opublikowal: misz 5 lutego 2009 15:17 | Comments (5)
Sprawa w ciągu 14 dni powinna zostać załatwiona definitywnie, w tej chwili opublikuje sprostowanie którego wymaga właśnie podpisana umowa:
Hypercube i Michał Galubiński doszli do porozumienia w sprawie projektu strony saint-row.pl, podpisana została umowa o przekazaniu pełni praw majątkowych do tego serwisu. Umowa ta, wraz z spełnieniem wszystkich jej warunków, kończy jakiekolwiek spory. Częścią jej są odpowiednie sprostowania umieszczone na stronie http://misz.net oraz na wszystkich stronach trzecich gdzie Michał Galubiński wypowiadał się na temat konfliktu z Hypercube.

I chyba to wszystko na ten temat.
Powiazane wpisy:
- Nielegalne sain-row.pl
Koniec cackania się, grożenia i proszenia – biorę sprawy w swoje ręce, dziś notarialnie poświadczyłem stan faktyczny strony saint-row.pl. Teraz... - Koniec porządków
Przez dwa tygodnie reinstalowałem system na wszystkich kompach, I domowego maca przez notebooka do firmowej maszyny. Teraz na notebooku mam... - Czy to wreszcie koniec IE6?
YouTube kończy wsparcie tej przeglądarki 13 marca, wiele innych serwisów uczyniło ten krok dużo wcześniej. Mało kto wie ale już...



5 lutego 2009, godzina 16:42
strona nie działa ;)
5 lutego 2009, godzina 17:02
jednak usunęli? to jak zaślepkę, też przesłałem potwierdzenie notarialne i znikła po godzinie.
5 lutego 2009, godzina 18:10
Taka oto jest cena robienia dobrej roboty oraz rozpoznawalności w branży :/. Sad but true. Wydawałoby się, że duże i niejako znane firmy nie powinny tak postępować. Jak widać jest inaczej. Powodzenia w walce!
5 lutego 2009, godzina 20:16
A może trzeba tak:
- pokazywać kiepskie (mailem) jakościowo jpgi pomniejszone albo ze znakiem wodnym itp…
- pokazywać oryginały tylko na spotkaniu i na swoim laptopie…
- najpierw kasa… potem daję gotowy projekt… inaczej mają tylko – patrz pierwszy pnukt…
6 lutego 2009, godzina 10:05
„3. silnik (otrzymali źródła zaślepki gdzie był gotowy silnik całej strony), animacja teł, przezroczystości …” – hehe może oni są na tyle tępi że nie wiedzą oż prgoramem Sothink SWF Decompiler można cały ActionScript wyciągnąć i sprawdzić czy jest skopiowany czy też nie :) Widać w Hypercube pracują debile.