Czy ja jeszcze robie w webdesingu?

Takie pytanie kilka dni temu mnie zaskoczyło tuż przed wyjściem z domu na gg (ciężko co poniektórym będzie uwierzyć ale korzystam z tego cuda raz na jakiś czas dzięki Adium na moim maczku). Faktycznie ostatnie publikowane projekty sięgają czasów przedwakacyjnych – a dla niektórych to wieczność. No więc postanowiłem zadać kłam pogłoskom pobąkiwanym gdzieś w kontach zadymionych knajp że misz zajął się czymś zgoła innym niż dumanie nad fotoshopem celem zrobienia projektu … dodajmy kolejnego.

Dziś digart, deviantbehance zawaliłem zawrotną liczbą 3 projektów, z czego już jeden prezentowany tu na blogu nieco wcześniej. Leży i czeka na publikacje i przyznanie się do popełnienia jeszcze chyba z kilkanaście, niestety w kilku wypadkach poproszono mnie o dyskrecje do dnia premiery, a w innych czekam na pewne decyzje i ruchy klienteli – tak więc mam nadzieje że w krótkim czasie pokaże ich większą ilość. Przygotowane do publikacji jest jeszcze cztery projekty i projekciki niestety dodanie do galerii czy własnego portfolio zajmuje cenne minuty których najnormalniej w świecie z dnia na dzień mi brakuje.

Z tych pokazanych też została opublikowana tylko niewielka ich część (żeby było ciekawiej na różnych serwisach są rożne części w różnej konfiguracji – tak sobie wykombinowałem żeby nie wszędzie, poza portfolio, pokazywać całokształt).

Poza komercyjnymi projektami prowadzonymi przeze mnie, sporo się dzieje też w firmie która ma nieszczęście mnie zatrudniać – Activeweb, tu też na dniach powinniśmy uruchomić kilka ciekawych projektów … choć większość z obecnie wykonywanych będzie się jedynie ocierać o internet lub wykorzystywać jedynie do komunikacji. Ale pomysły są „wyczesane” – ujmując to z rozbrajającą szczerością – oparte na aplikacjach desktopowych, urządzeniach mobilnych … i jeszcze sporo technologii. Ubrać to wszystko i dopilnować żeby wyglądało przy swojej funkcjonalności to nieziemski wysiłek (cały czas coś jest zmieniane i poprawiane funkcjonalnie a psute graficznie) wiec trochę ostatnio podminowany chodzę.

Tagi: , , , , ,