Po jakÄ… cholerÄ™ siÄ™ ekscytować webdesingiem, plagiatami, dyskusjami … jutro o nas i naszych pracach nikt nie bÄ™dzie pamiÄ™taÅ‚! To co tworzymy na dyskach zniknie po ich wyłączeniu, gdybym odszedÅ‚ najdalej za rok zniknÄ… wszystkie moje strony, max 2 lata zmieniÄ… szatÄ™ serwisy dla których coÅ› zrobiÅ‚em, w galeriach on-line o naszych „dzieÅ‚ach” zapomnÄ… i zasypiÄ… je stosami zachodów sÅ‚oÅ„ca czy kotkami.

Jaskiniowcy zostawili Å›lad który zachwyca ludzi od tysiÄ™cy lat, wielcy malarze zostawili obrazy które trwajÄ… setki, kowal czy stolarz stworzyli przedmioty które cieszÄ… oko pokolenia a graficy tworzÄ… wirtualne dzieÅ‚a które tyle trwajÄ… ile dostarcza siÄ™ prÄ…d do obracajÄ…cych namagnesowanych talerzy z zerami i jedynkami. Zastanawiam siÄ™ że moja praca to nawet nie rzemiosÅ‚o … po popijajÄ…cym po kÄ…tach tanie wino drukarzu wiÄ™cej zostanie niż po nas. Za 10 lat Å›ladu po nas nie zostanie, i to jest cholera strasznie doÅ‚ujÄ…ce – zazdroszcze mojej żonie która w DTP siedzi. Aż sam czuje siÄ™ maÅ‚o ważny i taki ulotny.
Powiazane wpisy:
- Debata o kant dupy . . .
Czy nasz rzÄ…d planuje uczciwÄ… debatÄ™ z internautami? Pytanie jest absolutnie retoryczne bo wszyscy znajÄ… odpowiedź – to bÄ™dzie cyrk... - DaÅ‚em dzisiaj dupy
Miałem przygotować projekt na 9:00 najdalej a po mało produktywnej nocy przed kompem udało mi się skończyć dopiero po dziesiątej.... - Fotolia TEN, psd do pobrania dzis
FOTOLIA przedstawia projekt drugiego artysty Kolekcji TEN dostępny za darmo do pobrania w formacie PSD już 10 stycznia (znaczy: dziś...



21 stycznia 2009, godzina 10:37
Nie przejmuj siÄ™ ;) Zawsze jest
http://www.archive.org/web/web.php
21 stycznia 2009, godzina 13:53
Nie dokoÅ„ca miszu, nie dokoÅ„ca :) Wyobraź sobie, że stworzyÅ‚eÅ› layout swojego życia, drukowany potem w „SitePoint The Principles of Beautiful Web Design” jako przykÅ‚ad pracy idealnej; pokazywany studentom na wykÅ‚adach z typografii; umieszczony na plakacie by każdy webdesigner mógÅ‚ ów plakat powiesić nad łóżkiem; a na koniec wpisany w karty historii jako ósmy cud Å›wiata :)
A tak na poważnie to niestety muszę przyznać, że zgadzam się z Tobą.
21 stycznia 2009, godzina 15:03
Zacznij projektować logo / identyfikacje. Przetrwasz przynajmniej do rebrandingu, a jeśli firma będzie duża, będą pokazywać Twoje prace w zestawieniach historycznych.
23 stycznia 2009, godzina 23:48
Dawno nic nie pisałem, tylko pasywnie się gapię, jak piszesz to czy owo. Ale dobra, pierdu pierdu panowie. Jeden zdołowany webdesigner świata nie zmieni ;-) bo to nie jest tak, że każdy może malować obrazy, które przetrwają. Ale każdy może malować ściany i jakoś to będzie, lepiej lub gorzej ;-).
Ze Zbyszkiem nie zgadzam siÄ™ już w 120% bo jakbym byÅ‚ webdesignerem z „aspiracjami” (hehe, misz misz) to jakby mnie wydrukowali i pokazywali studentom, to dopiero zaÅ‚amka.
Ale misz racjÄ™ masz, jakby „coÅ›” nie daj Boże i 3mam kciuki żeby nie i nigdy, to po roku Å›ladu nie bÄ™dzie a po dwóch nie bÄ™dzie Å›ladu Å›ladu. Ale tylko Dziobaki żyjÄ… dla pracy. Praca jest TYLKO po to, żeby trochÄ™ kasiory zarobić na PRAWDZIWY CEL. Jak ktoÅ› nie ma celu, jego problem ;-) niech pracuje, tacy też sÄ… potrzebni (CV na mój e-mail proszÄ™).
„Wy” artyÅ›ci to byÅ›cie chcieli, żeby wasze Prace byÅ‚y piÄ™kne i artystyczne (czyli do dupy i nikomuSiÄ™NiePodobajÄ…ce), ale żeby plebs zachwycaÅ‚ siÄ™ tymi pracami no i krytycy żeby nad nimi sikali. I oczywiÅ›cie, żeby byÅ‚y wpizdu drogie, żebyÅ›cie mieli kasy tyle co teraz albo nawet trochÄ™ wiÄ™cej (a bo RafaÅ‚ jeździ Porsche to ja też kce). Tia. CoÅ› jeszcze?
Chyba tak to nie ma, co? Może teraz współczeÅ›nie to faktycznie jest kilku artystów co kasÄ™ robiÄ… i nawet fajne rzeczy i żyjÄ… przy tym (wiadomo – prace artysty zyskujÄ… na wartoÅ›ci z kwadratem odlegÅ‚oÅ›ci w czasie od daty Å›mierci zawodnika, najlepiej strasznej, samobójczej, przez poobcinanie sobie wszystkich 3 uszu). Ale trzeba mieć niezÅ‚ego promotora i twardÄ… dupÄ™ ;=) a nam, zwykÅ‚ym Å›miertelnikom, powinna pozostać jedna zasada – robić to na czym siÄ™ znamy i starać siÄ™ to robić w miarÄ™ dobrze. I tyle. A grafik ma gorzej, spieprzysz dwie-trzy prace i już „po tobie”, chÄ™tnych do dokopania jest wielu a Oodpowiedzialni PM z Agencji nie zaryzykujÄ… zlecenia i koniec. Wracamy do Skody… hehe.
A teraz pozytywna afirmacja. Zamknij oczy i pomyÅ›l, że jesteÅ› maklerem gieÅ‚dowy, pomagasz Rekinom inwestować brudnÄ… kasÄ™, walisz amfÄ™ bo nie wypada spać jak koledzy Dziobaki dziobiÄ… po 25h, obserwujesz rynki wschodzÄ…ce i schodzÄ…ce, wÅ‚aÅ›nie kupujesz jakiÅ› hotel w Dubaju… – pstryk – otwierasz oczy, piÄ™kny HP na biurku, badziewny Mac – Å»YCIE JEST PIĘKNE! Jestem grafikiem! UFFF!
24 stycznia 2009, godzina 01:48
Moze wydrukuj swoje portfolio w kilku egzemplarzach (w 300 dpi projekty beda troche male, ale moze to byc prawie rownie dobrze 250 dpi)?
26 stycznia 2009, godzina 12:30
czeba bylo sie dtp zajac :d
dST
dziwne stwierdzenie ze praca to tylko dodatek …
ja jestem zwolennikiem podejscia „zastanow sie co mozesz robic za darmo dla znajomych i rob to dla obcych za pieniadze”
wtedy kasa to tylko dodatek
a przychodzi nie ma co :d