Kolejna roznica na wlasnym

Człek siedzi na własnym od jakiegoś czasu, projektów wypuszcza 2x więcej a korespondencji ma może w skrzynkach pocztowych 10% tego co za pięknych czasów pracy w agencji … do tego stopnia że podczas soboty i niedzieli nie dostaje żadnego maila. Kurcze aż się zastanawiam czy mi skrzynki nie trafiło coś.

W tygodniu pracując dostawałem maili kilkadziesiąd do półtorej Setki. teraz 15 dziennie to max a i albo spam albo same konkrety bez pierdzielenia o dupie Maryni. Choć przyznam się że w sobotę wieczorem dość nieswojo się czułem bez żadnego maila z pretensjami, żądaniami, sugestiami czy pomysłami – tak jakoś cicho i spokojnie i z dzieckiem można się pobawić i z żoną posiedzieć i porozmawiać … jeszcze muszę się do tego przyzwyczaić.

Korespondencja zawsze zajmowała mi sporą ilość czasu, próbowałem jakiejś automatyzacji ale zapytania przychodzą tak różnej treści że nie udało mi się wypracować do tej pory zadowalającego mechanizmu. Acz właśnie wpadłem na świetny pomysł, mail app ma coś takiego jak podpisy i czemu by nie stworzyć gotowych szablonów które tylko ewentualnie się uzupełnia lub modyfikuje? No i mam kilka szablonowych odpowiedzi …

Cennika jako takiego nie posiadam. Projekt graficzny dla firmy zajmującej się sprzedażą jaj a dla firmy która oferuje lampy oświetleniowe to nie tylko różne branże ale również różne materiały, ilość podstron, różny sposób prezentacji a przez to inna obróbka. Na koszt projektu mają też wpływ materiały (dostarczone lub konieczność ich zakupu), ich ilość i jakość, zakres prac, marka firmy … a nawet sposób w jaki klient ze mną rozmawia.

Średnia cena za projekt strony oscyluje w granicach xxxx zł, najniższa stawka za jaką się podejmuje wykonania (prosty projekt dla np. stałego klienta) projektu to xxxx zł. Tyle mogę orientacyjnie powiedzieć.

+ stopka i przywitanie. Teraz zamiast połowę dnia odpisywać innym pracownikom, szefom czy zarządowi w 10 min obganiam całą korespondencje :) proste. A resztę mogę poświecić na projektowanie.

Tagi: , , ,

  • pamiętam czasy, kiedy korespondencja polegała na wymianie 10 maili zanim nie dowiem się o co chodzi i nie wycenię. Od roku robię podobnie jak Ty. Większy procent nie odpowiada już na mojego maila – ale podchodzę do tego tak, że ten większy procent niepotrzebnie zabrałby mi więcej czasu.
    W tej chwili już nawet wstępnie wyceniam powołując się na przykłady (np wiem tylko tyle, że strona internetowa, to od razu mówię, że średnio to jest 14 podstron gdy ma takie i takie funkcje i wtedy średnio kosztuje tyle. chyba że [i tu wymyślam jakąś propozycję]). I w tym momencie często jednak ludzie wracają. Bo to dowód na to, że u mnie jest konkretnie a i potencjalny klient nie musi wiele myśleć (co zawsze jest plusem w ofercie)

  • Stosuje podobne odpowiedzi aczkolwiek zazwyczaj różniły się treścią w jakiś sposób. Dobry pomysł z szablonami:] Przydałby się taki (lub kilka) z automatycznymi odpowiedziami.

    btw. Brak polskich znaków w Cufón ?

  • Od dłuższego czasu stosuję 5-6 szablonów odpowiedzi zamiennie, zależnie od zapytania.
    Bez względu jednak jakiego szablonu bym nie użył, ZAWSZE w pierwszej odpowiedzi podaję ceny. Szalenie to upraszcza życie. Jeśli kogoś nie stać, nie odpisuje.

  • Michal, idealizujesz. Poprostu teraz jestes designerem. Nie dyrektorem. To oczywiste ze obowiazki Ci sie zmienily.

    A z drugiej strony brakuje mi juz Twoich 2 stronicowych kolaboratow pisanych jako odpowiedz na 1 pytanie ;)

    Michal – jak wogole Ci idzie ? Dawaj czadu z projektami!

  • @Remek: Albo brak polskich znaków, albo misz zjadł „c” -> rozumiem, że miał na myśli „rocznicę”, a nie „różnicę”. ;]