zobacz tez:     thoke design group   |   misz design studio   |   anna ochota dtp studio
rss | twitter

Shallow Thought Graphics


  • portfolio
  • for sale

CD Projekt nie łamie praw autorskich

opublikowal: misz 6 lutego 2009 14:36 | Comments (0)
"

Kilka osób w komentarzach do ostatnich wydarzeń odniosło błędne wrażenie że CD Projekt jest stroną tego konfliktu (choć wyraźnie zaznaczałem że wina nie leży po ich stronie). Firmie CD Projekt strasznie zależy na wizerunku uczciwej marki i muszę potwierdzić że z jej strony otrzymałem wszelkie wsparcie w walce o swoje prawa i złego słowa powiedzieć nie mogę.

cdprojekt


Koniec sprawy saints-row.pl

opublikowal: misz 5 lutego 2009 15:17 | Comments (5)
"

Sprawa w ciągu 14 dni powinna zostać załatwiona definitywnie, w tej chwili opublikuje sprostowanie którego wymaga właśnie podpisana umowa:

Hypercube i Michał Galubiński doszli do porozumienia w sprawie projektu strony saint-row.pl, podpisana została umowa o przekazaniu pełni praw majątkowych do tego serwisu. Umowa ta, wraz z spełnieniem wszystkich jej warunków, kończy jakiekolwiek spory. Częścią jej są odpowiednie sprostowania umieszczone na stronie http://misz.net oraz na wszystkich stronach trzecich gdzie Michał Galubiński wypowiadał się na temat konfliktu z Hypercube.

saintrow

I chyba to wszystko na ten temat.


Nielegalne sain-row.pl

opublikowal: misz 22 października 2008 22:04 | Comments (11)
"

Koniec cackania się, grożenia i proszenia – biorę sprawy w swoje ręce, dziś notarialnie poświadczyłem stan faktyczny strony saint-row.pl. Teraz albo moje żądania zapłacenia za projekt lub za użycie czasowe projektu albo będą spełnione albo spotykamy się w sądzie z Hypercube.

[Gallery not found]

Dość ciekawie sytuacja dziś się rozwinęła, 2-tygodniowy brak odpowiedzi zakończył się po wysłaniu notarialnego potwierdzenia stanu faktycznego wyglądu witryny. 3 (no ~2,5) z pięciu punktów żądań zostały spełnione, w serwisie serie.cdprojekt.pl przywrócono mój podpis w meta (choć nie tak jakbym chciał i jak było w wersji pierwotnej), obiecano zapłacić „w odpowiednim czasie” za nieszczęsne serie i usunięto stronę saint-row (czyli zaprzestano naruszać moje prawa – co nie zmienia faktu że naruszenie nastąpiło – szkoda że trzeba prawników angażować do tego). Ale odmówiono mi już zapłaty za użyty projekt saint-row, ja już dałem sobie spokój z żądaniem wywiązania się z umowy (umowa została zerwana przez Hypercube po wkroczeniu w awaryjny deadline przeze mnie – który teoretycznie właśnie był przeznaczony na taką sytuację jaka mi się zdarzyła te 3tygodnie temu – awaryjną, bo napad, pobicie chyba mieści się w znaczeniu tego zwrotu, dodatkowym zarzutem była moja odmowa odbierania co chwile telefonów ze względu na nieodpowiadający mi ton rozmów oraz dzwonienie w godzinach które określiłem jako „nieodpowiednie”) a jedynie żądam pokrycia kosztów produkcji. Niestety odpowiedź zabrzmiała „NIE”, dostałem „jedynie” propozycje oddania źródeł i praw autorskich za nędzne parę złotych – kiedy moje zobowiązania (uregulowane) przekraczają tą kwotę dość znacznie, nie wspominając o materiałach i kosztach własnych.

Bezczelnie jeszcze na dodatek Hypercube twierdzi że żadnych pomysłów i rozwiązań nie przedstawiłem spotykając się z CDProjekt … zaczynam się nakręcać, może pokaże plansze które poza opisem funkcjonalności się pojawiły. Dla potomnych, dla ciekawych zrealizowany i funkcjonalny projekt.

[Gallery not found]

Firma z którą wchodzę w spór twierdzi że nakłady finansowe poniesione na zdobycie kontraktu przeze mnie to moje ryzyko … tylko skoro razem zdobyliśmy projekt i jedna z firm go finalizuje a drugą po poniesieniu kosztów wywala się z biznesu na zbity pysk, chyba coś mi nie gra?

Z ciekawostek mogę powiedzieć że Hypercube próbowało z moim podwykonawcą pertraktować wykonanie mojego projektu (absolutnym przypadkiem wysłałem maila z jednym elementem razem z informacjami kontaktowymi do mojego podwykonawcy) za moimi plecami co podpada pod nieuczciwą konkurencje. Sumując całą sytuację, wyciągając ode mnie funkcjonalną „zaślepkę” (praktycznie działającą główną stronę serwisu z kilkoma funkcjonalnościami) i publikując ją pod domeną obiecując zapłatę za projekt a następnie się wycofując z umowy czuje się nie tylko okradziony ale i naiwny że tak łatwo dałem wyłudzić ten projekt. Samo usunięcie strony po przesłaniu dokumentów od prawnika jest przyznaniem się do tego że Hypercube nie działało legalnie/uczciwie i tak jak twierdziło „dodatkowy bonus udostępniony bezpłatnie”.

Teraz nie ma zmiłuj, plagiacik mojego projektu – płacimy, zamawiasz i nie płacisz – zapłacisz jeszcze dodatkowe koszta sądowe. I mam to gdzieś ile to będzie trwało, zostane pieniaczem! No to teraz się zaczną publiczne połajanki – hahaha.


Dać klientowi telefon

opublikowal: misz 16 października 2008 14:09 | Comments (2)
"

Popełniłem kolejny projekt – serie.cdprojekt.pl, podczas ustaleń dostałem info że w stopce pośrednik nie życzy sobie mojego podpisu i jest to jeden z warunków umowy … no to się podpisze w meta, co za problem? No problem bo podpis usunięto, tylko w czachę od środka puka mi pytanie – dla czego? Może dla tego że „partner” w tym projekcie chciał traktować mnie jak jakiegoś szczeniaka. No i trochę mnie to wkurza, szczególnie że do kreacji to tam za wiele się nie dotykał bo dostał pocięty projekt, html i flasha (dzięki matiemu) z xml.

Ale szczytem jest zerwanie kolejnej umowy w trakcie jej wykonywania, przez to że odmówiłęm ustalania szczegułów przez telefon. Nie to że telefon mi brzęczał co chwila w kieszeni (mimo że lojalnie ostrzegałem że w godzinach pracy ani nie będę się zajmował prywatą ani nie mam jak za bardzo odbierać telefonu) to jeszcze ton po odebraniu, który mi niezbyt odpowiadał. Obiecuje solennie od dziś nie podawać klientom telefonu a wszystkie ustalenia przyjmować w formie pisanej nawet od znajomych. Już raz zarzekałem się – ale teraz już koniec basta.


Dla CDProjekt

opublikowal: misz 11 września 2008 08:23 | Comments (8)
"

Jestem umiarkowanie zadowolony z popełnionego projektu dla CDProjekt (jest to drugi projekt, lecz pierwszy opublikowany). Wziąłem się za promocyjny serwis gry „Saint Row 2″, pomysłów na realizacje było co niemiara niestety sprawa nieco ostygła a pomysły trzeba było okroić i dostosować do budżetu. A więc z pomysłu na buchające płomienie snujący się dym pozostały statyczne grafiki użyte do prezentacji (pierwszy raz na przygotowanie projektu poswięciłem tyle energii, czasu i pieniędzy), sama struktura też mocno ucierpiała … szkoda że para na promocje poszła na inne tłoki bo miałem apetyt na coś więcej.

saintrow2

Na dzień dzisiejszy jest postawiony tylko splash, ale spora część projektu jest skończona i prezentować się będzie wg. mnie nawet ciekawiej niż sam splash, premiera przewidywana na przełomie jesieni i zimy wtedy też całość ma ruszyć pełną parą … a na razie trza się uzbroić w cierpliwość i razem z fanami gierki poczekać jeszcze trochę – choć w moim wypadku na zupełnie coś innego niż sama gra „Saint Row 2″.

PS. Wspierał we flashu produkcję mati, mógłbyś wreszcie jakąś stronkę postawić żeby było gdzie linkować.


Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Join 12 other subscribers

Kategorie

  • business
  • foto
  • freelance
  • grafika
  • inne
  • internet
  • mac
  • photoshop
  • praca
  • rodzina
  • sprzęt
  • strony
  • syn
  • tutoriale
  • webdesign
  • wygrać z rakiem
  • żona

linkownia

  • 9gods Mariusz Mickiewicz
  • Anna Galubińska
  • hejz Peter Jaworowski
  • Jakub Bilko
  • Kasia Mrozek
  • rave Konrad Jakubowski
  • rndl Ronald Nowak
  • szynol Paweł Szynkiewicz
  • warstwy.com

Moja praca

  • misz design
  • farmamarketing
  • toke

Tagi

activeweb agencja app apple biznes blog brief budżet cdprojekt choroba czas darmo deadline design digart dyskusja farmamarketing free grafika ipad iphone job klient kreacja mac manager misz photoshop plagiat pm portfolio praca problem problemy project manager projekt reklama tutorial video web webdesign webdesing wordpress www wycena

Archiwum

  • Maj 2012
  • Kwiecień 2012
  • Marzec 2012
  • Luty 2012
  • Styczeń 2012
  • Grudzień 2011
  • Listopad 2011
  • Październik 2011
  • Wrzesień 2011
  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec 2010
  • Luty 2010
  • Styczeń 2010
  • Wrzesień 2009
  • Sierpień 2009
  • Lipiec 2009
  • Czerwiec 2009
  • Maj 2009
  • Kwiecień 2009
  • Marzec 2009
  • Luty 2009
  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Listopad 2007
  • Październik 2007
  • Wrzesień 2007
  • Sierpień 2007
  • Lipiec 2007
  • Czerwiec 2007
  • Maj 2007

Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.

Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.

Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu

Liczby

    464 wpisow, 3 komentarzy w tym 3001 opublikowanych, 0 spamu oraz -2998 oczekujacych na moderacje.

    © misz 2007-2012

Nike+



Moj swiat moimi oczami na flickr


Tu pokazuje

  • misz.digart.pl
  • msz.digart.pl
  • misz000.deviantart.com
  • flickr.com/misz000
  • behance.net/miszdesign

Tu jeszcze pisze

  • dva.pl
  • farmamarketing.info
  • twitter.com/misz000
  • flaker.pl/misz