Nie polecam TAURON Polska

Podczas konferencji Mobile Trends, umówiłem się z pracownikiem firmy TAURON w Krakowskim mieszkaniu którym się opiekuje. I mnie i żonie pracownik ten marudził kilka tygodni że musi spisać dane z licznika (normalnie po prostu te dane się podaje telefonicznie). Wyrwałem się z konferencji, otworzyłem drzwi elektrykowi i po krótkiej chwili przyglądania się jak ogląda plombę z każdej strony odwróciłem się na chwilę. Ponowne spojrzenie wywołało już moją konsternację. Facet odkręcił licznik!

Zrobiło się niemiło. Okazało się że takie dostał polecenie – w sumie nie jego wina – ale już okłamywanie klienta tak. Ani monter, ani nikt nie był mi w stanie wyjaśnić dla czego licznik został zdjęty. Nikt nie raczył mnie poinformować o takim zamiarze, pracownik dostał się do lokalu podstępem i zrobił co się firmie podobało.

Natychmiastowy telefon do biura obsługi klienta nic nie daje – okazuje się że ani na właściciela mieszkania ani na mnie nie ma w systemie żadnej umowy. I to zarówno w bieżących jak i w historycznych danych. Nie pomagają pesele, numery zlecenia zdjęcia licznika, adresy, nazwiska – nie ma, koniec, amba.

Zupełnie nie przeszkadza to w przesłaniu, dwa tygodnie później, informacji na moje nazwisko i adres że konto ma nadpłatę i w związku z zdjęciem licznika jeśli chce odzyskać pieniądze powinienem złożyć odpowiedni formularz.

Sumując opłacone konto bez żadnych zaległości powoduje zdjęcie licznika i odcięcie prądu w lokalu. TAURON Polska nie raczy powiadomić o zamiarze w żaden sposób. Pracownik kłamstwem i podstępem dostaje się do lokalu i odkręca licznik dopiero jak osoba opiekująca się odwraca. Następnie żaden pracownik na infolinii nie jest w stanie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie bo twierdzi że do lokalu nie dostarcza prądu (nie ma i nie było żadnej umowy). A na koniec przesyła informację na adres z numerem umowy (ha jednak jest) że nie ma żadnych zaległości a wręcz jest nadpłata.

Chcecie być odcięci od prądu bez powodu i żadnej informacji? Zapraszam do TAURON Polska.

PS. Kilku mniej lub bardziej inteligentnych ludzi odczuwa potrzebę obejrzenia dokumentów:

Tagi: , ,

  • Marek Ma

    A potem zdziwienie ze jak my Polacy możemy narzekać na swój kraj…

  • elemenTH

    Niezły bullshit.

  • Zako

    Z jednej strony to dziwna i dość straszna sprawa, ale zastanawia mnie jedno (zainspirowany Wykopem) że artykuł jest na nie Tauronowi i opisuje dość dziwny proceder, ale w linku strony mamy zamiast Nie-polecam- tauron mamy polecam-tauron
    Czy to jakieś dziwne przeoczenie czy może zabieg marketingowy i gdy wpis uzyska popularność i pozycję to treść się zmieni i Polecam w linku nabierze sensu.

  • marcin such

    nie płaciłeś, cieciu.

  • taurontosyf

    tuaron to syf.. ja zauwazylem nadmierne zuzycie pradu pomimo nowego sprzetu ktory uzywa mniej energi, pracownik sprawdzil licznik, okazalo sie ze jest przekrecony i rok wczesniej powinien zostac wymieniony bo zaleca sie to co 10 lat a mial juz 11. wydawlao mi sie ze teraz bedzie ok to podali mnie do sadu ze to ja uszkodzilem licznik przykladajac do niego magnes bo kradlem prad.. oczywiscie w sadzie przegralem bo nie stac mnie bylo na prawnika..

  • klient Tauron

    Umowę na sprzedaż energii możesz zawrzeć z dowolnym podmiotem posiadającym uprawnienia w tym zakresie. Tym niemniej energia jest dostarczana za pośrednictwem sieci dystrybucyjnej, której właścicielem na tym terenie jest TAURON Dystrybucja i to z nim musisz mieć zawartą umowę na dystrybucję, on montuje licznik i odczytuje pobór energii. Z pominięciem Tauronu nie masz szans zakup energii elektrycznej

  • Andrzej C.

    A to już wiem czyj to wpis na wykopie :>

    Ja mam inną obserwację. Nie rozumiem jakim prawem zarówno gazownictwo jak i elektryka, w tym wypadku TAURON, żądają podawania numeru PESEL przy dzwonieniu na ich BOK. Przecież do jasnej cholery po to jest numer klienta. Nawet dzwoniąc do banku nikt nigdy nie pyta mnie o wyrecytowanie mu całości pesela, ze względów bezpieczeństwa.
    Takie dane jak pesel są danymi wrażliwymi by podawać je byle pajacowi przez telefon.
    Aż prosi się by to w odpowiednie miejsca zgłosić bo uważam, że TAURON i PGNiG łamią elementarne zasady odnośnie ochrony danych.

    TAURON to masakra jakaś. Aktualnie zmienili zarówno numery klienta i numery kont klinetom, swego czasu rozesłali druki do płatności, a teraz każą te stare druki zniszczyć i płacić w oparciu o nowe druki i nowe dane, problem w tym, że przeprowadzone to jest w tak potwornie rażąco amatorski sposób, że zgroza. To jest o tyle sytuacja absurdalna, że w taki sposób się tego nie załatwia to skrajna amatorszczyzna. Ja nie wiem kto w tej firmie pracuje i podejmuje decyzje ale to jeden wielki syf. Z gazownictwem jest podobnie, a dzieje się tak dlatego, że Państwo to zapewnia im po prostu bezkarność w każdej kwestii. Są pod kloszem więc sobie pozwalają na o wiele za dużo w zakresie lania sikiem prostym na jakość świadczonych usług, obsługę klienta, klarowność. Wystarczy wejść na stronę TAURONu by musieć przekopywać się przez stertę informacji żeby dotrzeć do tego co szukamy.

    I dla jasności DLACZEGO piszemy razem. Nagminny błąd tutaj występujący.

  • Co do „dlaczego” pozmieniam wszędzie gdzie znajdę i postaram sie pilnować. Niestety dla czytelników nie jest to moja mocna strona, kiedy pisze zajmuje moj umysł treść nie forma. Nawet mam jakieś papiery na to, choć to nie jest usprawiedliwieniem.

    Co do Tauron … cóż, komentarz będzie ale średnio dla nich przychylny.