Dupochron

Definicja. Mniej lub bardziej oficjalny dokument (jednak pozwalający na przekazanie/pokazanie osobom trzecim) wysyłany, przeważnie w dużych korporacjach, przez pracowników celem udowodnienia że coś nie jest winą wysyłającego. Nie jest istotne to czy pracownik faktycznie nie zawinił czy wina leży po jego stronie. Dokument ma zdjąć wszelką odpowiedzialność i obronić przed ewentualnym OPR od przełożonych ewentualnie innymi konsekwencjami.

Często występuje wraz z niekonsekwencją, w rozmowach nie mogących być udokumentowanymi (telefon, rozmowa bezpośrednia) utrzymanych w przyjaznym i uspokajającym tonie – natomiast w korespondencji pojawia się powoływanie na faktyczne czy wyssane z palca problemy.

Cel oraz konsekwencje. Bardzo często jest to przyczynek do renegocjacji warunków umowy dwustronnej. Jednak zdecydowanie najczęściej jest to zapowiedź zmiany stanowiska firmy lub wycofania się z kontraktu. Konsekwencją odpowiedniej ilości dupochronów jest przede wszystkim rozwiązanie umowy, z wskazaniem winy na wykonawcę.

Przyczyny. Można podzielić na trzy grupy, zdecydowanie występujące osobno (choć nie jest to absolutną regułą):

– zmiana zdania

przykład 1: Podczas prezentacji projektu osoby decyzyjne wyrażają akceptację i aprobatę projektu. W trakcie prac i rozmów wewnątrz firmowych pracownicy klienta tradycyjnie narzekają i się wzajemnie nakręcają doprowadzając do przekonania siebie że projekt jest jednak do d.

– zmiana pracowników

przykład 1: Osoba decyzyjna w firmie podczas trwania projektu zostaje zwolniona. Nowa osoba na tym samym stanowisku, zgodnie z polską tradycją, dyskredytuje osiągnięcia poprzednika. W ten sposób podwładni muszą znaleźć sposób na wykręcenie się z zamówienia.

przykład 2: Jak poprzednio następuje zwolnienie, z tym że osoba decyzyjna chce zlecić to zadanie swoim znajomym. Najczęściej wtedy dupochron nagle dostajemy od właśnie osoby decyzyjnej.

– zmiany w firmie

przykład 1: Często spotykane zjawisko to zamawianie usług designerów w trakcie zakładania spółek – logo, identyfikacja, strona. Równie często zakładanie się kończy przed założeniem, np. wspólnicy się pożarli między sobą. Pozostaje problem odzyskania zainwestowanej kasy. Z pomocą przychodzą wydumane problemy i zarzuty – czytaj dopochrony.

Historia. Nie jest dobrze poznana, naukowcy jednak zajęli się już sprawą i mamy nadzieję że ten ciemny kawałek historii przestanie być białą plamą naszych dziejów. Z naszych pobieżnych badań wynika że najstarsze dowody na istnienie dupochronów zachowały się na terenie naszego kraju. Z dumą możemy zatem twierdzić że jest to polski wynalazek. Obecnie mistrzami są również Polacy – co ze względu na tysiącletnie doświadczenie nie jest dziwne.

Przeciwdziałanie. Możliwości wyjścia z sytuacji jest niewiele. W Polsce zamawiający traktuję zleceniobiorcę jak służącego – jeśli myśl w głowie zleceniobiorcy powstała już to wybić jako służący szans nie mamy. Należy natychmiast jednak odpowiadać na zarzuty w sposób bardzo grzeczny i miły punktując mijanie się z prawdą. Jednym ze sposobów przeciwdziałania jest wysyłanie podsumowań po rozmowach telefonicznych lub osobistych z żądaniem potwierdzenia.

Po kilku doświadczeniach z dupochronami zleceniobiorca też docenia zalety dobrze skonstruowanej umowy podpisywanej zawsze z klientem.

Korzyści. Korzyści jest cała masa, od doświadczeń po zapoznanie się polskim systemem prawnym. Nie można też nie docenić wiedzy jaką nabywamy o kontrahentach.

Tagi: , , , ,