zobacz tez:     thoke design group   |   misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • portfolio
  • for sale

Tatusiowe

opublikowal: misz 1 czerwca 2010 14:07 | Comments (5)
"

Tak na dzień dziecka do pomyślenia. Ciężko zrozumieć czemu między facetami a kobietami mimo przysiąg coś nie wychodzi. Ale zdarza się … nie wychodzi – i ja nawet miałem okres zwątpienia a nawet jakiś czas (choć to już z powodów mojej choroby) nie byliśmy blisko.

Z tym że nawet leżąc ciężko chory zastanawiałem się nad tym za co mojego pierworodnego żona ubiera, karmi czy kupuje zabawki. Zanim rodzina wróciła ja już zacząłem zarabiać przeznaczyłem kwotę która mi się wydawała akuratna do utrzymania dorosłego i dziecka. Wtedy to była kwota oscylująca koło średniej krajowej i bardzo byłem z siebie dumny że poza utrzymaniem domu mogłem też utrzymać syna (mieszkającego niestety przez chwilę osobno) i po trosze żonę. Czasami zdarzyło mi się myśleć co by było gdyby moja połowa jednak nie zdecydowała się do mnie wrócić kiedy już stanę całkowicie na nogi … i wiedziałem że utrzymanie dziecka to punkt honoru. To że jeszcze myślałem o ewentualnym utrzymywaniu ewentualnie byłej połowy to już nie punkt a szczyt głupoty ale cóż, ona się opiekuje dzieckiem, przecież moim dzieckiem.

A tu patrz co i rusz stykam się z kobietami które samotnie wychowują dziecko i od „tatusiów” albo nie dostają nic albo prawie nic. Mnie się to w głowie nie mieści jak można być tak nieodpowiedzialnym i nieludzkim … niech ta baba będzie zołzą ale nienawiść między rodzicami nie może wpływać na to że maluszek nie ma co na siebie założyć, gdzie mieszkać. Nie wyobrażam sobie tego że moje dziecko mogło by marzyć o jakiejś zabawce kiedy ja kupuje sobie co chce a ono nie może, nie mówiąc o bardziej podstawowych potrzebach. Cholera chleb by mi utknął w gardle!

Właściwie znając zołzowatość kobiet w stosunku do byłych trochę ignorowałem te informacje ale za dużo ich naokoło żeby były nieprawdziwe …

Faceci jeśli się decydujecie na dziecko, na ojcostwo to decydujecie się na olbrzymią odpowiedzialność do końca waszych dni, i to jest wasz pieprzony obowiązek.

Ciężko teoretyzować, ale gdybym ja miał się rozejść nie ucierpiałby na tym na pewno mój syn. Zrobiłbym wszystko żeby chodził do najlepszych przedszkoli, szkół (i żeby mu się we łbie nie poprzewracało), żeby miał co najmniej na swoje potrzeby i trochę na rozpustę.


Powiazane wpisy:

  1. A podobno z rodziną to
    najlepiej na zdjęciu ;)

    Żona pojechała już tydzień temu do swoich rodziców, właśnie podążam naszym ukochanym PKP (dziękuje za pól godziny opóźnienia na start)...

  2. Wigilia, Święta, Sylwester, Nowy Rok
    Znów zasuwam pociągiem relacji Warszawa – Dęblin, sam w przedziale i sumuje ten rok. Dla mnie jest średnio udany, prywatnie...

  3. „Szczeście” to parami lazi
    Na 3 dni mieli mnie zamknąć i truć a tu okazuje się że mam zapalenie po operacji i wpierw otwierają...


5 komentarzy   |   dodaj komentarz


  1. komentarz by kmrozek
    3 czerwca 2010, godzina 14:37

    teoria, teoria, teoria.

  2. komentarz by Cestro
    3 czerwca 2010, godzina 21:08

    No ja jestem troszkę w innej sytuacji i po drugiej stronie. Mam „babę” z „bacholęciem” (nie moim) a jednak coś ode mnie dostało i wychowuję je jak własne zaś „tatuśko” gdzieś se tam żyje. Fakt faktem wiele teorii w twoim zapisie ale skądś się ona wzięła.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia :) I z żoną i z synkiem i ze zdrowiem :)

  3. komentarz by phinesja
    7 czerwca 2010, godzina 16:50

    A co jeśli matka nie chce kasy na dziecko po rozstaniu, bo jest zbyt dumna? Pozwoli kupić coś dziecku, ale nie chce przyjąć kasy?

  4. komentarz by mamuśka
    11 czerwca 2010, godzina 14:03

    Po pierwsze wcale nie teoria, po drugie, jeśli kobieta nie chce bo unosi się tzw. dumą, to moim zdaniem strasznie źle robi, skoro sama utrzymuje dziecko, ok, ale dlaczego tatuś ma być wyłączony z obowiązków? pieniądze skoro matka je ma, niech lokuje na konto, dziecku się potem przyda i podziękuje.
    W moim otoczeniu, niestety więcej matek które nie dlatego że mają wybór, ale dlatego że tatuś ma w nosie zamartwianie się o zwykłą codzienność, nie daje na utrzymanie dziecka, bo 300 zł to nie jest żadna kwota, a do tego płacona sporadycznie od czasu do czasu, prawda? Na pewno dziecko powinno ucierpieć w tym całym piekle 9jakim jest rozstanie rodziców) jak najmniej, i powinni oni rozsądnie potrafić ze sobą się dzielić opieką, na pewno matka nie powinna utrudniać ojcu kontaktów z dzieckiem i nie mówić złych rzeczy o ojcu, chociaż może ją to dużo kosztować, ale ojciec nie powinien uciekać od odpowiedzialności, w każdej dziedzinie i tej materialnej również, bo inaczej to zwykły gnojek i tyle.

  5. komentarz by dotka
    29 września 2010, godzina 15:08

    @misz, szkoda, że Twojej mądrości brakuje wielu facetom. Biologiczny mojej Wikuni nigdy nie próbował się ze mną skontaktować, żeby chociaż raz zobaczyć swoje dziecko. Nie, żebym cierpiała z tego powodu bo nieudacznik jest i nie chcę go widzieć na oczy jeśli tylko da się tego uniknąć. Ale jak Młoda będzie chciała go poznać to pozna. Niech sobie sama opinie o nim wyrabia.
    Fakt, że płaci alimenty. Co Sąd ustanowił i ani grosza więcej. Nie rozumiem tego. Kompletnie. Ok, potrafię być zołza straszliwa, ale żeby nie chcieć poznać części samego siebie…

    Szczęśliwie są jeszcze rozsądni mężczyźni na tym świecie, może i ja na takiego trafię :)


Dodaj komentarz


Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 12 other subscribers

Kategorie

  • business
  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • photoshop
  • praca
  • rodzina
  • sprzęt
  • strony
  • syn
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem
  • żona

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • hejz Peter Jaworowski
  • Jakub Bilko
  • Kasia Mrozek
  • rave Konrad Jakubowski
  • rndl Ronald Nowak
  • szynol Paweł Szynkiewicz
  • warstwy.com

Moja praca

  • misz design
  • farmamarketing
  • toke

Tagi

activeweb agencja app apple biznes blog brief budżet cdprojekt choroba czas darmo deadline design digart dyskusja farmamarketing free grafika ipad iphone job klient kreacja mac manager misz photoshop plagiat pm portfolio praca problem problemy project manager projekt reklama tutorial video web webdesign webdesing wordpress www wycena

Archiwum

  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    464 wpisow, 3 komentarzy w tym 3001 opublikowanych, 0 spamu oraz -2998 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2012

Nike+



Moj swiat moimi oczami na flickr


Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz