"
© attila445 - Fotolia.com
Coraz bardziej czuje że edukacja zleceniodawców jest bezcelowa, przypomina to syzyfową pracę. Jak ci się wydaje że zrobiłeś 2 kroki do przodu, że klienci zaczynają wierzyć twojemu doświadczeniu to dostajesz którąś tam uwagę wywracającą całą koncepcje, ręce opadają i wydaje ci się żeś kilometr za murzynami (ale to niepoprawne politycznie stwierdzenie).
Dzieje się tak z dwu powodów (moim skromnym zdaniem), (więcej…)
"
Kolejnym nabytkiem thoke miał być człowiek od wordpressa – wdrażamy sporo na tym systemie, lubimy go i potrzeba było szybko wspomóc zespół sporymi umiejętnościami. Tu znalazł się programista który chciał się zajmować wdrażaniem w 100%, zachwalał się jaki jest dobry i czego nie umie … czym wygrał. (więcej…)
"
Po ostatnich przygodach mam mieszane uczucia, z jednej strony chciałbym żeby praca przebiegała w miłej i fajnej atmosferze z drugiej strony jednak przestrogi bardziej doświadczonych się sprawdzają. Miła atmosfera, traktowanie jak wartościową osobę kogoś kto jest zależny finansowo od ciebie się mści. (więcej…)
"
Wiara w ludzi znów podkopana. Jeden gówniarz z drugim zachowali się, lekko mówiąc, mało elegancko. Ot młodzieniec, jeden z drugim, jeszcze po dupie nie dostał i pracy w kamieniołomach nie zaświadczył (znaczy agencji). Jeszcze dojrzeje :) (więcej…)
"
Poszukujemy na gwałt programisty php do naszego fajnego zespołu – praca w biurze w Warszawie na dolnym Mokotowie. Do zaoferowania poza luźnym stylem pracy, praca zadaniową (znaczy nie koniecznie od 9 do 17 a w takich jak Tobie pasuje), wspólną nienawiścią do zostawania po godzinach, rozrywką … mamy prace przy fajnych projektach, aplikacjach oraz możliwość realizacji własnych pomysłów. (więcej…)
"
Tak jak obiecałem – jeśli będę szukał osoby do zespołu to powiadomię zainteresowanych w tym miejscu. Nastąpił taki dzień i właśnie potrzebuję do pomocy fajną i zdolną osobę chcącą „iść” w kierunku web-desingu (acz nie tylko takie się zdarzają) i taką która wytrzyma ze mną :) (więcej…)
"
Albo jak kto woli tort za projekt … kolejna dyskusja na GL (kto choć trochę siedzi nie przegapi, grupa „Identyfikacja & Branding”). Ja oplułem monitor już na trzeciej stronie, i muszę ostrzec lojalnie że pół godziny na przeczytanie całości wyjęte z życia jak nic. (więcej…)
"
Mam zabronione pisanie o tym co dzieje się w pracy … w związku z tym że praktycznie cały dzień to praca (czasem i noc) to trochę trudno znaleźć temat – co odbiło się na wpisach. W pracy jak to zawsze w tygodniu było sporo do popisania … ale ciiiiiiiii, nie mogę nikogo urazić moją krytyką czy kpiną. Więc zamiast pisać robię projekty … ale ciśnienie które narasta spowoduje że czara się zaraz przeleje. Na razie poza wieeeelkim projektem (o którym też nie mogę powiedzieć) który zajmuje mi teoretycznie cały czas od początku tygodnia (czego chyba też nie mogę mówić) szykuje się na coś o czym też nie mogę napisać. Teraz pozostaje szukać w pamięci zdarzeń z przed 4 lat … ojeju, to ja tyle już tu pracuje?