Jedna trzecia projektów nie oglądana przez klientów – infografika

Przeanalizowaliśmy kolejne dane za drugi kwartał tego roku i wyłonił się nam obraz który znamy z autopsji. Szczęście w nieszczęściu że nasze doświadczenia w thoke niewiele różnią się od średniej na całym świecie. A więc okazuje się że 4% zaproszeń do obejrzenia nigdy nie zostało otworzone (analizowaliśmy okres powyżej 21 dni od wysyłki zaproszenia) – nie jest to wynik wcale zły, ale już patrząc na poszczególne screeny w projektach okazuje się że klienci nie raczyli zerknąć na 31% z nich.

Mam takie same doświadczenia z ostatnich dni, klientowi się spieszy niesamowicie, ciśnie termin, śrubuje co się da, dzień przed deadline zaczyna wydzwaniać i się „niepokoić” aby następnego dnia obejrzeć jeden widok prze kilka sekund z 5 zaprezentowanych i nie raczyć zrobić jakikolwiek ruch więcej przez tydzień. Dostał to już mu się nie spieszy.

Dość wiele mówiącym jest również czas potrzebny na zaakceptowanie lub odrzucenie projektu – 18 sekund na negatywną opinie i 156 sekund na akceptacje (odrzuciliśmy w obu wypadkach te poniżej 1s i 10 min uznając je za np. otwarte w momencie kiedy ktoś odszedł od komputera na dłużej). Widać jak na dłoni że do akceptacji klient potrzebuje przeanalizować projekt, przypatrzeć się szczegółom. Przy odrzucaniu bardzo często jest to odrzucenie prawie natychmiast po otwarciu bez możliwości zapoznania się z przedstawionym projektem.

Obraz nieciekawy, patrząc od strony grafika. Klient kapryśny, nie raczący często nawet obejrzeć efektów pracy, odrzucający projekty bez zastanowienia … jak to ja często powtarzam (leżąc do góry brzuchem na kajmanach)

Ciężkie jest życie grafika

Pamiętajmy że są to średnie, gdzie na kilka projektów oglądanych kilka minut przypada np. kilkaset odrzuceń poniżej 5 s. Analizowaliśmy około 350 projektów z 1100 widokami które zostały udostępnione w okresie od 1 kwietnia do końca czerwca. Średnia ilość widoków w projekcie to 7, ilość projektów na designera to 2,3 a na klienta 1,4.

No ale na szczęście akceptacji jest więcej.

Tagi: , , , , , ,