zobacz tez:     thoke design group   |   misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • video
  • o autorze
  • kontakt

Słoiczki kontra warszawiacy

opublikowal: michał Galubiński 26 stycznia 2013 16:42 | Comments (4)
"

Aż coś mnie potrząchło jak przeczytałem artykuł jak to rodowici warszawiacy wyśmiewają i kpią z biednych słoiczków – czytaj przyjezdnych. Nie znam żadnego rodowitego warszawiaka który by w jakiś nieprzyjemny sposób wyrażał się o takich osobach.

Ale wielokrotnie słyszałem niepochlebne słowa, czy nawet mocno wulgarne w ustach osób które mieszkają w „stolycy” już parę lat albo takich których rodzice się tu sprowadzili przed ich urodzeniem. No jak nic na usta się ciśnie

sami sobie zgotowali ten los

Problemem moim zdaniem jest tylko przypisywanie tych głosów i zachowań rodowitym warszawiakom.

Może powinienem zacząć od tego kto może się uważać za rodowitego Warszawiaka – ano taka osoba której co najmniej 2 pokolenia wstecz urodziły się w tym mieście. I nie jest tu istotne czy oba, wystarczy jedna linia. A więc jeśli nasz dziadek lub babcia oraz rodzic urodzili się w tym mieście, spełniamy definicję. Dla czego nie osoby które po prostu mają w dowodzie miejsce urodzenia? Oficjalnie nie wiem jaki jest powód, ale nie oficjalnie sam widzę że jedno pokolenie to zdecydowanie za mało żeby pozbyć się pewnych przyzwyczajeń i zwyczajów. A i nawet znam osoby mieszkające tu od urodzenia które mówią z naleciałościami z ziem ich rodziców. I nic w tym złego nie widzę, ale jak mi taki coś o rodowodzie palnie to nie omieszkam go wyprowadzić z błędu mimo moich uczuć.

Rodowitych warszawiaków już prawie nie ma – to jest gatunek na wymarciu. W warszawie podobno jest mniej niż 2% rodowitych warszawiaków, jeśli ktoś się zastanawia jaka jest tego przyczyna to wklejam zdjęcie poniżej.

warszawa2

Podczas powstania zginęło 16 tyś powstańców, 20 zostało rannych, w tym 5 000 ciężko. Niemcy celowo lub przypadkowo zabili nawet 200 000 cywilów. Do 550 tys. mieszkańców stolicy oraz około 100 tys. osób z miejscowości podwarszawskich zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Wojna przyniosła zniszczenie 84% zabudowy lewobrzeżnej Warszawy. A na koniec nowe władze pod czerwonym sztandarem dołożyły swoje 3 grosze do strat nie mówiąc o celowym zasiedlaniu stolicy elementem z poprawnym pochodzeniem.

Pozwolę sobie poteoretyzować i założę że po rzezi robotniczej woli, raczej większość, osiedlających się po wojnie, osób pochodziła z rejonów wiejskich.

A więc z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć że większość „warszawiaków”, w kręgu swoich bliskich znajomych, nie posiada nikogo kto może się pochwalić dziadem/pradziadem warszawiakiem.

Do warszawy ciągną na pewno bardzo inteligentni ludzie z prowincji, ale niestety przekrój jest raczej porównywalny z przekrojem całego polskiego społeczeństwa i ciągną też chamy i prostaki. A jakoś tak jest poukładane że ich najwięcej widać i słychać.

Takie jednostki można usłyszeć i zobaczyć wyjeżdżając gdzieś na odpoczynek do „kurortów” jak wstawione ogłaszają wszem i wobec że są one z warszawy i (w domyśle) ma się im buty lizać. Szkoda tylko że nieco zaciągają po np. lubelsku (co by nie było moja wybranka jest z Lubelszczyzny). Co gorsza wracając do siebie zachowują się nie lepiej :/ obnosząc się swoim nabytym pochodzeniem. Dzięki temu nie lubi się w kraju „warszawiaków”, i pisze się takie bzdury jak ten artykuł.


  • dayv

    Ot też z Lublina jestem i jakoś nigdy się nie spotkałem ze stwierdzeniami typu słoik itp. itd., jakoś nikogo nie rusza to czy jestem z Warszawy z Lublina etc. Tak jak wspomniałeś to buraki i chamy wyjeżdżają z takimi tekstami i niestety najwięcej ich słychać … i tak się warszawiak lub prawie warszawiak z tym tzw. „słoikiem” [w obu przypadkach słoma z butów wystaje] wyzywają … tylko zapytam – PO CO? :) chyba też najczęściej pojawiającą się opinią o słoikach to że przez nich korki w mieście bo jeździć nie potrafią – no jak widzę ilość ludzi na warszawskich rejestracjach [załóżmy że to nie słoiki] którzy jeżdżą jak tzw. ciamajdy no to się zastanawiam czy to aby napewno te „słoiki” ;)

    zgodzę się też z tezą, że niektórym po przeprowadzce do warszawy z mniejszej miejscowości naprawdę odp***la za przeproszeniem [inaczej tego nazwać nie można] i CO TO NIE ONI :] po liceum jak ludzie się poprzeprowadzali [chodziłem do jak to się mówi "elitarnego" liceum, więc spora część Lublin opuściła] bardzo dało się to zauważyć ;)
    a ja no cóż – pozostaje obojętny – wisi mi to kto skąd jest, bo co to za wyznacznik? :D jak ktoś jest chamem i burakiem to nim pozostanie i miejsce urodzenia neistety nic nie zmieni ;]

  • Łukasz

    W takim razie, kim jest „Warszawiak” urodzony w Warszawie, którego rodzice pochodzą z innego miasta/wsi itp? Jest bardziej Warszawiakiem, czy Wieśniakiem? Urodził i wychował się w Warszawie, więc ciężko nazwać go wieśniakiem. Kwestia sporna – definicja definicją, ale trochę to nielogiczne. Kto wymyślił definicję dwóch pokoleń? Prawda jest taka, że ludzie tutaj urodzeni mają prawo negować ludzi przyjezdnych. Tu nie jest łatwo, a przyjezdni prawdę mówiąc zaniżają płace, dymają za poklepanie po pleckach i ja to rozumiem ( po części) ale kim ja jestem? No name bo tata przyjechał i mnie spłodził to jestem jak Polonez „przejściówka” ? Bez sensu. „Człowiek się liczy, nie branża” Idąc dalej to Wy, z
    innych miast kręcicie problem „krawaciarzy” w znacznym stopniu ze zwykłej Polaczkowej zazdrości. Fajnie pojechać na wieś do babci, siorbnąć mleczka od krówki, ale jeszcze fajniej wyjść na swoje osiedle, gdzie wszyscy się znają, więc jak dla mnie nadmuchany problem kompleksiarzy. Kiedyś po ścięciu główki na łyso i reakcji babci powiedziałem: Babciu, a jak Babcię łysy lekarz z raka wyleczy albo łysy strażak z płonącego budynku wyniesie to Babcia też powie, że łysy bee – tyle w temacie. Pozdrawiam serdecznie ze Stolicy

  • paullus

    Misz ale popraw te „warszawy”, na „Warszawy” bo w oczy kole.

    Ja tam krótko: opinię o tzw. „krawaciarzach” popsuli przyjezdni z przełomu lat 70 i 80 XX w. Wiadomo ustrój sprzyjał „ludowi” a oni chcąc dowartościować się, że on pan inż, lub „pan władza” (czyt. milicjant) będąc gdziekolwiek w Polsce na wczasach z FWP pokazywał „co to nie łon”.
    Albo palma mu odbijała (jak tym dzisiaj), albo pokazywał to co wyniósł z domu. I takar opinia pozostała do dziś w Polsce, tylko nazwy lub definicje się zmieniają.
    Nie będę tu uogólniał, że wszyscy warszawiacy czy wszyscy przyjezdni. Społeczeństwo stolycy jest przekrojem spoleczenstwa, a my jacy jesteśmy? Dobrze wiemy: nieuprzejmi, chamscy, zawistni, interesowi.
    Ale osobiście znam ludzi miłych sympatycznych, bezinteresownych i pomocnych bez względu na pochodzenie, czy to warszawiaków, czy przyjezdnych.
    Nie używam słowa „słoiki”, bo czy przypadkiem nie zdarzyło się warszawiakom wozić słoików od teściów lub od mamusi np z Woli na Ursynów lub z Mokotowa na Białołękę.
    To tyle. Moje subiektywne zdanie.
    Poza tym temat jest rozdmuchany.

    P.S.
    Misz a pamiętasz nasze wojaże, jak niektórzy nie wierzyli, że my z samej „Warsiawy”.

  • Łukasz

    Prawda jest taka, że skoro mam mieć pretensje jako ten Warszawiako – Wieśniak (bo tata przyjechał i mnie urodził z mamą) to mam pretensje do korporacji np. taxówkarskiej, gdzie na szybie wielkimi literami napisane jest 1zł/km, a na numerach rej. widnieją trzy pierwsze cyfry: CWL, DEG, EKU itd. itp. Przyjeżdzajta Wieśniako-Warszawiaki i bądzta Warszawiako-Wieśniakami, ale tu u nas, z naszymi podatkami :) Cała prawda o SŁOIKACH!

Kategorie

  • aplikacje
  • business
  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • mobile
  • photoshop
  • praca
  • sprzęt
  • strony
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem

Reklama

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • blogroku
  • Darmowe Strony WWW
  • hejz Peter Jaworowski
  • Kasia Mrozek
  • szynol Paweł Szynkiewicz
  • warstwy.com

Moja praca

  • misz design
  • thoke design
  • closed loop marketing
  • farmamarketing
  • edetailing

Tagi

activeweb agencja app apple approveapp biznes blog brief czas deadline design digart dyskusja farmamarketing free grafika ipad iphone job klient logo mac misz mobile photoshop plagiat pm portfolio praca problem problemy project manager projekt projektowanie reklama thoke umowa video web webdesign web design wordpress www wycena wywiad

Archiwum

  • Czerwiec 2013
  • Maj 2013
  • Kwiecień 2013
  • Styczeń 2013
  • Grudzień 2012
  • Listopad 2012
  • Październik 2012
  • Wrzesień 2012
  • Sierpień 2012
  • Lipiec 2012
  • Czerwiec 2012
  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    543 wpisow, 3 komentarzy w tym 3486 opublikowanych, 0 spamu oraz -3483 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2013


pinterest.com/misz000

 

  • Alpina
  • Anipedia app concept
  • TICKER by breezy* ,
  • Park Śląski - iOS &
  • Windows 8 App TRYOUT
  • Google Analytics (Pe
  • TYPmx
  • work in
Follow Me on Pinterest

Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz