Jakiś czas temu zacząłem traktować obecność w galeriach internetowych po macoszemu. Kiedyś spora grupą designerów podniecaliśmy się aktywnością swoją i innych. A teraz wwala się raz na jakiś czas prace co by pusto nie było, a stosunek do komentarzy i pozytywnych i negatywnych jest mocno ambiwalentny (choć może niesprawiedliwie ale człek nie ma ochoty weryfikować kto to i czemu akurat ma takie zdanie). (więcej…)
Od paru dni nie jestem już moderatorem na digart, parę osób się napewno ucieszy a parę z tej okazji zorganizuje w swoich miastach huczne zabawy ;) Nie powiem że zmiana ta była pożądana przeze mnie, ale na pewno spodziewana – przez ostatnie miesiące (co było widać też na blogu) nie miałem szans zająć się swoimi obowiązkami wynikającymi z gwiazdki przy nicku. (więcej…)
Tradycyjne pytanie „dla czego ukryto mi pracę na digarcie” tym razem poparte teorią spiskową o złośliwym moderatorze. Aż nie mogę się powstrzymać od zacytowania …
- Witam mam pytanie dlaczego moje zdjęcie zostało wymoderowane ??
Rzekoma przyczyna praca słaba technicznie. widziałem na DA wiele gorszych i jakoś nie znikają ilekroć ja wstawiam jakieś zdjęcie to zostaje ono zablokowane. Bardzo proszę o podanie przyczyny w przeciwnym razie będę zmuszony do zgłoszenia tej sprawy do właściciela serwisu gdyż uważam że moje prace moderowane są celowo i niesłusznie być może któryś z moderatorów mnie nie lubi i w ten sposób to okazuje. Ale chyba nie na tym rzecz polega?
Pozdrawiam i czekam na jakąkolwiek odpowiedź
Nawet niebyt złośliwie pozwoliłem sobie odpowiedzieć, odsyłając tutaj do starego wpisu, na co otrzymałem błyskawiczną odpowiedź:
- No to powiem Ci że mam link który mi podesłałeś świadczy tylko o Twoim braku kultury i o tym że ktoś omyłkowo zrobił Cię moderatorem i o tym że szerzy się na tym portalu kumoterstwo bo widziałem kilka prac u jednego z Adminów których wartość techniczna jest pożal się boże a jakimś dziwnym cudem nie znikają. Co do CS-a to pracuję na CS4.
A tą sprawę załatwię sobie inaczej, ale postaram się o To byś stracił status moda
Pozdrawiam i życzę miłego Dnia
Wychodzi że wszyscy moderatorzy to szuje i panuje wśród nich jakaś zmowa … zastanowiłbym się nad komisją sejmową, choć senacką też nie pogardził bym. A tak, jestem przerażony! Zabiorą mi moją gwiazdeczkę, normalnie będę się chlastał … co by młodemu (w miarę) człowiekowi napisać? Może tak:
- Drogi digarowiczu, twoja wiadomość poruszyła mnie dogłębnie. Jest mi niezmiernie przykro że moderowanie aż tak mocno porusza Twą jakże delikatną duszę. Mam wieklą nadzieję, że moderator który nastaję na Cię nie wyżądził wielkiej szkody i pozostanesz w własnych oczach wielkim, nieomylnym, genialnym, przenikliwym, ponadczasowym artystą! Co do twoich zapowiedzi kary dla mnie chciałbym Ci przekazać głęboką myśl – mój stosunek do gwiazdki przy nicku jest dokładnie taki jak Twój powinien być do własnch prac. Nie rozpisując się zbytnio chciałbym podsumować mą wypowiedź, Twoje groźby wiszą mi i powiewają.
Przez dwa tygodnie reinstalowałem system na wszystkich kompach, I domowego maca przez notebooka do firmowej maszyny. Teraz na notebooku mam wreszcie Windowsa XP razem z Vista, zasuwa z 4GB rano aż miło. Teraz nadrabiam zaległości, na digarcie podczas szukania perełek, lub choć ponadprzeciętnych projektów ukryłem ponad setkę prac – ale tego shitu i przeciętniactwa się nazbierało … nic zebrałem 9 wartych uwagi designów i tylko dodam komentarze i opublikuje.
Ogólnie to mam niechcice dziś już, w mijającym tygodniu strzeliłem 5 sporych i moim subiektywnym zdaniem całkiem na poziomie i trza się odmóżdżyć i wyciszyć. Za tydzień urlop biorę i mam zamiar zacząć focić moim nowym sprzętem … ale o tym innym razem.
Te magiczne słowa krążą w necie i powracają do mnie co jakiś czas. Ile razy ktoś mi strzela, nudne pytanie „a czemu ukryto mi pracę” zaraz wiem że padnie kolejne – co w niej jest słabego technicznie, „przecież są gorsze od mojej”. Kochani userzy zamęczający mnie i innych biednych modów takimi durnymi pytaniami – czy digart jest aż tak dla waszego rozwoju ważny? Czy nie można przejść do porządku dziennego kiedy osoba bardziej doświadczona nie zgadza się na prezentacje waszej pracy w głównej galerii? To nie jest wasz serwis i nie wy decydujecie co właściciele chcą opublikować a co nie.
A jeśli wam nieodpowiadają warunki to spadać mi! A nie zamęczać normalnych ludzi, czujesz się sfrustrowany to polecam kozetkę u psychoanalityka na którego będzie cię spolojnie stać skoro masz dość kasy aby produkować swoje bohomazy w Photoshopie CS3.
Takie pytanie kilka dni temu mnie zaskoczyło tuż przed wyjściem z domu na gg (ciężko co poniektórym będzie uwierzyć ale korzystam z tego cuda raz na jakiś czas dzięki Adium na moim maczku). Faktycznie ostatnie publikowane projekty sięgają czasów przedwakacyjnych – a dla niektórych to wieczność. No więc postanowiłem zadać kłam pogłoskom pobąkiwanym gdzieś w kontach zadymionych knajp że misz zajął się czymś zgoła innym niż dumanie nad fotoshopem celem zrobienia projektu … dodajmy kolejnego.
Dziś digart, deviant i behance zawaliłem zawrotną liczbą 3 projektów, z czego już jeden prezentowany tu na blogu nieco wcześniej. Leży i czeka na publikacje i przyznanie się do popełnienia jeszcze chyba z kilkanaście, niestety w kilku wypadkach poproszono mnie o dyskrecje do dnia premiery, a w innych czekam na pewne decyzje i ruchy klienteli – tak więc mam nadzieje że w krótkim czasie pokaże ich większą ilość. Przygotowane do publikacji jest jeszcze cztery projekty i projekciki niestety dodanie do galerii czy własnego portfolio zajmuje cenne minuty których najnormalniej w świecie z dnia na dzień mi brakuje.
Z tych pokazanych też została opublikowana tylko niewielka ich część (żeby było ciekawiej na różnych serwisach są rożne części w różnej konfiguracji – tak sobie wykombinowałem żeby nie wszędzie, poza portfolio, pokazywać całokształt).
Poza komercyjnymi projektami prowadzonymi przeze mnie, sporo się dzieje też w firmie która ma nieszczęście mnie zatrudniać – Activeweb, tu też na dniach powinniśmy uruchomić kilka ciekawych projektów … choć większość z obecnie wykonywanych będzie się jedynie ocierać o internet lub wykorzystywać jedynie do komunikacji. Ale pomysły są „wyczesane” – ujmując to z rozbrajającą szczerością – oparte na aplikacjach desktopowych, urządzeniach mobilnych … i jeszcze sporo technologii. Ubrać to wszystko i dopilnować żeby wyglądało przy swojej funkcjonalności to nieziemski wysiłek (cały czas coś jest zmieniane i poprawiane funkcjonalnie a psute graficznie) wiec trochę ostatnio podminowany chodzę.
Jaskoo podesłał mi ciekawy link (www.beyondleeds.tv), jakaś angielska „telewizja” wzięła sobie moje grafiki – a co nie mogą? Zlać nie powinienem, za bardzo pienić mi się nie chce … za mało czasu ostatnio. Gdzieś ktoś podesłał mi też inny plagiacik – ale przyznam się bez bicia zgubiłem wiadomość i niewiele pamiętam, ale bardzo dziękuje „pościgowcom” za informacje.
GG niestety nie milczy, jakieś dziecko uraczyło mnie swoimi głębokimi przemyśleniami, zdaję się że to niespełniony user z digartu (uwaga słownictwo mało wybredne – lekko mówiąc).
1163727: Cześć
1163727: W dupę jebany moderatorze…hahahaha
1163727: Możesz sie już bać!
misz: czego?
misz: poza inwektywami które mnie rozbawiły wypadało by pokazać ze ma się jaja i przedstawić się
misz: a tak … zieeeew, żegnam
1163727: naiwniak
1163727: poznasz mnie jak będę ci szczał do karku
misz: jakieś problemy emocjonalne?
misz: tak anonimowo, ja bym się wstydził.
1163727: zobaczysz śmieciu problemy
misz: polecam psychoanalizę, choć po sposobie wypowiedzi wydaje się ze coś na pryszcze będzie lepsze.
Zaangażowałem się w kilka fajnych projektów na dniach podzielę się porcją linków do screenów i przemyśleniami.
Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.
Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.
Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu


