opublikowal: misz 17 czerwca 2010 17:06 | Comments (1)
Przychodzi Project Manager do Dyrektora Kreatywnego i zaczyna siÄ™ ciskać czemu projekt nie jest robiony wg. dokumentacji którÄ… on ma …
Grafik: daj mi tÄ… dokumentacjÄ™, proszÄ™, proszÄ™ [na kolanach]
PM: Jak ty możesz robić projekt po spotkaniu, zrobiłeś sobie notatki?
Grafik: No nie … robiÄ™ z gÅ‚owy
PM: Przecież powinieneÅ› mieć dokumentacjÄ™, wg niej robić, to trzeba jutro dać klientowi, ja mam wizje i ma wyglÄ…dać jak ja chcÄ™ – oczywiÅ›cie uwzglÄ™dniÅ‚em część uwag od prezesa w tej dokumentacji ale to moja wizja i tak ma być zrobione
Grafik: dobra, daj tÄ… dokumentacjÄ™ … gdzie jÄ… masz?
PM: W głowie
* powinno być „Z cyklu: wyjdź i nie wracaj (cz 16123476199)”
Powiazane wpisy:
- Z cyklu: przychodzi PM (cz 80)
Przychodzi Project Manager do Dyrektora Kreatywnego i zaczyna nudzić … na kiedy bÄ™dzie to, a na kiedy to a tamto... - Z cyklu: przychodzi PM (cz 81)
Przypomniała mi się zabawna (dla mnie) sytuacja z całkiem niedawna acz już jakiś czas temu. Przyznam się że nawet urocza... - Z cyklu: przychodzi PM (cz 82)
Tym razem to kreatywny popÄ™dziÅ‚ na spotkanie które ma to ratować „troszkÄ™” spaprany projekt. Co by zarysować do koÅ„ca sytuacjÄ™,...




17 czerwca 2010, godzina 17:50
Jedyne co mam ochote dzis powiedziec, to „pieprzyc PM”, zwlaszcza tych ktorzy nawet sie nie sila na uswiadomienie czegos klientowi, tylko robia wszystko zeby go zadowolic, nawet kosztem projektu.
Zmienial ktos z was kiedys design, bo jeden z dziesiatkow reklamodawcow (nie klient) stwierdzil, ze jego banner nie jest wystarczajaco wyeksponowany (sama gora strony)?