ruch na stronę. Portfolio piękne, więc co tu się dziwić:)