Podczas krÄ™cenia kolejnego video-pokazówki z wykonywania projektu, miaÅ‚em okazje (praktycznie jak za każdym razem tak jest) szukać materiałów na wÅ‚asnÄ… rÄ™kÄ™ … teraz przy montażu materiaÅ‚u video wyszÅ‚o mi że mniej wiÄ™cej dokÅ‚adnie poÅ‚owa czasu to jest poszukiwania logotypu klienta i packshotów jego opakowaÅ„ po stronach caÅ‚ym internecie.
A więc mając źródła w dobrej jakości (najczęściej klient dostaje je w różnych formatach i wyszparowane) potrzeba albo mniej czasu na wykonanie projektu albo można mieć więcej na kreacje. Tak i tak traci zleceniobiorca i klient, jednemu wyciekają pieniądze drugi otrzymuje projekt nad którym grafik siedział krócej.
A może być tak piÄ™knie … wystarczy tylko przed zleceniem siÄ™ przygotować, zebrać materiaÅ‚y i spokojnie przemyÅ›leć kilka spraw. Co ja chce mieć siadajÄ…c do projektu:
- 1. brandbook
- 2. logotyp w krzywych
- 3. zdjęcia produktów
- 4. brief
Zamiast tego dostaje informacje jak mam zrobić serwis …
Zawsze mnie to dziwiło i nie zrozumiem jak tak lekko można podchodzić do sprawy materiałów. Jak to się dzieje że w firmach które płacą po kilkadziesiąt tysięcy (albo lepiej) złotych za CI po kilku miesiącach nikt nie wie gdzie jest brandbook czy znak graficzny w różnych formatach. To jakaś totalna bzdura.
Powiazane wpisy:
- Co klient chce od desingera
Święcie byłem przekonany o tym że klient zwracając się do mnie, zwraca się do specjalisty. Z drugiej strony mówiłem że... - Gdzie sie robi wypasione projekty
Branża farmaceutyczna jest hermetyczna, skostniaÅ‚a i odporna na fajne pomysÅ‚y – to już wiem i to jest fakt. I tak... - Misz siÄ™ koÅ„czy …
… przeczytać można tu i tam już od 15 lat. No jak już tyle lat to siÄ™ powtarza to musi...




Dodaj komentarz