… sama w sobie. Co dziwniejsze użyteczność czÄ™sto i gÄ™sto stoi w opozycji i do projektowania i do celów biznesowych. Już sÅ‚yszÄ™ te gÅ‚osy oburzenia :) ale to fakt, można to udowodnić na podstawie przykÅ‚adów z naszego otoczenia. W sklepach tak siÄ™ umieszcza podstawowe artykuÅ‚y aby praktycznie każdy musiaÅ‚ przejść wszerz i wzdÅ‚uż – bo a nuż coÅ› kupi wiÄ™cej. (wiÄ™cej…)
MiaÅ‚em olać sprawÄ™ ale jakoÅ› nie daje mi spokoju, tak jak czuÅ‚em że ryzyko jest duże na poczÄ…tku tak teraz czuje że sprawa nie jest zakoÅ„czona … (wiÄ™cej…)
Rano jeszcze biegÅ‚em, po badaniach, do roboty z zapaÅ‚em – starczyÅ‚o kilka godzin żeby zapaÅ‚ prysÅ‚ i zostaÅ‚a obowiÄ…zkowość. Nawet już uznaÅ‚em że nie ma sensu udowadniać że nie jest siÄ™ wielbłądem, nie chce mi siÄ™ tracić kolejnych godzin na próżne gadanie – fajniej siÄ™ robi projekty niż „rozmawia” tutaj z ludźmi. (wiÄ™cej…)
Koniec cackania siÄ™, grożenia i proszenia – biorÄ™ sprawy w swoje rÄ™ce, dziÅ› notarialnie poÅ›wiadczyÅ‚em stan faktyczny strony saint-row.pl. Teraz albo moje żądania zapÅ‚acenia za projekt lub za użycie czasowe projektu albo bÄ™dÄ… speÅ‚nione albo spotykamy siÄ™ w sÄ…dzie z Hypercube.
[Gallery not found]Dość ciekawie sytuacja dziÅ› siÄ™ rozwinęła, 2-tygodniowy brak odpowiedzi zakoÅ„czyÅ‚ siÄ™ po wysÅ‚aniu notarialnego potwierdzenia stanu faktycznego wyglÄ…du witryny. 3 (no ~2,5) z piÄ™ciu punktów żądaÅ„ zostaÅ‚y speÅ‚nione, w serwisie serie.cdprojekt.pl przywrócono mój podpis w meta (choć nie tak jakbym chciaÅ‚ i jak byÅ‚o w wersji pierwotnej), obiecano zapÅ‚acić „w odpowiednim czasie” za nieszczÄ™sne serie i usuniÄ™to stronÄ™ saint-row (czyli zaprzestano naruszać moje prawa – co nie zmienia faktu że naruszenie nastÄ…piÅ‚o – szkoda że trzeba prawników angażować do tego). Ale odmówiono mi już zapÅ‚aty za użyty projekt saint-row, ja już daÅ‚em sobie spokój z żądaniem wywiÄ…zania siÄ™ z umowy (umowa zostaÅ‚a zerwana przez Hypercube po wkroczeniu w awaryjny deadline przeze mnie – który teoretycznie wÅ‚aÅ›nie byÅ‚ przeznaczony na takÄ… sytuacjÄ™ jaka mi siÄ™ zdarzyÅ‚a te 3tygodnie temu – awaryjnÄ…, bo napad, pobicie chyba mieÅ›ci siÄ™ w znaczeniu tego zwrotu, dodatkowym zarzutem byÅ‚a moja odmowa odbierania co chwile telefonów ze wzglÄ™du na nieodpowiadajÄ…cy mi ton rozmów oraz dzwonienie w godzinach które okreÅ›liÅ‚em jako „nieodpowiednie”) a jedynie żądam pokrycia kosztów produkcji. Niestety odpowiedź zabrzmiaÅ‚a „NIE”, dostaÅ‚em „jedynie” propozycje oddania źródeÅ‚ i praw autorskich za nÄ™dzne parÄ™ zÅ‚otych – kiedy moje zobowiÄ…zania (uregulowane) przekraczajÄ… tÄ… kwotÄ™ dość znacznie, nie wspominajÄ…c o materiaÅ‚ach i kosztach wÅ‚asnych.
Bezczelnie jeszcze na dodatek Hypercube twierdzi że żadnych pomysłów i rozwiÄ…zaÅ„ nie przedstawiÅ‚em spotykajÄ…c siÄ™ z CDProjekt … zaczynam siÄ™ nakrÄ™cać, może pokaże plansze które poza opisem funkcjonalnoÅ›ci siÄ™ pojawiÅ‚y. Dla potomnych, dla ciekawych zrealizowany i funkcjonalny projekt.
[Gallery not found]Firma z którÄ… wchodzÄ™ w spór twierdzi że nakÅ‚ady finansowe poniesione na zdobycie kontraktu przeze mnie to moje ryzyko … tylko skoro razem zdobyliÅ›my projekt i jedna z firm go finalizuje a drugÄ… po poniesieniu kosztów wywala siÄ™ z biznesu na zbity pysk, chyba coÅ› mi nie gra?
Z ciekawostek mogÄ™ powiedzieć że Hypercube próbowaÅ‚o z moim podwykonawcÄ… pertraktować wykonanie mojego projektu (absolutnym przypadkiem wysÅ‚aÅ‚em maila z jednym elementem razem z informacjami kontaktowymi do mojego podwykonawcy) za moimi plecami co podpada pod nieuczciwÄ… konkurencje. SumujÄ…c całą sytuacjÄ™, wyciÄ…gajÄ…c ode mnie funkcjonalnÄ… „zaÅ›lepkÄ™” (praktycznie dziaÅ‚ajÄ…cÄ… głównÄ… stronÄ™ serwisu z kilkoma funkcjonalnoÅ›ciami) i publikujÄ…c jÄ… pod domenÄ… obiecujÄ…c zapÅ‚atÄ™ za projekt a nastÄ™pnie siÄ™ wycofujÄ…c z umowy czuje siÄ™ nie tylko okradziony ale i naiwny że tak Å‚atwo daÅ‚em wyÅ‚udzić ten projekt. Samo usuniÄ™cie strony po przesÅ‚aniu dokumentów od prawnika jest przyznaniem siÄ™ do tego że Hypercube nie dziaÅ‚aÅ‚o legalnie/uczciwie i tak jak twierdziÅ‚o „dodatkowy bonus udostÄ™pniony bezpÅ‚atnie”.
Teraz nie ma zmiÅ‚uj, plagiacik mojego projektu – pÅ‚acimy, zamawiasz i nie pÅ‚acisz – zapÅ‚acisz jeszcze dodatkowe koszta sÄ…dowe. I mam to gdzieÅ› ile to bÄ™dzie trwaÅ‚o, zostane pieniaczem! No to teraz siÄ™ zacznÄ… publiczne poÅ‚ajanki – hahaha.
Co i rusz dostaje pytanie „ile kosztuje zrobienie prostej strony” – ciekawe że wszystkie strony przy wycenie sÄ… dla zamawiajÄ…cego „proste„, taka dygresja – ile by nie mówić i prosić klient nie chce podać budżetu. Z jednej strony rozumiem że każdy myÅ›li „po co mam wydać 10000zÅ‚ kiedy grafik może weźmie 3tyÅ›” a z drugiej najczęściej sami nie wiedzÄ… jeszcze tak naprawdÄ™ czego oczekujÄ…. Zawsze tÅ‚umaczy mi siÄ™ najlepiej na przykÅ‚adzie motoryzacji – chcÄ… Å›rodek transportu, tylko sami nie wiedzÄ… czy chcÄ… tira czy miejski samochodzik nie mówiÄ…c o marce czy modelu. Aż DziewoÅ„ski i Michnikowski siÄ™ ciÅ›nie na usta:
- Jest interes do zrobienia.
- Interes? Ile można stracić?
- Co się mnie pytasz, ile można stracić! Się mnie natychmiast zapytujesz, ile można zarobić!
- Ile się zarobi, to się zarobi. Ja się pytam: ile trzeba mieć, żeby ryzykować w razie, że się straci?
- Niewiele dwa, trzy tysiÄ…ce masz?
- Mam mieć. Co jest?
Jak siÄ™ już wynegocjuje podanie orientacyjnego briefu i poda siÄ™ równie orientacyjnÄ… cenÄ™ z 10 tysiÄ…cami obostrzeniami zaczyna siÄ™ negocjowanie ceny za nie wiadomo jeszcze co. Prawie nigdy klienta nie interesuje (i sÅ‚usznie) co który etap zajmie, trzeba siÄ™ zawsze tÅ‚umaczyć czemu tyle i za co oczywiÅ›cie nie ruszajÄ…c maÅ‚o istotnych szczegółów takich jak czemu nie napisze cms’a tylko go zlecÄ™ podwykonawcy (zawsze Å‚adnie i zgrabnie uciekam od tego proponujÄ…c że i owszem napisze ale jako grafikowi zajmie mi to 2x dÅ‚użej i wezmÄ™ za to 4x wiÄ™cej).
CaÅ‚y czas budżet to problem – o ile Å‚atwiej by byÅ‚o zacząć w drugÄ… stronÄ™, wiem ile mam kasy i za to oferuje najwiÄ™cej ile mogÄ™. Wiem na co stać klienta, a wiem czego siÄ™ nie podejmÄ™ (oczywiÅ›cie z drugiej strony caÅ‚y czas obowiÄ…zuje zasada ograniczonego zaufania), kliencie drogi zawsze możesz siÄ™ nie zgodzić na moje propozycje.
Budżet budżetem, brief briefem a i tak co innego na koniec wychodzi, najzabawniejsze na koniec jak siÄ™ okazuje że klient mówiÄ…c „projekt graficzny strony” miaÅ‚ na myÅ›li, projekt, ciÄ™cie, programowanie i wdrożenie – ubaw po pachy.
- Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest u Lutmanna, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora
- A co jej jest?
- Co by i nie było, to my dziedziczymy dwadzieścia procent, tylko Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście, jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama, to Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi mieć pięćset dolary
Kocham te negocjacje, zawsze coÅ› ciekawego z tego wychodzi na koniec.
- Cooo?
- Nie gotówką, tylko połowę, na resztę zwolnienie od protestu. Jassne?
- Oczywiście, że rozumiem.
- No!
- Tylko skąd pewność, że Rozencwajgowa by wyzionęła ducha?
- W tym właśnie sęk
- Co?
- Sęk!!!
- Kto???
- SĘK!!!
- Nic nie rozumiem.
- Deska, w szrodku sęk!
- Jaka deska?
- Drzewo. Deska drzewniana, w szrodku sęk.
* nie wytrzymałem i znów mój ulubiony kabaret zacytowałem, tu tekst Konrada Toma wykonywany przez Edwarda Dziewońskiego Wiesława Michnikowskiego.
Na kilku forach (najgorÄ™cej zrobiÅ‚o siÄ™ na goldenline) ostatnio starÅ‚y siÄ™ dwie grupy, dyskutujÄ…c o robieniu czy nawet proponowaniu zrobienia pracy za darmo. Zastanawiam siÄ™ co spowodowaÅ‚o tyle cierpkich słów … i chyba rozumiem, z tym że jakakolwiek wypowiedź bÄ™dzie opowiedzeniem siÄ™, w tych dysputach, za którÄ…Å› stronÄ… – a ja nie chce.
Nie robiÄ™ projektów za darmo bo już siÄ™ przejechaÅ‚em kilka razy na „darmowych” usÅ‚ugach, uogólniajÄ…c to wydaje mi siÄ™ że zamawiajÄ…cy nie majÄ… odpowiedniego szacunku do zleceniobiorcy i do samego projektu (darmowe = nic nie warte). A ja nie lubiÄ™ jak ktoÅ› wywala moje projekty do kosza. Dodatkowo, przepraszam ale to jest biznes i ja za mojÄ… pracÄ™ żyjÄ™ – jeÅ›li zacznÄ™ rozdawać za darmo to może siÄ™ skoÅ„czyć przymusowym odchudzaniem … a tego ani ja ani chyba nikt by nie chciaÅ‚.
Wiele razy powtarzaÅ‚em że zaczynajÄ…c swój biznes i oczekujÄ…c że ktoÅ› nam za darmo zrobi stronÄ™ czy jakÄ…kolwiek inna usÅ‚ugÄ™ za darmo, wg mnie sami nie podchodzimy poważnie do togo co zaczynamy. JakoÅ› nie wyobrażam sobie żebym na poczÄ…tku swojej kariery poszedÅ‚ do drukarza i poprosiÅ‚ o wydrukowanie za darmo wizytówek – nie wyÅ‚ożyÅ‚em ze swojej kieszeni kasÄ™ i zamówiÅ‚em najlepszÄ… usÅ‚ugÄ™ na jakÄ… byÅ‚o mnie w danym momencie stać. Nie dostaÅ‚em żadnej książki, mebli, sprzÄ™tu czy cholernie drogiego oprogramowania za darmo. Dla tego dla mnie takie proÅ›by sÄ… tylko cwaniactwem i niczym innym, szczególnie patrzÄ…c na przykÅ‚adowy zwrot na forum goldenline „a może siÄ™ uda”.
Nie bÄ…dźmy naiwni, nie róbmy za za darmo ani półdarmo bo „coÅ› tam …”, chcesz usÅ‚ugi pÅ‚ać – zaÅ‚ożę siÄ™ że cwaniaku sam nie bÄ™dziesz chciaÅ‚ robić nic za darmo. Dziewczyna proszÄ…ca o zrobienie strony za uÅ›miech oferuje usÅ‚ugi w cenie 200zÅ‚ za godzinÄ™ … ceni swój czas i tylko swój.
Swoją drogą to co dostała za darmo jest warte swojej ceny :P
Najprzyjemniejszy okres dla mnie, moi klienci starajÄ… siÄ™ przeciÄ…gnąć w nieskoÅ„czoność – wystawianie faktury prawie zawsze przeciÄ…ga siÄ™ w czasie niemiÅ‚osiernie. I jak zawsze mam gotowe odpowiedzi i porady, tak tu po prostu rozkÅ‚adam rÄ™ce. Najzabawniejsze że co faktura to zakÅ‚adam w domowym i firmowym budżecie że bÄ™dzie punktualnie.
Nic nie poradzę, wydatki trzeba odłożyć pomysły na inwestycje wstrzymać i trochę mocniej przycisnąć (choć zawsze się upominając czuję się wyjątkowo niekomfortowo).
Maczek domaga siÄ™ nowego dysku, zainstalowane standartowe 80GB wyczerpaÅ‚o siÄ™ bÅ‚yskawicznie mimo że oszczÄ™dzaÅ‚em miejsce pakujÄ…c wszystkie materiaÅ‚y i archiwa na Time Machine – wydaje mi siÄ™ że nie ma co pakować mniej niż 300-400GB. Samemu nie chce mi siÄ™ wierzyć ale razem z dyskami sieciowymi, USB i 2 dyskami w notebooku mam zajÄ™te prawie trzy terabajty przestrzeni. I nie liczÄ™ tego co nagrane na pÅ‚ytach DVD czy CD, których też sporo siÄ™ znajduje w archiwach. Kosmiczne wielkoÅ›ci dysków o jakich nie Å›niÅ‚em rok temu teraz wydajÄ… siÄ™ Å›mieszne. MuszÄ™ poszukać jakiegoÅ› rozwiÄ…zania które bÄ™dzie dawać bezpieczeÅ„stwo danych jak i dużą skalowalnosć – możliwość Å‚atwej i nieograniczonej rozbudowy. „Dorbo” daje np. caÅ‚kiem dobrÄ… skalowalność ale rozbudowa jest nieco ograniczonÄ… iloÅ›ciÄ… dysków … nawet sprawa bezpieczeÅ„stwa wydaje siÄ™ caÅ‚kiem przyzwoicie rozwiÄ…zana. Niestety cena i opcjonalna przystawka sieciowa za kolejne kilkaset zÅ‚otych wydaje siÄ™ niestety dyskredytować w moich oczach to rozwiÄ…zanie. Na oko z dyskami to rozwiÄ…zanie kosztować może prawie 3tyÅ› – a to nawet dla mnie nieco za wiele.
Wpisy na tym blogu są prywatnymi sądami autora (autorów). Za komentarze, zgodnie z polskim prawem właściciel nie odpowiada. Zastrzegam sobie możliwość niedopuszczenia do publikacji komentarzy będących spamem, niezgodnych z polskim prawem lub netykietą.
Zezwalam na cytowanie z podaniem źródła.
Oparte na WordPress. Designed by misz na podstawie zakupionego szablonu




