Zabijcie mnie nie wiem czemu żaden grafik po ASP z którym pracowałem nie potrafił dobrze i choć wmiarę wydajnie pracować przy projektowaniu na potrzeby internetu.
PrzeglÄ…dam sporo CV i portfolio i ta reguÅ‚a niestety mi siÄ™ wciąż powtarza – czyżby Akademia Sztuk PiÄ™knych kompletnie odrealniaÅ‚a od Å›wiata zewnÄ™trznego? Najdziwniejsze jest to że np po „grafice” czy „formach przemysÅ‚owych” ludzie powinni być przygotowani do jakiÅ› ram i ograniczeÅ„ technologicznych. Niby technologie internetowe praktycznie pozwalajÄ… siÄ™ pozbyć jakiÅ› ram ale maÅ‚o który klient liczy, czy może prÄ™dzej pÅ‚aci za to żeby jego strona po monitorze fruwaÅ‚a i pluÅ‚a fontannami. Może to rasizm z mojej strony ale nad CV absolwenta uczelni artystycznej zastanawiam siÄ™ 2x dÅ‚użej i jestem zdecydowanie bardziej krytyczny.
Ok miaÅ‚em okazjÄ™ popracować z osobami po ASP, i żeby choć projekty ich prezentowaÅ‚y jakość … ale to, w wiÄ™kszoÅ›ci, poza oderwaniem od rzeczywistoÅ›ci prezentujÄ… jeszcze naprawdÄ™ miaÅ‚kÄ… jakość. Najciekawsze rzeczy prezentujÄ… mi zawsze mÅ‚odzi ludzie bez jakiegoÅ› wyksztaÅ‚cenia kierunkowego. Ja sam jestem mechanikiem lotniczym … :D
Może ktoÅ› siÄ™ na mnie obrazi za uogólnianie, może znajdÄ… siÄ™ przykÅ‚ady (potwierdzajÄ…ce regułę?) osób po Akademii i Å›wietnie radzÄ…cych sobie z rzemiosÅ‚em … ale ja obstaje – nie trafiÅ‚em na takiego, dobrego webdesignera. Zawsze twierdziÅ‚em że projektowanie na potrzeby stron www to bardziej wymagajÄ…ce odrobiny talentu i sporej wiedzy rzemiosÅ‚o a nie artyzm.
Powiazane wpisy:
- Misz siÄ™ koÅ„czy …
… przeczytać można tu i tam już od 15 lat. No jak już tyle lat to siÄ™ powtarza to musi... - For sale
PojawiÅ‚o siÄ™, w poprzednim poÅ›cie, pytanie jakie projekty sÄ… na sprzedaż – na pierwszy ogieÅ„ puszcze sześć … pierwszych z... - Chce cos nowego
Spora część klientów (raczej tych zadowolonych) wraca czÄ™sto do grafika który wykonaÅ‚ mu „coÅ›” po nastÄ™pne elementy tego czegoÅ›. I...




5 maja 2010, godzina 17:10
CoÅ› w tym jest… Ale to bardziej chyba dowód na to, że predyspozycje sÄ… niezależne od wyksztaÅ‚cenia, aniżeli, że po ASP nie można robić w webdesignie i robić to dobrze. ;) OsobiÅ›cie studiujÄ™ teologiÄ™ i dziennikarstwo, zdajÄ…c na maturze chemiÄ™ i matematykÄ™ – i wszystko to jest to, czego chciaÅ‚em od życia, a nie, gdzie akurat udaÅ‚o mi siÄ™ dostać. :D
5 maja 2010, godzina 19:05
Właśnie dziś komentowałem na jednym z blogów taką sytuacje. Znane są mi przypadki projektów np. stron www co wyszły spod rąk absolwentów ASP, przypominające ciężkie i nieczytelne plakaty metalowe, kompletnie oderwane od praw jakimi rządzi się internet. Właściwie imitowały one plakaty, a niewiele miały z cech projektów www.
Strona www to nie środek artystycznego wyrazu, a rzemiosło, umiejętność trafienia do mas, a nie do koneserów sztuki.
5 maja 2010, godzina 19:25
Zgadzam się w 100%. Osoby po uczelniach plastycznych w ogóle nie radziły sobie w branży reklamowej (nie tylko www, ale ogólnie jeśli chodzi o kreację). Niby uczą tam kompozycji, typografii i innych ważnych rzeczy, ale potem znienacka uczą niekonwencjonalnego podejścia, ekspresji i własnego podejścia do tematu. W obrazach może się to sprawdzać, ale w reklamie, której zasady są dosyć ścisłe, już niekoniecznie.
Co ciekawe, tego wszystkiego dowiedziałem się od jednego gościa po ASP, który jako jedyny ze znanych mi osób po tym kierunku, świetnie sobie radził w agencji reklamowej. Ale potem wrócił pracować na uczelnię. Co ciekawe, stronę internetową ich zakładu robiłem już ja, chociaż wstępny projekt był właśnie jego.
6 maja 2010, godzina 09:28
Bo w Polsce nie ma szkol designu, a przynajmniej nie z prawdziwego zdarzenia jak np. w UK czy w Szwecji. Tak czy owak nawet po Hyper Island zdarzaja sie pasztety.
6 maja 2010, godzina 10:21
A ja z kolei kompletnie się z Tobą nie zgadzam. Nie można uogulniać, że żaden człowiek po ASP nie nadaje się do projektowania w internecie. Po prostu internet jak każde inne medium trzeba poznać, a na to trzeba poświęcić czas. Natomiast wielu absolwentom wydaje się, że skoro mają papierek po uczelni to mogą od razu być wielkimi projektantami.
W jednej z większym polskich agnecji )w której pracowałem kilka miesięcy temu) 90% działu kreatywnego ma papierek z któregoś ASP. I co, to znaczy, że nic nie potrafią?
6 maja 2010, godzina 12:12
@kmit. Misz nie napisał, że ŻADEN, tylko żaden, z którym pracował. Ja też pracowałem z wieloma. Byłem nawet w jednej agencji, do której głównym warunkiem był właśnie papierek a nie umiejętności. Mnie przyjęli chyba tylko ze względu na doświadczenie :)
I żaden z tych grafików nie radził sobie dobrze w poligrafii i internecie (chociaż obrazy, jakie trzaskali na tabletach czy płótnach były naprawdę na wysokim poziomie).
Niemniej poznałem jednego gościa po ASP, który był naprawdę super i chylę czoła przed jego umiejętnościami. Jedna osoba na 17 z wykształceniem plastycznym.
6 maja 2010, godzina 13:00
Akademia daje Ci mocne podstawy – rysunek, kompozycjÄ™, teoriÄ™ barw itp. Reszty musisz nauczyć siÄ™ samemu. Dlatego kwitek po ASP nie jest gwarantem tego, że ktoÅ› jest dobrym grafikiem ale jest gwarantem tego, że ma solidne podstawy. Portfolio powinno Å›wiadczyć o reszcie ;)
6 maja 2010, godzina 17:08
Mówisz też tak bo może masz kompleks, ze nie skończyłeś ASP? Coś w tym jest, ze ludzie bez kierunkowego wykształcenia zawsze jada po tych drugich. Zresztą takie uogólnianie jest niezdrowe bo nie pracowałeś ze wszystkimi studentami danej uczelni tylko garstką.
7 maja 2010, godzina 01:25
@eryk nie wiem czy mam kompleksy, na pewno zawsze chciałęm iść na ASP – wpierw byÅ‚em za zadziorny żeby ugiąć siÄ™ przed belframi i zdać maturÄ™ przy pierwszym czy drugim podejÅ›ciu, potem nie miaÅ‚em kasy, a teraz nie mam czasu – ot życie. uczyÅ‚em siÄ™ 2 lata w policelanej szkole plastycznej i wiem że szkoÅ‚a ta daÅ‚a mi niesamowite podstawy. zdaje sobie sprawÄ™ że wyższa szkoÅ‚a plastyczna musi dawać jeszcze wiÄ™cej ale … dalej twierdzÄ™ że nie spotkaÅ‚em czÅ‚eka po ASP który byÅ‚by w stanie siÄ™ wdrożyć w tryby webdesigu. i zdajÄ™ sobie sprawÄ™ że na pewno sÄ… wyjÄ…tki.
7 maja 2010, godzina 20:24
Straszysz mnie, misz… Cudów może nie robiÄ™, ale na zlecenia nie narzekam, szkoÅ‚a jeÅ›li już, to tylko w niewielkim stopniu nauczyÅ‚a mnie tego, czym siÄ™ zajmujÄ™, tymczasem próbujÄ™ w tym roku dostać siÄ™ na ASP…
ZepsujÄ… mnie?
Zdanie podzielam, WIĘKSZOŚĆ (nie wszyscy) po ASP to artyści, a grafika to jak najbardziej rzemiosło z domieszką talentu. Ale myślę, że przy szukaniu pracy mówić za mnie będzie moje portfolio, a nie ASP wpisane w CV.
8 maja 2010, godzina 09:02
@mghae – napisaÅ‚eÅ› coÅ› bardzo ważnego: „wiÄ™kszość po ASP to artyÅ›ci a grafika jest rzemiosÅ‚em”.
Jeśli nie dasz z siebie zrobić artysty a będziesz tylko chłonąć wiedzę praktyczną, to GIT. Sam czasami żałuję, że nie mam szkół, bo do wielu rzeczy muszę dochodzić samodzielnie, metodą prób i (zazwyczaj) błędów.
8 maja 2010, godzina 09:38
@Andrzej a mnie się wydawało że to samo napisałem w ostatnim akapicie :D
8 maja 2010, godzina 10:38
No tak. Faktycznie. Czas ponownie odwiedzić okulistę :)
8 maja 2010, godzina 11:31
Myśle że warto doczytywac do końca, albo muszę się ograniczać w ilości tekstu.
8 maja 2010, godzina 12:01
Nie o to chodzi. Po prostu do dzisiaj zapomniaÅ‚em, że to pisaÅ‚eÅ› a odpowiadajÄ…c mghae nie wracaÅ‚em do Twojego wpisu. Inna sprawa, że nikt wiÄ™cej w komentarzach nie zwróciÅ‚ uwagi na ten prosty fakt, że ASP poza naukÄ… praktycznej wiedzy, czÄ™sto skrzywia ludzi (czyt. robi z nich artystów). Bardzo niewielu jest w stanie oprzeć siÄ™ temu skrzywieniu. A ci, którym siÄ™ to udaje, zostajÄ… zaje…fajnymi grafikami. A nawiÄ…zujÄ…c do Twojego wpisu – jest ich tak maÅ‚o, że Ty nie spotkaÅ‚eÅ› żadnego a ja tylko jednego, który notabene i tak wróciÅ‚ do malarstwa :)
9 maja 2010, godzina 00:26
A ja tylko powtarzałem za miszem, przyznając mu rację :)
Dziś usłyszałem na katowickiej ASP od psorki, że na egzaminach sprawdza się czy kandydaci przyszli po to, żeby wyuczyć się do zawodu, czy po prostu dizajn to ich życie.
Oczywiście, jak wywęszą, że to pierwsze, to jest się raczej na straconej pozycji.
9 maja 2010, godzina 08:11
w ten sposób ksztaÅ‚cÄ… odrealnionych od życia ludzi … zamiast tych co do życia codziennego chcÄ… wnieść coÅ› nie szarego.
3 czerwca 2010, godzina 19:30
Fakt podzielam zdanie. MiaÅ‚em przyjemność pracować z webdesignerami z ASP i jak to mawia mój developer o ich projektach „ja nie chcÄ™ tego ciąć i kodować”.