opublikowal: misz 4 sierpnia 2010 15:35 | Comments (7)
Ostatni wpis z serii (najprawdopodobniej) przychodzi Project Manager do Kreatywnego. Co by było zabawniej tym razem PM przyszedł porozmawiać o byłym kreatywnym :)
PM: Ale fajnie macie teraz, tak luźno (większość rzeczy zabrał kreatywny, w tym meble) i super …
Graficy: … ?
PM: … i przyjemnie … mmmm … i nie ma misza.
Graficy: ale my lubimy misza!
PM: a ja nie!
Słysząc opowieść myślałem że się posikam, a 3 dni wcześniej tak wylewnie i z taką ilością dobrych życzeń tenże PMem mnie żegnał – obłuda i tradycyjna głupota. Ale ja moim kochanym Project Managerom szczerze życzyłem, i strasznie mi żal że nie będę miał już tylu dziennie powodów do powytykania niekompetencji palcem.
Powiazane wpisy:
- Z cyklu: przychodzi PM (cz 81)
Przypomniała mi się zabawna (dla mnie) sytuacja z całkiem niedawna acz już jakiś czas temu. Przyznam się że nawet urocza... - Z cyklu: przychodzi PM (cz 80)
Przychodzi Project Manager do Dyrektora Kreatywnego i zaczyna nudzić … na kiedy będzie to, a na kiedy to a tamto... - Z cyklu: przychodzi PM (cz 79)
Przychodzi Project Manager do Dyrektora Kreatywnego i zaczyna się ciskać czemu projekt nie jest robiony wg. dokumentacji którą on ma...




4 sierpnia 2010, godzina 15:40
Szkoda… lubiłem anegdotki o PM-ach ;)
4 sierpnia 2010, godzina 18:32
ja też Cię lubię, ale nikt do mnie jeszcze nie przyszedł żeby o Tobie ponarzekać :/
4 sierpnia 2010, godzina 20:34
Tez bardzo szkoda. Bardzo lubilem czytac te anegdotki zarowno jako lekarz jak i szef Activeweb. Mam nadzieje, ze Misz bedzie to kontynuowac z kolejnymi Klientami! Czekamy Misz.
I ja tez Ciebie bardzo lubie. Nie martw sie. Gonna be alright !
5 sierpnia 2010, godzina 07:31
Slodzicie ciut za bardzo
5 sierpnia 2010, godzina 09:34
Na pewno coś będzie. Z klientami często są lepsze jaja niż z PMami. Bo PM zawsze ten sam (przewidywalny) a co klient to coś innego :)
Chociaż i tak często mają podobne zagrywki np. „pan usunie autobus ze zdjęcia, żeby było widać, witrynę sklepu z tyłu”.
5 sierpnia 2010, godzina 15:04
e tam gadasz, teraz zamiast Textów PM’a pisz co mów do ciebie żona :D wyjdzie ‘prawie’ na to samo :D ja mam w domu takiego małego blond Pm’a :D Btw przydało by sie normalne konto bo męczy mnie ciągłe wpisywanie danych na dole do komentarza :D
7 sierpnia 2010, godzina 22:45
@Kaleb mówisz – masz