Już do znudzenia jest to waÅ‚kowane, odpowiedzi sÄ… kategorycznie i jasne a temat jak wracaÅ‚ tak wraca … bumerang, schizofrenia i w sumie nudy.
Osoba czy firma posiadająca majątkowe prawa autorskie nie może zabronić publikacji monografii autorowi, a portfolio jest monografią i nie ważne czy ma formę drukowaną czy cyfrową.
Nawet gdyby umowa stanowiÅ‚a inaczej to umowa nie jest ważna bo jest sprzeczna z literÄ… prawa – a prawo od umowy jest ważniejsze (takie prawo „dziwne”, nie to że zabezpiecza autora to jeszcze nie pozwala siÄ™ zmienić).
Nikt nie może nam nakazać jak mamy podpisywać swoje dzieÅ‚a czy żądać uwzglÄ™dnienia osób czy firm trzecich. To że handlowiec zaÅ‚atwiÅ‚ kontrakt a nawet rozmawia z klientem nie powoduje że w portfolio grafika ma siÄ™ znaleźć lista z jego nazwiskiem, nazwiskiem prezesa i nazwiskami wszystkich którzy w jakiÅ› sposób przyczynili siÄ™ do powstania i publikacji dzieÅ‚a. Ja mam portfolio graficzne, gdzie chwale siÄ™ dokÅ‚adnie tym co ja zrobiÅ‚em – jeÅ›li zrobiÅ‚em grafikÄ™ kategoria jest jasna np. „webdesign” a dodatkowo sÄ… wyróżnione programy w których powstaÅ‚ (co by nie byÅ‚o wÄ…tpliwoÅ›ci) … sorki ale żaden PM czy programista nie siedziaÅ‚ ze mnÄ… przy Photoshopie i nie współpracowaÅ‚ przy powstaniu projektu. A nawet sobie pozwolÄ™ powiedzieć że w sporej części to wÅ‚aÅ›nie ich kompetencje spoczywaÅ‚y na moich barkach (oczywiÅ›cie pije do PMów tylko) i z czystym sumieniem mógÅ‚bym dopisać sobie info o prowadzeniu czy wdrożeniu … tylko po co?
Ciekawe że to nie dziaÅ‚a w drugÄ… stronÄ™ – jakoÅ› nie sÅ‚yszÄ™ żeby w na blogach, stronach czy CV ludzi którzy biorÄ… czynny (a czÄ™sto i nie) udziaÅ‚ w powstawaniu produktów wymieniano grafików przy nazwach projektów, nie widzÄ™ żeby na stronach z portfolio firmowym pojawiaÅ‚y siÄ™ nazwiska designerów i sekretarek … widać problem dotyczy tylko relacji wÅ‚aÅ›ciciel praw autorskich – wÅ‚aÅ›ciciel praw majÄ…tkowych.
Co jeszcze ciekawsze tym którym przeszkadza za mały napis i brak rozwiniętego opisu wraz z listą od sekretarki po prezesa kompletnie nie przeszkadza że po miesiącu od rozwiązania umowy moje nazwisko i zdjęcie dalej firmuje ich agencje.
Powiazane wpisy:
- Projektów też nie mogę
pokazywać
Przegrzebałem kilka wiadomości w Outlooku które mi umknęły i po raz kolejny wypływa sprawa pokazywania projektów w portfolio. Rękę dam... - Zakaz konkurencji, lojalki
A ja siÄ™ znów odniosÄ™ do wpisu z innego bloga – warstwy.com gdzie pojawiÅ‚ siÄ™ tekst o zakazie konkurencji. Jest... - Koniec sprawy saints-row.pl
Sprawa w ciągu 14 dni powinna zostać załatwiona definitywnie, w tej chwili opublikuje sprostowanie którego wymaga właśnie podpisana umowa: Hypercube...




27 sierpnia 2010, godzina 07:04
Bo to niestety Polska, a nie Francja elegancja. A tak serio to taka sytuacja wynika z nieznajomoÅ›ci prawa przez samych pracowników/zleceniobiorców – nie znajÄ…c prawa nie domagamy siÄ™ ich wychodzÄ…c z zaÅ‚ożenia że przecież „szef” i jego prawnicy wiedzÄ… lepiej dajemy możliwość naszemu „szefowi” na traktowanie nas jak tylko mu siÄ™ to podoba.
29 sierpnia 2010, godzina 14:43
Znajomość prawa autorskiego też przeszkadza.
JeÅ›li wiesz, co wolno i czego nie może klient zabronić to i tak jestes „w szarych szeregach”.
Z mojego doÅ›wiadczenia: np.: chory stosunek samych agencji reklamowych, które zlecajÄ… za 500 zÅ‚ layout i zabraniajÄ… umieszczania projektu w portfolio pod karÄ… finansowÄ…. Bo nie wypada, żeby te same projekty byÅ‚y w protfolio freelancera i agencji. Co sobie Klient pomyÅ›li? I inne brednie…
JeÅ›li siÄ™ nie zgadzasz: won. Znajdziemy innego „wielbłąda”. Nawet duże korporacje po prostu „nie życzÄ… sobie” umieszczania danych Agencji pod warunkiem zerwania współpracy. Bo nie bÄ™dÄ… informować konkurecji ;)