Jak sobie strzelić w kolano na własne życzenie

Czyli jak spieprzyć współpracę z projektantem, spieprzyć aplikacje a następnie wyrwać do tablicy najbardziej opiniotwórczą osobę w branży mobilnej i dostać po uszach. Odpowiedź dla czego nie warto współpracować z dużą częścią polskich firm/agencji. Właściwie ciąg dalszy starszego wpisu.