zobacz tez:     misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • for sale
  • portfolio
  • foto
  • archiwum

iPada dzien drugi

opublikowal: misz 29 kwietnia 2010 09:32 | Comments (1)

W moich lapkach lerzy sobie iPad, bawie sie nim juz drugi dzien pojawia sie coraz wiecej spostrzezen i opinni innych niz orgastyczne ach. (więcej…)

iPada dzien pierwszy

opublikowal: misz 23 kwietnia 2010 10:00 | Comments (2)

Wczoraj miałem okazje „pobawić” się jedynie ze 2-3h iPadem, dziś trochę więcej – jadąc do pracy glądnąłem kawałek filmu i w samej pracy notatki ze spotkań i proste czynności jak czytanie maila poczyniłem. Wrażenie bardzo pozytywne, a co najzabawniejsze – po wzięciu iPhone do ręki miałem wrażenie że jest zdecydowanie mniejszy niż 2 dni temu. (więcej…)

A jednak iPad

opublikowal: misz 27 stycznia 2010 23:28 | Comments (5)

A jednak jest tablet od Apple … i najważniejsza informacja dla mnie i chyba wielu osób projektujących strony www – rozdzielczość 1024×768 (z tym że nie ma paska przewijania w poziomie) i nie ma obsługi flasha. Czyli standard 990px/960px potrzyma jeszcze parę lat. Jak dla mnie nie jest to żadna rewolucja acz chciałbym dostać zabawkę w swoje ręce, za to pozytywnie zaskakuje cena.

I ja napisze o iTablecie

opublikowal: misz 12:15 | Comments (3)

Wszyscy w jakimś amoku przed keynote dzisiejszym Appla, ja jakoś sraczki z tego powodu nie mam ale mam też swoje oczekiwania i wydaje mi się że chłodno przekalkulowałem kilka opcji. (więcej…)

Moja żona pokochała iPhone

opublikowal: misz 26 stycznia 2010 14:56 | Comments (1)

Napisane w święta: Tak się złożyło że zamieniliśmy się na 3 dni telefonami (problem z ładowarką do której ja miałem dostęp a połowa nie). Żona zawsze na widok dzwoniącego produktu z jabłuszkiem w logo prychała, a na hasło żeby coś zrobiła w nim, zawsze słyszałem że to szajs i tego w porównaniu do jej wspaniałej nokii nie da się używać. (więcej…)

Jestem 100% Mac userem

opublikowal: misz 17 września 2009 12:13 | Comments (26)

W moje łapki wpadł MacBook Pro 13” a w związku z awarią jaka przydarzyła się już 2 dyskowi w moim Pavilionie rezygnuje całkowicie z platformy PC na rzecz Apple – mam nadzieje że nie będę żałował decyzji. (więcej…)

Misz kontra Apple

opublikowal: misz 9 lutego 2009 14:53 | Comments (6)

Jestem średnim mac-userem, mam Maca mini, dwu Cinema Display 23”, iPhone 3G, iPod touch pierwszej generacji, iPod nano z Nike+ i Time Capsule oraz AirPort Express. Nie onanizuje się na myśl o nowościach Apple, nie jestem zagorzałym wojownikiem jedynie słusznej linni produktów. Maca mini używam podłączonego do TV jako centrum rozrywki i urządzenie do testów, iPody od czasu do czasu biorę w łapki, najczęściej żeby naładować. Na co dzień intensywnie eksploatuje jedynie iPhone i klawiatury (bezprzewodowe i nie – są rewelacyjne), mniej intensywnie acz uważam za wyjątkowo ważny element, zapisuje archiwum na Time Capsule. Pozwalam sobie po roku na małe podsumowanie/recenzje.

iPhone jest/był najlepszą mobilną inwestycją dla mnie od kupienia sobie pierwszej Nokii 440. Faktycznie części funkcjonalności dzisiejszych telefonów i smartphone mu brak, ale pozostała część albo powala konkurencję albo nie ma odpowiednika. MMSów nie używałem nigdy, nawigacji z prawdziwego zdarzenia brakuje (ale mam nadzieję że się w końcu pojawi), Nike+ wciąż nie połączone z iPhone i więcej wad nie widzę. Z czystym sumieniem mogę polecić. App Store ugruntowało pozycję Apple na rynku mobilnym – ja sam co i rusz zaglądam i nie ma tygodnia żeby za te pare dolców lub za free nowa ikona na ekranie nie zagościła. Mój iPhone zastąpił mi już wiele programów z desktopa i sporo odchudził portfel w którym nie nosze już tyle zbędnego papieru i plastiku. (więcej…)

Testowanie iPhone

opublikowal: misz 15 września 2008 23:03 | Comments (7)

Zainstalowałem nową wersję WordPressa specjalnie pod aplikację na iPhone, teraz w panelu edycyjnym zdaje się że w stopce cyfry 2.62 widnieją – co by nie mówić urządzenie fimy Apple wymusiło na mnie wreszcie zainstalowanie mniej dziurawej wersji. Zabawa wymagała dodatkowo pogrzebania w kodzie i internecie celem dostosowania moich ulubionych wtyczek – działa zacnie jeno spolszczenie nie jest zbyt dokładne a i nie skończone jakby.

Najfajniejsze jest jednak to że tego posta pisze z mojego telefonu kozystając z darmowej aplikacji z appstore „WordPress for iPhone”. Zacny programik pozwala dołączać zdjęcia z aparatu lub galerii – łatwo pokusić się o myśl o zbliżaniu się do granicy reporterstwa nieco pełniejszą gębą. Będąc świadkiem ciekawego wydarzenia szybciutko skteślam kilka słów i pstrykam parę fotek … „save” i na mojej stronie można wszystko przeczytać, zobaczyć i skomentować praktycznie w tej samej chwili.

Teraz wyłącze muzykę w drugim pokoju dzięki aplikacji „Remote”, ustawie budzik na rano, sprawdzę pocztę, kalendarz, zerknę na jutrzejszą pogodę i napisze dobranoc mojej połowie – niech ktoś mi powie że to zabawka to zobaczy moje kpiące spojżenie nr. 2.

Jabłuszko wciąga coraz głębiej

opublikowal: misz 10 września 2008 02:31 | Comments (5)

Parę minut temu Apple zarzuciło mnie nowościami o jeden dzień wcześniej niż wnioskowałem z moich gdybań. Już ściągnięte i zainstalowane iTunes 8, dobieram się do aplikacji Nike+ ale coś mi tu nie gra (Transform your iPod nano or iPod touch 2nd generation into a personal workout coach with the Nike + iPod Sport Kit), olali iPhone? … muszę to rozgryźć. Z nowości trza zauważyć nowe iPody Nano 4 generacji – acz dla mnie mało interesujące i nie jestem przekonany czy nie tylko tylko moje sądy będą … choć 150$ to nie jest jakoś strasznie dużo.

Sprzęt HP schodzi z mojego biurka i kieszeni ustępując nieubłaganie nadgryzionemu jabłuszku. Co gorsza mimo zastrzegania się że nie ma mowy, że tylko kilka produktów mi podchodzi jednak ilość sprzętu od Apple już przekroczyła te zastrzeżoną liczbę, a apetyt rośnie. W pracy zakosiłem kumplowi imaczka na kilka dni co by się przekonać co do jego możliwości i znów prostota podstawowych funkcji i obsługi zaskakuje.

Nie to że nie widzę wad i wcale (Dariusz) Apple nie finansuje tego bloga, ale święty anielski spokój przy użytkowaniu absolutnie mi rekompensuje pewne niedociągnięcia. W iPhone strasznie wkurza mnie przy intensywnym korzystaniu żywotność baterii a właściwie jej brak – jeden dzień przy odbieraniu poczty co 30 min, zerknięciu jeden raz na pogodę, posiedzeniu 20-30min w necie, kilku smsach i może max godzinie słuchania muzyki jest niewystarczające. I wg moich organoleptycznych badań wielkiej różnicy przy byciu w zasięgu 3G czy GPRS nie ma.

Kończę na dziś siedzenie, zrobiłem poprawki do 2 z 3 projektów, czas zacząć zbierać plony no i spróbować zasnąć.

Czekanie na iPhone 3G

opublikowal: misz 1 września 2008 11:53 | Comments (3)

Na początku, ze 3 tygodnie temu dostałem info w robocie że ispocie iPhone 3G 16GB będzie kosztował 1799zł, już mam zaklepany egzemplarz i około 21 sierpnia mam go dostać w swoje łapki. W robocie więc już od jakiegoś czasu sprzedawane mi są codziennie informacje o wadach występujących w II generacji telefonów od apple – zazdrość to czy troska? A bo pęka, a bo się wiesza, a bo trzeba poczekać żeby zobaczyć jakie ma wady … a potem nie warto będzie kupować „bo zaraz nowsza wersja”. A ja to chrzanie – kurier przywiezie do firmy, wywalam iPaqa a iPhone biorę i nie puszczam.

apple

Dzień przed premierą wpierw pojawiło się info ze dostanę jednak z Orange a na koniec dnia że jednak nie będzie zamówiony do firmy – ok chrzanić to. Zanim ja dostałem info że mój egzemplarz jest dostępny i do odebrania (samo odbieranie trwało 3 dni i nie obyło się bez problemów) wybrałem się z matim do salonu Orange w poszukiwaniu 8 gigowego egzemplarza bez umowy. Na kabatach w salonie (jeszcze beze mnie) Mateusz usłyszał że oni nie mają ale na KEN pod numerem 16 są – mati mnie zgarnia z firmy i lecimy pod wskazany adres … gdzie nam mówią że bez umowy to oni nie sprzedają w Orange na 100%. Oczka zrobiliśmy wielkie ale niestrudzeni idziemy do kolejnego salonu gdzie podobna odpowiedz zbija nas z tropu już całkowicie. W takim razie trza się udać do źródła czyli głównego salonu w warszawie, ja już sobie podarowałem godzinne kolejki ale Mateusz twardo wystał swojego iPhona i dostał od ręki.

Ja o dostępności swojej „słuchawki” usłyszałem w środę że będzie w czwartek, człowiek się udał pod wskazany adres aby usłyszeć że właściwie to w magazynie nie ma żadnego egzemplarza już nie wspominając o 16GB i czarnej obudowie, ale jutro będzie i dla mnie już na pewno nikt nie zapomni odłożyć. Cierpliwość u mnie wielka, więc grzecznie podreptałem do domu i z nadzieją dnia następnego w południe odebrałem tel. że po 14 będzie do odebrania paczka … z tym że o 14 w salonie powiedziano mi że mój egzemplarz jest, a jak, tylko że w salonie na ul. Długiej i ten pan który właśnie wychodzi przez drzwi to kurier który po niego idzie – „będzie za godzinę do odebrania”. Napomknąłem że ja w obecnej chwili gnam do pracy po spotkaniu i że odbiorę go po 17:30, na co sympatyczna blond pani wskazała mi boks z inną blond pracownicą wraz z informacją żebym nie stał w kolejce tylko bezpośrednio władował na krzesełku na przeciw blond obsługi. Po pracy uczyniłem wszystko wg wskazań zająłem krzesło i ku mej radości nawet nazwiska i nazwy firmy nie musiałem podawać bo pani wyrecytowała je z pamięci i pognała do magazynu. Znów Orange sprawił niespodziewankę bo telefon który czekać miał od paru godzin co prawda już fizycznie był ale przywieziony podobno przed sekundą jeszcze nie wprowadzony do systemu – po odczekaniu pół godziny dostałem wreszcie swój egzemplarz iPhona z którego już się tak nie cieszyłem myśląc o straconych bezsensownie godzinach.

Żona się śmieje że teraz już w ogóle mnie już nie będzie … ale żony są od narzekania a nie cieszenia się z naszych nowych zabawek. Pierwszego iPhone sobie darowałem, nie miał opcji które dla mnie są wyjątkowe przydatne – te bardziej biznesowe takie jak synchronizacja kalendarzy czy zarządzanie kontaktami. Łaziłem z iPodem i telefonem osobno – nawet bywało lepiej, bo z dwoma ipodami, jeden do Nike+ zakładałem wieczorem do biegania (mati na jakimś francuskim blogu znalazł zdjęcia aplikacji Nike na Iphone, a więc i ten iPod pójdzie w odstawkę). Teraz mam nadzieje już niedługo wszystko będzie w jednym (jeszcze niech TomTom wyda nawigację).

Kategorie

  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • photoshop
  • praca
  • rodzina
  • sprzęt
  • strony
  • syn
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem
  • żona

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • hejz Peter Jaworowski
  • Jakub Bilko
  • Kasia Mrozek
  • rave Konrad Jakubowski
  • rndl Ronald Nowak
  • szynol Paweł Szynkiewicz

Moja praca

  • misz design
  • farmamarketing

Tagi

active activeweb agencja apple biznes blog brief cdprojekt choroba czas darmo deadline design digart dyskusja farmamarketing filip free game grafika ipad iphone klient kreacja mac macbook pharma photoshop plagiat pm portfolio praca prawo problem problemy project manager projekt reklama szparowanie tutorial web webdesign webdesing wordpress www

Archiwum

  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    286 wpisow, 1 komentarzy w tym 1438 opublikowanych, 0 spamu oraz -1437 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2010

Nike+



Moj swiat moimi oczami na flickr


Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz